co jest najtrudniejsze w dorastaniu?

i-D pyta, wy odpowiadacie.

tekst i-D Staff
|
20 Sierpień 2015, 1:10pm

Nasza młodość to komedia pomyłek, pełna bardzo niezręcznych, bolesnych i nieodpowiedzialnych momentów. Z czasem niektóre wspomnienia bledną w obliczu nowych doświadczeń, inne nadal doprowadzają do śmiechu, łez czy zażenowania. i-D przemierza ulice Londynu i Warszawy, pyta różnych ludzi, jak radzą lub radzili sobie, gdy dopadł ich niespodziewany ból dojrzewania. Oto odpowiedzi…

Co jest najtrudniejsze w dorastaniu?

„Pryszcze". Bartek Brennek

„Najtrudniejsze jest chyba to, że masz wokół siebie tych wszystkich dorosłych i wydaje ci się, że oni wiedzą co zrobić ze swoim życiem, mają je jakoś poukładane. A z drugiej strony nie chcesz być taki jak oni, chcesz swoje życie przeżyć inaczej - bo jeszcze wtedy myślisz, że wszystko w życiu zależy od ciebie, od tego, jak bardzo się starasz, jak bardzo jesteś zajebisty. Potem nagle dociera do ciebie, że ci wszyscy dorośli też nie wiedzą, co zrobić ze swoim życiem i że twoja zajebistość jest niewiele warta. W tym momencie dorastanie się kończy". Maciek Piasecki

„Zrozumienie własnej wartości w świecie, który non stop ci powtarza, że jest coś z tobą nie tak". Isabella Colantoni

„To, że nie chcą ci sprzedać szlugów i piwa w sklepie". Mikołaj Błasiak

„Najtrudniejsze w dorastaniu jest to, gdy zaczynasz bezustannie porównywać się do innych. Zaczynasz mieć jakieś tam pojęcie, kim chcesz być w przyszłości, znasz już swoją najlepszą i najgorszą stronę. I nagle, twoje autentyczne „ja" zderza się z rzeczywistością Instagrama, celebrytów i super popularnych lasek ze szkoły. Fascynują cię wszystkie te światy innych ludzi, tak bardzo, że sam nie dajesz sobie czasu na to, aby być sobą. Narzucone standardy perfekcji zaczynają cię paraliżować i nie masz prawa być brzydkim. Zdanie sobie sprawy, że porównywanie do innych cię zabije". @rilkanoel

„Zdanie sobie sprawy z tego, że nie warto dorastać". Anita Kowalewicz

„To, że nagle mamy się wyzbyć wszystkiego, co lubiliśmy wcześniej, wręcz się tego wstydzić. Róż, brokat, zabawki? Zapomnij, jesteś już na to za duża! Pora pomyśleć, kim chcesz zostać. Myślę, że często to decyzja, na którą zupełnie nie jesteśmy przygotowani, a szkoła w żaden sposób nam w tym nie pomaga. Uczymy się tylko, jak się wstrzelić w klucz odpowiedzi. No i gimnazjum. Gimnazjum jest najgorszym miejscem na bardzo przyspieszone dorastanie. A bezczeli strzelających ze staników powinno się chłostać". Patrycja@smilefomedaddy

„Nie wiedzieć, czego się chce, a jednocześnie chcieć wszystko. I w tym wszystkim chcieć dogodzić każdemu. I zmagać się z presją oczekiwań. Zaraz, czy na pewno z tego się wyrasta z wiekiem?" Ana Zalewska

„Zdanie sobie sprawy, że twoi rodzice nie są nieomylni". Adrian Lukas

„Bardzo łatwo wylecieć ze szkoły. Popełnić błędy, za które potem słono płacisz, a starsi ci mówią, że „jak dorośniesz, to zobaczysz". Cholernie trudno być pokornym, widząc, jak kończą ci starzy, którzy dają ci życiowe rady. To, że nie możesz wybrać, czego chcesz się uczyć, a co masz w dupie. Nie można legalnie jeździć samochodem i motocyklem. Poza tym wszystkim jest dużo łatwiej, bo stąpanie po cienkim lodzie zamienia się z czasem w balansowanie na linie o szerokości włosa". Zuza Bień

„To, że ludzie zaczynają cię szufladkować, zanim jeszcze masz szansę na dobre poznać samego siebie". Ib Brontè

„Wiedza o tym, że już nigdy nie będzie się młodszym". @elliedemps

„Przypominanie sobie dzieciństwa, tego, jaką frajdę sprawiała zabawa z kolegami, koleżankami czy rodzeństwem. Do tego już nigdy się nie wróci. Trzeba być „dorosłym". Szczerze, to nie mogę się doczekać, kiedy będę miała dzieci, aby znów doświadczyć tej radochy". Anna Brown

„Wszystko jest po raz pierwszy i nie tak, jak się wydawało, że powinno być". Basia

„Uświadomienie sobie, jak wiele musisz się jeszcze nauczyć i umiejętność poradzenia sobie w sytuacji, kiedy nie wszystko idzie po twojej myśli". Anita Nowak @coolrockystylish

„Trudne jest to, że twoje decyzje zaczynają mieć znaczenie nie tylko dla ciebie, że musisz się zdecydować na coś tylko dlatego, że dorastasz. Poważnie to trudne są relacje z dziewczynami, bo zupełnie nie mówią tego, co dokładnie myślą i trzeba zgadywać. Lepiej dogadywać z kolegami". Mikołaj

„Nie da się jednoznacznie tego określić, ale chyba najciężej żyć ze zwiększającą się samoświadomością". Michał Prince Matuszewski

„Najgorsze jest to, że z jednej strony chcesz maksymalnie korzystać z młodości, bo każdy mówi, że to najlepszy, a zarazem tak bardzo ulotny okres w życiu, ale masz psychiczną blokadę, którą stworzył bagaż doświadczeń dorosłości. Najgorsza jest mnogość niepewności i to, że nie ma złotego środka". Maciek Bukaty

„Odwiedzanie miejsc, które wydawały się ogromne w dzieciństwie, a potem okazują się malutkie i już nie sprawiają takiej frajdy". Hannah Crowe

„To, że cena fajek jest wprost proporcjonalna do wieku, a zarabiam rocznie mniej, niż dostałem na komunię". Konrad „Kondi" KRC

„Najtrudniejsze w dorastaniu jest balansowanie na krawędzi hardkoru, tzn. jak już się przewracasz po imprezie, na której przesadziłaś z alkoholem, to tak, żeby sobie zetrzeć kolana, a nie od razu wybić zęby". Bogna vel. Ciocia Bodzia

„Ogolenie dziewiczego wąsa". Piotr „Pieczko" Pieczyński

„Pokusy oraz szczeniackie decyzje, które mogą spieprzyć ci życie". Karolina Rosowska

„Najtrudniejsze jest to, że wydaje ci się, że przed tobą coś fantastycznego i spełnienie marzeń. Kiedy już kończysz dorastać, widzisz, że właśnie minął najlepszy czas w twoim życiu i spędziłeś go na wyczekiwaniu czegoś lepszego". Anna Maria

„Myślę, że najtrudniejsze jest to, że zaczynasz dostrzegać, że opuszczenie więzienia zwanego szkołą nie jest końcem twego cierpienia. Zostajesz wpakowany w kolejne społeczne obowiązki, wciskany w nowy schemat. Mało komu udaje się z tego wyzwolić. Takie życie jest smutne. Chyba, że o tym się nie myśli. Jesteś w szoku, bo z jednej strony odurza cię wolność, a z drugiej nie wiesz, co ze sobą zrobić. Myślisz, że wkrótce się dowiesz, ale -- surprise, surprise -- raczej się nie dowiadujesz. Tylko chlejesz i robisz inne rzeczy, niby żeby było fajnie, a trochę, bo życie cię przeraża". Katarzyna Górecka @milenka_daily

„Najtrudniejsze jest przekonywanie całego świata, że zjadło się wszystkie rozumy świata i dorośli cię nie rozumieją. Najtrudniejsze jest to, że nie ma dla ciebie granic. A już naj-naj-najtrudniejsze jest udowodnienie, że dramat, który przeżywasz (chłopak nie odpisał na gadu-gadu) jest największym dramatem życia i należy podążyć śladem bohaterek Przekleństw niewinności". Joanna Wzorek @joannawzorek

„Zdanie sobie sprawy z tego, że jesteś na tym świecie całkiem sam i że jedyną osobą, której możesz ufać i nak której możesz polegać, jesteś ty sam". @mariasilvia_g

Kredyty


Tłumaczenie: Zuza Bień
Zdjęcie: Matt Jones
Stylizacja: Havana Laffitte
Asystentka stylistki: Rochelle Adam
Druk // Lovely NYC
Modele: Alice Vanessa Metza i Alexander Prado // Society
Alice ma na sobie top od Alexandra Wanga. Obroża Claire's Accessories. Biżuteria: własność modelki. Alex ma na sobie kurtkę i t-shirt od Prady. Kapelusz: własność modela.
[The Coming of Age Issue, Nr 338, Pre-Fall 15]

Tagged:
warszawa
londyn
Kultura
dorastanie
Dojrzewanie
coming of age issue