bowie inspiruje się kendrickiem lamarem

Długoletni producent Bowiego, Tony Visconti, zdradził, że to otwarte podejście Kendricka do hip-hopu zainspirowało Davida przy tworzeniu albumu.

tekst Charlotte Gush
|
25 Listopad 2015, 10:40am

Producent Tony Visconti wyjawił, że David Bowie nagrywając swoją płytę ★ (Blackstar), która ukaże się 8 stycznia przyszłego roku (dokładnie w 69. urodziny artysty) inspirował się Kendrickiem Lamarem. „Puszczaliśmy sobie bardzo dużo Kendricka", powiedział Visconti magazynowi Rolling Stone. „Wcześniej raczej nie słuchaliśmy niczego z tego rodzaju, ale pokochaliśmy tę muzykę, chyba dlatego, że Kendrick jest taki otwarty i że jego nagrania nie są czysto hip-hopowe. Po prostu bierze elementy i je miesza i to był efekt na którym nam zależało", dodaje producent, wyjaśniając, że ich celem było poniekąd unikanie rock&rolla.

Ponadto Visconti zdradził, że pierwszy kawałek z nowej płyty Bowiego, 10-minutowy utwór „Blackstar", oprawiony mrocznym i tajemniczym teledyskiem w pierwotnym zamyśle był dwiema piosenkami, które zostały połączone. Oryginalna wersja piosenki miała 11 minut, ale kiedy David dowiedział się, że Apple nie wrzuca utworów dłuższych niż 10 minut na iTunesa, skrócili „Blackstar" do 9:57. „Powiedziałem, że teraz to straszne gówno", mówi Visconti, „ale David był nieugięty, chciał, żeby właśnie ta piosenka była singlem i nie miał zamiaru zostawiać jej w dwóch wersjach - pełnej i skróconej". W wywiadzie Visconti wyjawia także, że w pracy nad nową płytą pomagał im James Murphy z LCD Soundsystem i dementuje pogłoski o złym stanie zdrowia Bowiego. „Ma się dobrze, przecież dopiero co nagrał dopracowany album".

@davidbowie

Tagged:
Kendrick Lamar
david bowie
muzyka