syreny z instagrama

Hasztag #MermaidThighs opanował sieć.

|
24 sierpnia 2016, 11:10am

@aprilfeee

Od lat w mediach społecznościowych panuje moda na pokazywanie „thigh gap", czyli wyraźnie zarysowanej przerwy między udami. Ten dziwny trend popularyzuje rzekomo „idealną" sylwetkę w najbardziej radykalnej formie. Sprawia tym samym, że kobiety, których uda naturalnie się stykają, mogą poczuć się nieatrakcyjne i zepchnięte na margines.

Dziewczyny niedawno wymyśliły jednak sposób na to, jak obnażyć głupotę wiary w istnienie „idealnego" ciała. Zaczęły umieszczać pod swoimi zdjęciami hasztag #MermaidThighs (syrenie uda). Szybko ich akcja przerodziła się w internetowy ruch, który wiele wniósł w dyskusję na temat tego, „jak powinno wyglądać kobiece ciało".

@theycallmecait

Projektantka Soo Kyung Bae także postanowiła odpowiedzieć na dyktat skrajnie szczupłych nóg. Stworzyła łańcuszki, które podkreślają przerwę między udami. Dla tych, którzy przeżyli szok, myśląc, że faktycznie można gdzieś kupić taką biżuterię, mamy dobrą wiadomość: strona z zawieszkami to tak naprawdę tylko projekt artystyczny, podkreślający bezsens trendu na „thigh gap".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Na szczęście coraz więcej rozpoznawalnych dziewczyn na Instagramie odważnie pokazuje figury odbiegające od lansowanych przez media ideałów. Najlepszym przykładem są Barbie Ferreira, która wystąpiła w kampanii bielizny American Eagle, Iskra Lawrence, modelka z Nowego Jorku, która aktywnie promuje bycie "fit", a nie "skinny", czy Paloma Elsesser, która niedawno wystąpiła w sesji sportowej bielizny Nike. Mamy więc nadzieję, że „syreny" na dobre zadomowią się w mediach społecznościowych, zmieniając nasze podejście do ciała.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Maria Bukowska