fot. Stanisław Legus

stanisław legus

W jego życiu obraz jest napędzany muzyką, a muzyka obrazem.

tekst Basia Czyżewska
|
27 Sierpień 2014, 7:20pm

fot. Stanisław Legus

Zanim go poznasz, podkręć dźwięk i kliknij tutaj.

Oto Stanisław. Ma 26 lat gra na perkusji, projektuje okładki płyt i plakaty koncertów, ale przede wszystkim fotografuje. Pierwszy aparat "noszony zawsze i wszędzie" pojawił się w jego życiu zaraz po liceum i tak już zostało. Przyjaciele, imprezy, koncerty, można pobawić się w tagi: kids, punk trash, Warszawa. Żeby zrozumieć Stanisława trzeba zobaczyć go na koncertach. Jeśli fotografuje lubi wmieszać się w tłum i podejść pod samą scenę, ale po każdym kawałku puszcza aparat i głośno klaszcze.
Od czterech lat jest związany z galerią Czułość, bierze udział w wystawach. Od dwóch współtworzy niszową wytwórnię Crunchy Human Children Records. Wygląda na to, że w jego życiu obraz jest napędzany muzyką, a muzyka obrazem.

Kredyty


Zanim go poznasz, podkręć dźwięk i kliknij tutaj.
Oto Stanisław. Ma 26 lat gra na perkusji, projektuje okładki płyt i plakaty koncertów, ale przede wszystkim fotografuje. Pierwszy aparat "noszony zawsze i wszędzie" pojawił się w jego życiu zaraz po liceum i tak już zostało. Przyjaciele, imprezy, koncerty, można pobawić się w tagi: kids, punk trash, Warszawa. Żeby zrozumieć Stanisława trzeba zobaczyć go na koncertach. Jeśli fotografuje lubi wmieszać się w tłum i podejść pod samą scenę, ale po każdym kawałku puszcza aparat i głośno klaszcze.
Od czterech lat jest związany z galerią Czułość, bierze udział w wystawach. Od dwóch współtworzy niszową wytwórnię Crunchy Human Children Records. Wygląda na to, że w jego życiu obraz jest napędzany muzyką, a muzyka obrazem.

Zdjęcia: Stanisław Legus

Tagged:
muzyka
polska
Kultura
Galeria Czułość
crunchy human childrerecords
stanisław legus