zobaczcie nową, jeansową kolekcję dior homme

Jeans po raz kolejny udowadnia, że jest ponadczasowy.

|
sty 4 2018, 10:00am

Jeans jest najbardziej praktycznym, nostalgicznym i potrafiącym przystosować się do nowych celów materiałem — nadaje się do wszystkiego. Zużyty denim jest pełen życia, od przetartych spodni po wygodną, przydużą kurtkę. W sezonie wiosna/lato 18 zalał wybiegi od kolekcji Toma Forda po Calvina Kleina, a jego wszechstronność sprawiła, że nadawał się zarówno do streetwearu, jak i do haute couture. Najnowszym dowodem na powyższe tezy jest świeża, jeansowa kolekcja Dior Homme.

„Pod kościołem w centrum mojego rodzinnego miasta Londerzeel znajdował się maleńki sklep z jeansem", wspomina Kris Van Assche — dyrektor artystyczny Dior Homme. „Sprzedawano w nim ubrania przypominające 'amerykańską odzież roboczą', nie był zbyt modny. Pamiętam, jak mama zabrała mnie tam, żeby kupić mi moje pierwsze jeansy". To właśnie siła takich chwil sprawia, że jeans tak działa na wyobraźnię.

„Jeans w Dior Homme nie jest nowością, ale to był dobry moment na zmodyfikowanie bazy i wprowadzenie nowej perspektywy. Chciałem spojrzeć na wszystko świeżym okiem, zmienić to w niezależną część kolekcji, mieszczącą się jednak w tożsamości marki". Dzięki tej wizji Van Assche nieustannie odkrywa miejsca, w których energia kultury młodzieżowej łączy się z bardziej tradycyjnym luksusem wiekowego domu mody. Ostatnio Kris unowocześnił i przerobił stroje wieczorowe w kolekcji Black Carpet, w której dodał zaskakujące ozdoby do klasycznych, formalnych sylwetek.

„Dior Homme to przede wszystkim kontrasty", wyjaśnił Kris. „Liczą się zarówno świetne kroje, jak i jeans. Ostatnio trochę bardziej skupiałem się na krawiectwie, więc muszę teraz dopilnować, żeby została zachowana równowaga".

Kolekcja Dior Denim jest utrzymana w podobnym duchu co Black Carpet: czerpie z ponadczasowego uroku denimu, łączy go z hasłami i hołdem dla club kidów z kolekcji wiosna/lato 18 za pomocą haftów i wielu warstw. „Uwielbiam sylwetkę składająca się z jeansowej kurtki i spodni oraz białej koszuli z krawatem. To moja odpowiedź na garnitur", powiedział Kris.

„Postanowiłem umieścić skórzaną metkę z wnętrza jeansów na zewnątrz. Moim zdaniem to metafora podejścia, które przenoszę także na krawiectwo, a także symbol nowego początku", dodał Van Assche.

Przeczytaj też: