Reklama

8 polskich niszowych magazynów i zinów, które powinieneś znać

Wrzesień miesiącem ciepłego koca, wygodnej kanapy i inspirującej lektury! Żeby ułatwić wam zadanie, wybraliśmy najciekawsze niszowe magazyny, ziny i wydawnictwa, na które powinniście zwrócić uwagę.

tekst i-D Staff
|
16 Wrzesień 2015, 9:00am

ZESZYT Z KOTAMI

To jeden z wielu zinów Konrada Trzeszczkowskiego. Ma postać własnoręcznie sklejanej, misternie złożonej książeczki, którą zainspirowało życie. „Zeszyt z Kotami" wydany na razie w trzech egzemplarzach powstał, by zaleczyć traumę z dzieciństwa. Kilkanaście lat temu Konrad został pogryziony przez psa - w efekcie całą swoją miłość do zwierząt przelał na koty. „ZzK" jest kroniką upamiętniającą najważniejsze koty, które pojawiły się w życiu Konrada, jego rodziny i przyjaciół. Portrety, selfie z ludźmi, koty rysowane w szkolnych zeszytach, koci superbohater Garfield, kocie sentencje - to wszystko znajdziecie w 50-stronicowej książeczce. Przekartkujcie ją szybko, w dolnym prawym rogu znajdziecie animację kociego skoku. Miauuu!
paper8oy

WCZASY 

Są darmowe i ukazują się raz na kwartał od 2014 r. To niewielka książeczka, która zmieści się w kieszeni. „Żar Tropików" - najnowszy wakacyjny numer „Wczasów" - liczy tylko 71 stron, więc przeczytasz go od deski do deski w jedno leniwe popołudnie. Ale ręczymy, że nie zostawisz go później na leżaku. Jest tak ładnym przedmiotem, że po prostu chcesz go mieć. Okładka wygląda jak oldskulowa naklejka, strony każdego z działów mają różny format, kilka rodzajów papieru łączą dwa złote nity. W środku znajdziecie zdjęcia, obrazy, grafiki i krótkie teksty. Misją wydawnictwa jest promowanie młodej polskiej sztuki. To promocja w najlepszym stylu, niestety bardzo niszowa - nakład „ŻT" to tylko tysiąc numerowanych egzemplarzy. Na szczęście trzy pierwsze „Wczasy" można oglądać tu.
Wczasy

SEZON 

To jeden z tych magazynów, który powstaje na kuchennym stole (w wersji współczesnej: na laptopach stojących na kuchennym stole). Pracuje nad nim dwuosobowy team: Magda Linke i Michał Koszek. Na razie wyszedł jeden numer „Sezonu", ale już zrobił spore zamieszanie, bo połączył skrajności - rzeczowe, biznesowe podejście z artystycznym spojrzeniem na modę. We wstępie pierwszego numeru projektantka Barbara Hulanicki, ikona lat 60., udziela rad młodszemu pokoleniu. Pewnie przez skromność nie wspomina ani słowem, że to właśnie w jej sklepie swoje pierwsze kroki stawiała Anna Wintour, mówi za to o rzeczach naprawdę ważnych - o sile, jaką daje nam znajomość własnych słabych stron, o energii, jaka płynie ze współpracy... W środku, obok świetnych inspiracji, takich jak rozmowy z projektantami butiku Prady i sesja młodych polskich fotografów, znajdziecie różowe kartki zadrukowane drobnym maczkiem. To prawo mody w opracowaniu kancelarii prawniczej. „Sezon" żyje też w sieci, ale ma tam bardziej newsowy charakter - serce magazynu bije jednak w jego papierowej wersji.
Sezon

BIURO 

To z pozoru poważna instytucja - organ prasowy wrocławskiego BWA. Tropiąc różne tematy dotyczące dizajnu, przestrzeni miejskiej albo szeroko pojętej kultury wizualnej, autorzy starają się jednak zachować świeże spojrzenie i poczucie humoru. „Biuro" występuje w różnych formatach - czasem jest to klasyczne A4, czasem A5. Online jest darmowy, papierowy kosztuje zazwyczaj kilka złotych. Co możesz znaleźć w środku? Wyobraźnia redagujących pismo pracowników BWA i autorów nie ma w tej kwestii granic. W numerze pod hasłem „dres" można znaleźć... wykrój dresu z kolekcji Maldorora, a w zinie poświęconym ciału - wywiad z wieloletnią dominatrix Cléo Dubois pod wdzięcznym tytułem „Fisting otwiera serce". W przeszłości „Biuro" interesowało się też „pięknymi w kryzysie", a ostatnio zamieniło się w „Biuro: Podróży". Publikowane tam teksty dotyczą najczęściej mało znanych artystów i niszowych zjawisk - różnych dziwactw, jakie można znaleźć we współczesnej sztuce. „Biuro" to także „dwuwymiarowa, niskonakładowa przestrzeń wystawiennicza". Choć z zewnątrz niepozorne, pełne jest unikalnych zdjęć i grafik.
Biuro

FATHERS 

Wywiady z ojcami pasjonatami, którzy szukają własnego sposobu na wychowanie dzieci. Teksty o podróżach, przyrodzie i kuchni - to właśnie tworzy specyficzny klimat kwartalnika „Fathers". Do tej pory pojawiły się dwa okazałe numery papierowe, każdy liczy prawie 150 stron. Do tego dochodzą artykuły publikowane na oficjalnej stronie zina, najczęściej z różnego rodzaju poradami i nowinkami. „Ludzie z mojego pokolenia niemal nie mają doświadczeń uważnej obecności ojca" - pisze we wstępie do pilotażowego numeru redaktorka prowadząca Ania Czajkowska. Zin powstał, żeby uwrażliwić mężczyzn na to, co do tej pory w stereotypowym ujęciu było domeną kobiet - modę, kuchnię, zagadnienia związane z wychowaniem dzieci i prowadzeniem domu. Jest w tym zawarta także prośba: zapomnijcie na chwilę o piłce i samochodach, bo na tym się już znacie. Spróbujcie czegoś nowego, podejmijcie wyzwanie i nie bójcie się być delikatniejsi. Wzorów takiego podejścia nie brakuje, co udowadnia otwierający pierwszy numer wywiad z Bartem Pogodą - znanym fotografem i blogerem, który dokumentuje swoje rodzinne podróże z żoną Silvią i synkiem Leo. Nie wiadomo, czy polskim ojcom taka perspektywa się spodoba. Trzymamy jednak kciuki, żeby tak się stało.  
Fathers

ZWYKŁE ŻYCIE 

„Zwykłe Życie" wcale nie dotyczy zwykłego życia w czasach Ikei i H&M-u. To zin opowiadający o higienie umysłu współczesnego mieszczucha, który co jakiś czas powinien wsiąść do samochodu i wyjechać za miasto, żeby np. nauczyć się odnawiać stare meble albo robić buty. Agata Napiórska i Marta Mach, pomysłodawczynie projektu, wraz z ekipą redakcyjną starają się namówić nas, byśmy zwolnili nieco tempo, zrelaksowali się i poszukali swojej życiowej pasji. Oprócz wywiadów i reportaży o rzemieślnikach wykonujących ginące zawody, w „ZŻ" można znaleźć dużo mody i dobre zdjęcia. To miejsce promowania młodych artystów, którzy mają ciekawy pomysł na siebie. Miło się patrzy na tych wszystkich pięknych ludzi i wspaniałe ręcznie zrobione przedmioty, dlatego ze smutkiem odkładamy „ZŻ" na półkę. Dobrze, że zawsze można do niego wrócić, uciekając przed prasowaniem (na które na pewno też znajdzie się w końcu dobry sposób).  
Zwykłe Życie

ZUPEŁNIE INNY ŚWIAT 

To niepozorny zin wielkości szkolnego zeszytu. Pierwszy numer, dotyczący kultury futbolu, wyszedł w 2010 roku. Twórcy „Zupełnie Innego Świata" interesują się wszystkim - filmem, fotografią, szkołą i nadzieją. Najważniejszy dla nich nie jest jednak temat, lecz opisanie go z perspektywy młodych ludzi. W skład redakcji wchodzą więc zarówno gimnazjaliści, studenci, jak i ludzie po studiach. Nie mają jasno wyznaczonej grupy odbiorców, są „dla ludzi, a nie dla targetu". Niezależność pozwala im zachować indywidualny punkt widzenia. Co jakiś czas na temat numeru wybierają inny kraj (do tej pory były to: Rosja, Ukraina, Białoruś, Węgry, Gruzja, a w najnowszym numerze Czechy). Dodatkowo na swojej stronie internetowej zamieszczają artykuły o tym, co w danym momencie siedzi im w głowie.

NOTES NA 6 TYGODNI 

To bezpłatne wydawnictwo Fundacji Bęc Zmiana, które w sierpniu świętowało wydanie swojego 100. numeru. Mimo kieszonkowego formatu każdy „Nn6T" mieści naprawdę dużo treści. Znajdziecie tam informacje o wszystkim, co aktualnie najciekawsze w sztuce, dizajnie czy architekturze. W każdym numerze pojawia się zarówno sekcja „Orientuj się" z krótkimi tekstami na temat bieżących wydarzeń, jak i dłuższe artykuły, wywiady, recenzje, zapowiedzi. Całkiem sporo jak na sześć tygodni! Redakcja stawia na promowanie tego, co polskie, i wspiera zarówno młodych artystów (szczególnie tych zaangażowanych społecznie), jak i dizajnerów. Na końcu każdego wydania znajdziecie font zaprojektowany przez polskiego projektanta, który wpisuje się w kanon typografii XXI wieku. W „Notesie" nr 101 przeczytamy m.in. rozmowę z członkami muzyczno-estetyczno-społecznego projektu Wixapol (jeżeli kiedykolwiek zastanawialiście się, czy swoją działalność traktują serio, to tu znajdziecie odpowiedź na to pytanie).
Notes na 6 tygodni

Przeczytaj też o 8 młodych markach modowych, które powinieneś znać.

Kredyty


Tekst: Mateusz Góra, Marta Wódz, Basia Czyżewska
Zdjęcie: Mikołaj Maluchnik

Tagged:
fathers
wczasy
biuro
Ziny
magazyny
notes na 6 tygodni
zeszyt z kotami
zupełnie inny świat
zwykłe życie