uwaga, nowe słowo: passing

Czy można „być sobą” i „nie być sobą” równocześnie?

tekst Mateusz Góra
|
21 Czerwiec 2016, 12:15pm

kadr z wideo Golden

Czas powiedzieć sobie to wprost - ukrywanie tego, kim się jest i co naprawdę się czuje dla nikogo nie jest dobre. Coraz więcej gwiazd Instagrama mówi o tym, że ich życie wcale nie jest szczęśliwe, a strach przed reakcją ze strony ludzi prowadzi do zaburzeń odżywiania i nieustannego stresu. Bo nawet jeśli możesz „przejść" na drugą stronę i udawać przez chwilę kogoś innego, wcale nie jest to przywilej, tylko klatka, w której nie jest wygodnie. Badania wskazują, że passing, czyli ukrywanie swojej orientacji seksualnej, choroby albo niepełnosprawności, prowadzi coraz częściej do depresji i różnych uzależnień.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

„Cały czas musimy walczyć z chęcią bycia sobą, kiedy spotkamy nowych ludzi. Nie wiemy, czy możemy kogoś poprawić, jeśli myśli, że jesteśmy hetero. Nie zawsze mamy też ochotę się otwierać przed kimś, kogo dopiero poznaliśmy", pisze aktywista LGBT Zachary Zane w Huffington Post. Wiąże się to też z narastającym kryzysem męskości wśród gejów, którzy starają się unikać jakichkolwiek oznak tego, że ich orientacja może być inna i przez to stają się nietolerancyjni dla wszystkich, którzy chcą pozostać różnorodni. I chociaż ukrywanie naszej prawdziwej tożsamości zawsze było problemem, obecnie presja jest jeszcze większa. Każde zdjęcie, nagranie i komentarz w mediach społecznościowych jest ryzykowny, bo może wywołać lawinę hejterskich odpowiedzi. Dlatego wszyscy staramy się dostosować do przyjętych, często banalnych i nudnych wzorców. Powtarzamy schematy, zamiast rzucić im wyzwanie, bo tak jest wygodniej i bezpieczniej.

W kontekście strzelaniny w Orlando wiralem stało się wideo pokazujące dorastanie homoseksualnego chłopaka. Jego skóra została pokryta złotą farbą, żeby podkreślić jej odmienność. Nie może znaleźć nikogo, kto wyglądałby jak on, co staje się jego utrapieniem do czasu, kiedy mija innego „złotego" chłopaka na ulicy. Wtedy dopiero zdaje sobie sprawę, że bycie „innym" nie jest niczym złym. Filmik pokazuje wykańczające napięcie, jakie towarzyszy osobom, które boją się, że prawda wyjdzie na jaw. Nie chodzi wyłącznie o orientację. „W końcu dotarło do mnie, że skoro mam zamiar podzielić się ze światem swoją historią, to muszę być z siebie dumna", powiedziała i-D modelka Lauren Wasser, która przez długi czas ukrywała fakt, że straciła jedną nogę i nosi protezę.

Podobne przesłanie ma polska inicjatywa Whatever, która ogłosiła manifest, zachęcający wszystkich, żeby przestali się chować: „Dość nietolerancji, dość popychania, dość udawania, że nas tu nie ma. Jesteśmy i mówimy Ci whatever".  

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Mateusz Góra
Zdjęcie: YouTube

Tagged:
Kultura
spoleczenstwo