kapsułowa kolekcja sity abellan dla misbhv

Modelka opowiada o swoich debiutanckich projektach dla polskiej marki, cierpieniu i Japonii.

tekst Matthew Whitehouse
|
13 Wrzesień 2016, 10:55am

23-letnia Sita Abellan udowadnia, że życie nie kończy się na pracy z Rihanną. To dopiero początek! Hiszpańska modelka uzbierała ćwierć miliona obserwujących na Instagramie po części dzięki występowi u boku piosenkarki w kontrowersyjnym teledysku do „Bitch Better Have My Money", ale na to nie wszystko. W Hiszpanii jest wziętą modelką, a do tego DJ-ką, którą wspiera sam Jeremy Scott.

Może część z jej obserwujących przyciągnęło selfie zza kulis kręcenia klipu, ale wielu fanów zdobyła dzięki estetyce techno księżniczki, która zaowocowała kapsułową kolekcją z marką Misbhv. Sita pokazała ją podczas prezentacji Misbhv na nowojorskim tygodniu mody.

Jej strój był seksowną wersją kurtek japońskich motocyklistów. Niebieskowłosa Sita otoczona różami pojawiła się w jedwabnym kimonie i szortach z ułożonym z kryształków napisem „Pain" (Ból). „Gdy byłam w moim rodzinnym mieście, miałam wiele pomysłów, których nie mogłam wyrazić", powiedziała nam przed prezentacją. „Wiecie co? Dla mnie ból nie zawsze jest czymś złym. Każdy medal ma dwie strony".

Dlaczego to był odpowiedni moment na debiut kolekcji?
Zawsze chciałam to zrobić, ale po mojej wycieczce do Japonii poczułam się naprawdę natchniona. Przyjaźnię się z ekipą Misbhv, rozmawialiśmy o tym i stwierdziliśmy, że coś w tym jest.

Co ci się spodobało w Japonii?
Jest bardzo interesująca. Po pierwsze zaciekawiła mnie ich odmienna kultura i ogólne postrzeganie życia. Pojechałam do Tokio pracować i bardzo zainspirowały mnie subkultury, ludzie na ulicach i szaleństwo tego miasta. Pochodzę z miasteczka na południu Hiszpanii, więc dla mnie to było coś zupełnie innego. Ludzie wychodzą z domu i nikt się na nich nie gapi ani nie ocenia na podstawie ubrań — wywarło to na mnie wielki wpływ.

Czy zawsze interesowałaś się projektowaniem?
Tak. Nie wiem, czy tylko ja tak mam, ale moda interesowała mnie od dzieciństwa. Gdy próbuję coś narysować, zajmuje mi to dużo czasu, dlatego łatwiej było zająć się stylizacją. Ale od małego ubierałam się sama, a mama pozwoliła mi eksperymentować.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Co kryje się za tytułem kolekcji — „Pain"?
W Japonii było mi ciężko, bardzo się stresowałam. Pojechałam tam jako modelka, codziennie wstawałam o 5 rano, chodziłam na castingi i pracowałam. Myślę, że ten okres był dla mnie bardzo ważny. Czuję, że wtedy wydoroślałam. Byłam sama w zupełnie obcej kulturze, gdzie nie każdy mówił po angielsku i czułam się samotna. Cieszyłam się, że tam jestem, ale jednocześnie było ciężko. Zrozumiałam, że „ból" był idealnym słowem. Wiecie co? Dla mnie ból nie zawsze jest czymś złym. Każdy medal ma dwie strony. Byłam w pięknej Japonii, poznałam wielu wspaniałych ludzi i było cudownie. Ale z drugiej strony cierpiałam. Dlatego „ból" świetnie pasuje.

Co chciałaś nimi przekazać?
Zaprojektowałam pięć rzeczy. Najważniejszą z nich jest jedwabne kimono z motocyklowego gangu, który wymyśliłam. Oprócz tego znajdziecie też top i szorty, które są bardzo seksi. W szortach dziewczyny pokazują nogi i trochę pupy, a w topie odsłaniają plecy, co moim zdaniem jest bardzo atrakcyjne. Lubię połączenie seksownego stylu i swobody.

Robisz tyle różnych rzeczy... Na czym chciałabyś się skupić w przyszłości?
Czasem zadaję sobie pytanie: „Czy powinnam skupić się tylko na jednej rzeczy?". W tym momencie to się nie sprawdza, bo wszystko, co robię, się uzupełnia. Moda idzie ręka w rękę z muzyką i odwrotnie. Chcę nadal tak działać. Szczerze mówiąc, nie wiem, co los przyniesie.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Matthew Whitehouse
Tłumaczenie: Patrycja Śmiechowska

Tagged:
NYFW
Sita Abellán
MISBHV