trainspotting wraca

Stara ekipa twierdzi, że scenariusz jest genialny!

tekst Hannah Ongley
|
31 Marzec 2016, 9:18am

W tym roku minie 20 lat od premiery kultowego filmu Danny'ego Boyle'a — „Trainspotting". Tak się składa, że w związku z tą rocznicą będziemy mieli okazję zobaczyć jego długo wyczekiwany sequel, do którego zdjęcia ruszają w maju. Ewan McGregor, który w filmie wcielił się w postać uzależnionego od heroiny Marka Rentona, ostatnio potwierdził portalowi Collider, że ekipa planuje premierę filmu jeszcze na 2016 rok. I podobno scenariusz jest bardzo dobry. Scenarzysta John Hodge oparł go na „Porno" — drugiej części powieści autorstwa Irvine'a Welsha.

„Minęło już 10 lat, od kiedy Irvine Welsh napisał drugą część 'Trainspotting', czyli 'Porno'. To szmat czasu, pełnego spekulacji", powiedział McGregor. „Z resztą dla mnie też! Dziesięć lat temu nie chciałem tego robić, nie byłem na to gotowy, a poza tym i tak nie było jeszcze scenariusza. Pojawił się dopiero niedawno, co ostatecznie okazało się bardzo, bardzo, bardzo dobre. Myślę, że gdyby tak się nie stało, nikt z nas nie byłby zainteresowany tym projektem. Wszyscy mamy dosyć protekcjonalny stosunek do tego, co 'Trainspotting' znaczy dla ludzi i dla nas. Nikt z nas nie chce zrobić kiepskiego sequelu, więc gdyby nie przedstawiono nam niezwykle ciekawego scenariusza, w ogóle nie robilibyśmy drugiej części. Kręcimy ją, ponieważ scenariusz jest świetny", dodał aktor.

Cała ekipa powróci na ekrany. Jonny Lee Miller, Ewen Bremner i Robert Carlyle również wcielą się w swoje oryginalne role — Sick Boya, Spuda i Begbiego. Pozostaje jedno pytanie: kto będzie odpowiadał za ścieżkę dźwiękową?

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Hannah Ongley

Tagged:
Film
Trainspotting
irvine welsh
Danny Boyle
Ewan McGregor