nikt nie gwarantował ci, że życie rodzinne jest samą atrakcją

Zobacz pierwszy trailer „Ostatniej rodziny”, mrocznej i fascynującej opowieści o Beksińskich.

tekst Mateusz Góra
|
23 Czerwiec 2016, 2:25pm

Historie niektórych rodzin to gotowy scenariusz na film. Tak jest w przypadku Beksińskich, ojca Zdzisława, jednego z najbardziej znanych polskich malarzy i jego syna Tomasza, wybitnego krytyka muzycznego i tłumacza filmowego. Ich zbyt bliska, toksyczna relacja niedawno została opisana w książce „Beksińscy: portret podwójny", a teraz pojawi się w filmie Jana P. Matuszyńskiego.

Powiedzieć o nich, że byli skomplikowanym ludźmi to duże uproszczenie. Zdzisław przez lata rejestrował na amatorskiej kamerze niemal każdą chwilę życia swojej rodziny, momenty, które koncentrowały się wokół niestabilnego emocjonalnie Tomasza. Spójności rodziny musiała pilnować jego żona Zofia, niedoceniana przez swojego syna i opuszczona przez męża, uciekającego do świata sztuki.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Matuszyński przygląda się prawie 30 latom wspólnego życia dwóch wybitnych osobowości, korzystając przy budowaniu kolejnych scen z niezwykłego dorobku wizualnego ojca, a przy układaniu ścieżki dźwiękowej ze świetnego gustu muzycznego syna. Z tej mieszanki powstał film uznawany za faworyta tegorocznego festiwalu w Gdyni.

W postać Zdzisława wcielił się Andrzej Seweryn, za to w Tomasza Dawid Ogrodnik. Biorąc pod uwagę, jak bardzo barwnymi osobowościami byli ich bohaterowie, na pewno będą mieli okazję zbudować widowiskowe role. Pokażą, że „rodzina to grono ludzi, którzy tak, jak się lubią, tak się nie znoszą".

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Mateusz Góra

Tagged:
Film
ostatnia rodzina