życiowe rady moby’ego

Poprosiliśmy kultowego muzyka o porady, dzięki którym odnajdziemy szczęście i spokój.

tekst Francesca Dunn
|
23 Czerwiec 2016, 3:04pm

Moby od dawna tworzy wspaniałą muzykę. Na swoim koncie ma 16 albumów studyjnych, 72 single i 96 teledysków. Teraz do tej imponującej listy może dodać kolejną pozycję: autobiografię „Porcelain", w której opisał wzloty i upadki swojego barwnego życia. Historia zaczyna się od przeprowadzki do Nowego Jorku w 1989 roku. W 1999 roku wydał przełomowy album „Play" z 1999 roku — ten krążek pełen sampli i euforycznych tanecznych kawałków stał się częścią naszego życia dzięki radiu, MTV, reklamom i filmowi „Niebiańska plaża".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Życie pełne hedonistycznych imprez zmieniło się w uzależnienie od narkotyków i alkoholu, ale Moby'emu udało się z niego wyjść. „Mimo że popełniłem mnóstwo błędów i wielu rzeczy powinienem żałować, ja nie żałuję niczego", wyjaśnił. „Jestem bardzo wdzięczny za tę dziwną perspektywę". Moby widział wszystko i doświadczył tego na własnej skórze. Otworzył nie tylko wegańską restaurację w Los Angeles, ale także umysły ludzi z różnych pokoleń i całego świata. „Podchwytliwym aspektem dawania rad jest to, że ludzie czasem muszą popełniać błędy". Moby jest pełen mądrości. Oto jego życiowe wskazówki — od was zależy, czy postanowicie z nich skorzystać.

1. „Empiryzm to ważne słowo, to postrzeganie rzeczy na podstawie doświadczeń. Uważam, że czasem ludzie nie chcą tego robić. Widzę, jak muzycy powtarzają w kółko te same błędy. W pewnym momencie trzeba ocenić swoje życie empirycznie, przyjrzeć się rzeczom, którymi je wypełniliśmy, ludziom, pracy, myślom, zainteresowaniom. Spójrzcie na to wszystko i zastanówcie się, czy dają wam szczęście, czy poprawiają jakość waszego życia? Jeśli nie, to co jeszcze robią w waszym życiu?".

2. „To oczywiste, ale zdrowie sprowadza się do konsekwencji czynów. Po dwudziestce macie pewnie na koncie dużo głupich rzeczy, które w głównej mierze uchodzą na sucho. Jedliście okropne rzeczy, uprawialiście seks z okropnymi ludźmi, braliście okropne narkotyki i przeważnie nie ponosiliście żadnych konsekwencji. Ale po trzydziestce dopada nas odpowiedzialność: jeśli jecie okropne rzeczy, stajecie się grubi i chorzy, jeśli bierzecie okropne narkotyki, tracicie dach nad głową i nie potraficie się wysłowić, jeśli macie okropne związki z ludźmi, stajecie się smutni i żałośni. Trzeba mieć świadomość, że gdy pojawiają się konsekwencje, właściwą reakcją jest zmiana zachowań, które je wywołują. To powinna być najbardziej oczywista rzecz na świecie, ale spójrzcie na świat, w którym żyjemy. Ilu ludzi pali dwie paczki papierosów dziennie, mimo że są chorzy i ledwo wchodzą po schodach na pierwsze piętro?"

3. „Róbcie to, co kochacie, tak często, jak się da. To jest wszystkim. Gdy robicie to, co kochacie, dzieją się dwie rzeczy: jest szansa, że staniecie się w tym naprawdę dobrzy. Jest też spora szansa, że odniesiecie sukces w tej dziedzinie. A nawet jeśli tak się nie stanie, to przynajmniej spędzicie życie, robiąc to, co kochacie. Najgorszym scenariuszem jest robienie tego, czego nie lubicie i nieodniesienie w tym sukcesu. Steve'owi Jobsowi udało się, bo kochał to, co robił. Elon Musk odnosi sukcesy, bo kocha to, co robi. Paul McCartney jest ikoną, bo kocha to, co robi. To bardzo ważne".

4. „Dbaj o siebie. Nie poświęcaj swojego dobrego stanu dla innych ludzi. Możecie być hojni i czynić dobro, ale nie chodźcie na ustępstwa. Jeśli nie chcecie iść na imprezę, chociaż znajomi tego od was żądają, to zostańcie w domu. Ostatnio słyszałem, jak ktoś powiedział, że samo 'nie' to pełne zdanie. Dlatego, gdy ktoś mówi, żebyście lecieli na Majorkę imprezować, a wy chcecie zostać w domu i pracować, to zostańcie w domu i pracujcie! Nauczcie się, jak odmawiać i dbajcie o siebie, bo życie jest krótkie i marnowanie cennego czasu na rzeczy, które nie mają dla was znaczenia, nie ma sensu".

5. „Żeby prowadzić dobre życie, trzeba ćwiczyć. Nie ma sposobu na długie, szczęśliwe i zdrowie życie, który nie zawiera ćwiczeń fizycznych. To niemożliwe. Mieszkam w Los Angeles i jestem chodzącym banałem z LA: weganin, piesze wędrówki pięć razy w tygodniu, joga, pływanie, ciężary, medytacja. Napisałem czterogodzinny kawałek do spania, bo lubię ambient, który robią inni, ale czasem jest on zbyt absorbujący. Chciałem stworzyć cztery godziny kompletnie nieabsorbującej muzyki: żadnej perkusji, wokali, dziwnych dźwięków — tylko spokojna muzyka w tle".

6. „Znajdźcie rzeczy, które są dla was ważne, poza wami samymi. Z czasem zrozumiałem, że ludzie, którzy są najbardziej egocentryczni, są także najmniej szczęśliwi. Za przykład posłuży nam Donald Trump. Nigdy nie istniał bardziej samolubny narcyz, niż Donald Trump, a jest pewnie bardzo smutny i żałosny. Istnieje nowa 'nauka o szczęściu', którą tworzy psycholog Martin Seligman z Harvardu, jest pierwszym 'profesorem szczęścia'. Jeśli przeczytacie wywiady z nim albo np. Dalai Lamą, znajdziecie powtarzającą się myśl — jeśli przejmujecie się ludźmi, zwierzętami albo innymi sprawami, poza sobą, paradoksalnie zwiększacie poziom swojego szczęścia. Przez egoizm zmniejszacie swoje dobre samopoczucie".

7. „Gdy tylko możliwe, nauczcie się jak naprawdę się odprężyć. Rozmawiałem z przyjacielem, który jest ekspertem od sztuk walki. Powiedział, że największym wrogiem zdrowia i dobrego samopoczucia, jest stres. Dlatego trzeba znaleźć szczęście i relaks, np. przez taniec, słuchanie ulubionej muzyki, albo ciepłą kąpiel. [Autonomiczny układ nerwowy] dzieli się na układ współczulny i przywspółczulny. Przywspółczulny jest wolniejszy, utożsamiany bardziej ze spokojem i dobrym samopoczuciem. Przez spokój i relaks aktywujemy układ przywspółczulny i unikamy stresu oraz chorób, które wywołuje".

8. „Dla mnie największym ekologicznym zmartwieniem jest wykorzystywanie zwierząt hodowlanych, którego powinniśmy zaprzestać. Nie tylko dla dobra samych zwierząt: ich hodowla odpowiada za 51% globalnego ocieplenia, 90% wycinki lasów deszczowych, 75% użycia antybiotyków, około 100% głodu, 50% chorób serca, cukrzycy, raka i otyłości, 25% zakwaszenia oceanów, 40% zużycia wody... Nasza zależność od hodowli zwierząt nas niszczy. Biliony zwierząt zostają zabijane każdego roku z ręki ludzi oraz dla ludzi. Przez powszechne stosowanie antybiotyków, szczególnie w hodowli zwierząt, powstają nowe superwirusy, których nie niszczą żadne znane antybiotyki. Doprowadzi to do globalnej epidemii, z którą nie będziemy potrafili walczyć. Będzie bardzo ponuro".

9. „Nie poświęcajcie swojego czasu ani energii ludziom, którzy was nie cenią. To powinna być prosta zasada w przyjaźni: jeśli ktoś nie pyta, jak się czujecie, nie przyjaźnijcie się, koniec, kropka. Jeśli macie przyjaciela, który mówi tylko o sobie, jest narcyzem — nic dobrego nie wyniknie z tej przyjaźni. Wszyscy przez to przechodziliśmy. Nagle orientujemy się, że przez 10 lat przyjaźniliśmy się z kimś, a jesteśmy dla niego tylko widownią, która słucha ciągłego gadania o sobie. Życie jest za krótkie i mamy za dużo odcinków 'Gry o tron' do obejrzenia, żeby marnować czas na ludzi, którzy się nami nie przejmują. Chociaż 'Gra o tron' też mnie nie uszczęśliwia. Bardzo mnie stresuje, a wszystkie postaci, które lubię, ciągle giną. Pełno tam mordów i gwałtów, a ja wciąż oglądam dalej".

10. „Jestem trzeźwym alkoholikiem, który w swoim życiu wypił wiele alkoholu i zażył wiele narkotyków. Jeśli będziecie mieć problem z alkoholem lub narkotykami, trzymajcie się od nich z daleka. Najlepszą radę w życiu dał mi pewien stary alkoholik, który powiedział: rób więcej tego, co działa i mniej tego, co nie działa. Pomyślałem wtedy, że to podsumowuje wszystko".

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Francesca Dunn
Tłumaczenie: Patrycja Śmiechowska

Tagged:
Moby
Alkohol
Wywiady
narkotyki
życie
Porady
szczęście
uzależnienie
rady
Spokój
równowaga