Reklama

za kulisami kalendarza pirelli

Annie Leibovitz, Tavi Gevinson, Yao Chen i Agnes Gund zabierają głos w sprawie nowej odsłony kultowego kalendarza oraz zdradzają sekrety całego procesu.

tekst Charlotte Gush
|
01 Grudzień 2015, 12:20pm

Najnowsza edycja legendarnego kalendarza Pirelli na rok 2016 została zaprezentowana po raz pierwszy wczoraj w Londynie podczas ogromnej konferencji prasowej. Na wydarzeniu obecna była fotografka Annie Leibovitz wraz z jej trzema modelkami: Tavi Gevinson - założycielką i redaktorką naczelną magazynu Rookie, Yao Chen - słynną chińską aktorką i Ambasadorką Dobrej Woli ONZ oraz Agnes Gund - emerytowaną dyrektor muzeum MoMA w Nowym Jorku, która w pojawiła się w kalendarzu razem ze swoją wnuczką Sadie.

Oto najgorętsze sekrety zza kulis, które zdradziły nam bohaterki kalendarza...

Annie Leibovitz nie dopuściła obecności nikogo z ekipy Pirelli podczas sesji zdjęciowej
„Dosłownie, nie pozwoliłam nikomu z Pirelli wejść do studia", zdradza Annie Leibovitz. „Powstała naprawdę mocna seria prostych, surowych portretów. Nadal nie mogę uwierzyć w to, że te wszystkie kobiety się na to zgodziły, a ja czuję za to ogromną odpowiedzialność".

Wnuczka Agnes Gund, Sadie o mało nie zemdlała, spotykając Serenę Williams
„Sadie cholernie się ucieszyła, słysząc, że to Annie będzie robić zdjęcia. Gdy tam pojechałyśmy i akurat robiono nam fryzury, do pokoju weszła Serena Williams", wspomina Gund, „Myślałam, że Sadie dosłownie padnie trupem z wrażenia, ciągle powtarzała 'to jeden z najlepszych dni w moim życiu!'"

Tavi obcięła włosy podczas sesji
„To właśnie wtedy obcięłam włosy do takiej długości", przyznaje Tavi. „Przyjechałam z długimi włosami i już od jakiegoś czasu zastanawiałam się, czy ich nie obciąć, a stylistka fryzur wspomniała Annie, że chcę się ogolić na jeża - bardzo się cieszę, że nie obcięłyśmy tak krótko! - a wtedy Annie przyszła do mnie i zapytała: 'co jest?', a ja odpowiedziałam jej: 'właśnie przechodzę zmianę', a Annie na to: 'acha, ok'. Zrobiłyśmy zdjęcia przed i po, co dało mi dużo pewności siebie i cieszę się, że ten moment w moim życiu został w ten sposób udokumentowany".

Yao Chen mówi, że wszystkie kobiety wyglądają sexy, ale że nie jest to główny cel
„Czuję się niezwykle zaszczycona, że mogę być częścią tej kolekcji, wyselekcjonowanej przez Annie, ona opowiada o czasach, w których żyjemy", mówi Yao Chen. „Oglądałam wideo z wielką uwagą, każda kobieta wygląda niesamowicie seksownie, ale jednocześnie nie tylko o to chodzi, da się wyczuć także ich charakter i poziom intelektualny, więc naprawdę to dla mnie wielki zaszczyt, że mogłam być częścią tego wszystkiego".

Kubek z kawą Amy Schumer nie był rekwizytem
„To, co trzeba wiedzieć o zdjęciu Amy Schumer, które jako ostatnie pojawiło się w kalendarzu, to że była to pewna koncepcja", tłumaczy Annie Leibovitz. „Zupełnie, jakby nie dostała wiadomości, że nie trzeba było wystąpić nago. To był niezwykle prawdziwy moment, po prostu sięgnęła po swój kubek z kawą i zaczęła z niego pić w środku zdjęć, a ja poczułam, że 'to jest to!'".

Annie zdradziła, dlaczego jest dumna z Anny Wintour
„Robiłam zdjęcia Serenie na okładkę Vogue'a i pamiętam tę sesję. Wtedy bardzo chciałam zrobić studium ciała, a Anna Wintour zasugerowała mi okładkę. To było naprawdę coś - umieścić Serenę na okładce Vogue'a. Porzuciłam swoje studium i dałam z siebie wszystko, aby stworzyć to jedno zdjęcie. Byłam bardzo dumna z Anny Wintour za jej decyzję".

Tavi chciała wystąpić, aby przekazać młodym ludziom pozytywny komunikat
„Byłam cholernie przejęta, gdy zapytano mnie, czy chcę wziąć udział. Myślę, że jedną z naprawdę ekscytujących rzeczy jest to, że pomimo tego, że tylko kilka tysięcy osób otrzyma kalendarz, to dzięki sile internetu zdjęcia będzie mógł zobaczyć prawie każdy. Mam nadzieję, że to będzie zachęta dla innych młodych ludzi, skoro mi udało się znaleźć w gronie osób, które podziwiam", mówi Gevinson. „Chcę, aby młodzi ludzie, ludzie, którzy czytają moje artykuły, wiedzieli, że trzeba robić swoje i wychodzić do świata, nawet jeżeli czują się przytłoczeni wszystkim, co ich zainspirowało i osobami, które były przed nimi... Moja praca w Rookie polega na tworzeniu społeczności, w której najróżniejsi młodzi ludzie czują się akceptowani i zmotywowani, by tworzyć, dlatego mam nadzieję, że mój udział w tym projekcie komunikuje takie przesłanie".

Mąż Yao Chen namówił ją do wzięcia udziału w sesji
„Gdy otrzymałam zaproszenie w czerwcu, moją pierwszą reakcją było: 'dlaczego ja?' Ja przecież nie mam tak seksownego ciała", przyznaje Chen. „Mój mąż powiedział wtedy: 'mi nie przeszkadza, żebyś zapozowała nago do zdjęcia, przecież to Annie, więc zrób to!' Byłam naprawdę podekscytowana. W końcu zdaliśmy sobie sprawę, że kalendarz będzie pokazywał przeróżne silne kobiety, co było jeszcze lepsze. Czułam wielką dumę, że byłam jedną z nich".

Susan Sontag po raz pierwszy zasugerowała Annie kobiecą sesję w 1989 roku
„W 1989 roku pracowałam nad albumem ze zdjęciami kobiet. To był pomysł Susan Sontag, a ja powiedziałam wtedy: 'to jest zbyt szeroki temat. To jest jak ocean'", wspomina Annie. „Mimo wszystko rozpoczęłam projekt, zrobiłam serię tancerek rewiowych dla New Yorkera i zdałam sobie sprawę z wagi przedsięwzięcia, z siły kryjącej się za tą serią, ukazującą różnorodność".

Annie twierdzi, że kalendarz reprezentuje wielkie krok naprzód
„Jestem z tego dumna, uważam, że wszystkie razem coś osiągnęłyśmy, jestem też dumna z Pirelli, że zrobili taki krok. To nie powinien być tak wielki krok, ale jednak jest. To wspaniałe, że powierzyli mi projekt. Myślę, że Pirelli chciało zrobić to już od jakiegoś czasu. Przyszli do mnie i powiedzieli, że chcieliby ujrzeć zmiany. Być może to nie przełom, ale na pewno zmiana, która nastąpiła we właściwym czasie".

Czytaj też:

Dziewczyny z kalendarza Pirelli 2015

Nowe zdjęcia Annie Leibovitz

Kobiety, które zmieniają świat (i nie boją się tego robić)

Kredyty


Tłumaczenie: Zuza Bień