haftowane fryzury seehny liam

Malezyjska modelka do tworzenia maleńkich koczków i warkoczy używa igły i włóczki.

|
21 Czerwiec 2017, 3:15pm

i-D Hair Week is an exploration of how our hairstyles start conversations about identity, culture and the times we live in.

Sheena Liam nauczyła się haftować w dzieciństwie. „Moja mama nauczyła mnie tego, gdy byłam mała, żeby mnie uspokoić", wyjaśnia. „Wtedy tego nie lubiłam - kwiatki i listki były takie nudne. Nigdy nie kończyłam wzorów". Dwa lata temu podczas wyjazdu na sesję za granicę 26-letnia modelka powróciła do dawnego hobby. Zamiast kwiatowych wzorów Sheena zaczęła jednak wyszywać dziewczyny z czarnymi włosami wystającymi z materiału. Teraz ma na Instagramie ponad 76 tys. obserwujących i nadal tworzy kreatywne hafty, od dziewczyny wiążącej włosy w koka, po inną postać obcinającą sobie grzywkę. „Chciałam zrobić coś zupełnie innego niż to, co haftowałam w dzieciństwie", wyjaśnia Sheena, która odpowiedziała nam na parę pytań.

Kim są te dziewczyny? Czy to autoportrety?
Przeważnie to ja. Potrzebuję wzoru do póz, szczególnie tych skomplikowanych. Przyjaciele albo chłopak fotografują mnie podczas różnych czynności. Nie zawsze rozumieją, jaki efekt próbuję uzyskać.

Czy celowo umieściłaś włosy w centrum uwagi?
Nie. Po prostu uważam, że włosy i ich ułożenie na surowym płótnie wprowadzają pewien ruch do tworzonych przeze mnie obrazów.

Jak dużym wyzwaniem jest zamiana włóczki w malutkie koczki i warkocze? Ja mam trudności z zapleceniem własnych włosów.
Z natury mam bardzo proste włosy. W dzieciństwie zaplatałam je w warkocze, żeby nadać im jakąś teksturę. Po 10 minutach i tak powracały do stanu pierwotnego. Włóczka zachowuje się podobnie.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Jak wybierasz fryzury? Gdzie szukasz inspiracji?
To zależy. Wszędzie. Lubię zaglądać na Tumblr; lubię też patrzeć na dziewczyny na ulicy. Nawet w agencjach przeglądam kartki z portfolio innych modelek. Powstaje tak wiele łatwo dostępnych rzeczy, z których możemy czerpać inspirację.

Czy są jacyś inni artyści zajmujący się haftowaniem (albo czymkolwiek innym), którzy cię inspirują?
Jest ich wielu. Rothko zawsze był moim ulubieńcem. Uwielbiam fotografie Charlotte Wales. Dorastałam śledząc ilustracje Caitlin Shearer i uliczną sztukę Fafi. To różnorodni artyści - wszyscy bardzo inspirujący. 

Co wolisz: modeling czy haftowanie?
Obydwa zajęcia to świetna zabawa, uzupełniają się. W jednym przypadku jestem płótnem, a w drugim twórcą. 

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Zio Baritaux
Zdjęcia: Sheena Liam