dlaczego generacja z ma już dość retuszu?

Wszyscy wiemy, że celebrytki z kolorowych magazynów są wyretuszowane do granic możliwości, ale nowe pokolenie osób publicznych wraz z fanami chce położyć temu kres.

tekst Jane Helpern
|
05 Listopad 2015, 4:25pm

Na stronach niezależnych wydawnictw modowych i w galeriach sztuki fala młodych fotografów takich jak Petra Collins, porzuca retusz na rzecz realizmu i naturalnego, surowego piękna. Ich sprzeciw wykracza już poza niszowe publikacje i przedostaje się do mainstreamu - mimo tradycji upiększania i cyfrowego operowania fotografowanych celebrytek, wiele gwiazd publicznie krytykuje i walczy z odwieczną presją nieskazitelności forsowaną przez Hollywood. Dzięki stanowczym głosom akceptujących swoje ciała odważnych kobiet, takich jak Amy Schumer (która pochwaliła ostatnio na Twitterze Entertainment Weekly za nieusuwanie jej krągłości) i Lena Dunham (znana ze swojej szczerości i bezkompromisowości) zaczynamy rozumieć, że lepsza jest zupełna, niewygładzona prawda.

Rozwój mediów społecznościowych sprawił, że celebryci mają bezpośredni dostęp do swoich fanów. Dzięki Instagramowi i #NoMakeupSelfie wiemy, że nasze ulubione aktorki i piosenkarki nie mają perfekcyjnych figur jak z reklam bikini, dzięki czemu rodzą się nowe oczekiwania wobec tego, jaki ich obraz chcemy widzieć. A gdy media nie spełniają tych oczekiwań, celebrytki osobiście wytykają im zakłamanie.

O 19-letniej piosenkarce i aktorce Zendayi zrobiło się głośno, gdy wytoczyła wojnę magazynowi Modeliste, który opublikował poważnie zretuszowane zdjęcia z jej sesji. Zendaya zapostowała na swoim Instagramie piękne, oryginalne zdjęcie obok wersji po znaczącej obróbce, co skomentowała słowami „Zobaczyłam dziś zdjęcia z mojej ostatniej sesji i nie mogłam uwierzyć, jak bardzo zmienili moje 19-letnie biodra i talię. To coś bardzo krępującego dla kobiet, co tworzy dzisiejsze nierealistyczne wyobrażenie o pięknie. Wszyscy, którzy mnie znają, wiedzą, że walczę o szczerą i czystą miłość do własnego ciała". W reakcji na jej wpis redaktor naczelna Modeliste zamieściła oficjalne przeprosiny i ogłosiła, że magazyn opublikuje komplet „autentycznych, nieretuszowanych" zdjęć. To bez wątpienia zwycięska bitwa, ale dopiero przekonamy się, czy skłoni innych wydawców do refleksji. Może w końcu zrozumieją, że kobiety pragną naturalnych, prawdziwych wzorów do naśladowania?

Skandale dotyczące retuszu to nic nowego w świecie publikacji modowych - w zeszłym roku gwiazda pop, Lorde, na prywatnym koncie na Instagramie zamieściła porównanie dwóch zdjęć: jednego, na którym z jej skóry zrobiono nieskazitelnie czysty atłas i drugie, przed retuszem, na którym promieniała naturalnym pięknem. Dodała do nich komentarz: „Pamiętajcie, wady to nic złego :)". Jeśli dopatrujemy się wad we wrażliwych, naturalnie pięknych nastolatkach, zmuszając je do poddania się cyfrowym operacjom plastycznym, to co mają sobie myśleć kobiety, które są już po trzydziestce, czterdziestce czy pięćdziesiątce?

Nie zapominajmy też, jak zeszłej wiosny furorę zrobiło „nieretuszowane" zdjęcie Cindy Crawford z meksykańskiego wydania Marie Claire. Kontrowersyjna fotografia wywołała falę pozytywnych reakcji w mediach społecznościowych - tysiące ludzi na Twitterze komentowało, że wygląda „niesamowicie pięknie" i „inspirująco", nawet bez retuszu. „Czasami fotografie, które kobiety widzą w czasopismach, sprawiają, że czują się gorsze - choć nikt nie ma takich intencji", mówi Crawford. Mimo że zdjęcie modelki, które wyciekło do głównego obiegu, faktycznie okazało się fałszywką, cały ten incydent jest niezbitym dowodem na to, że zwykłe kobiety potrzebują szczerych przedstawień kobiecego ciała w mediach.

W ramach swojego własnego protestu przeciwko cyfrowej manipulacji aktorka Keira Knightley w zeszłym roku zapozowała topless w sesji Patricka Demarcheliera do magazynu Interview. Chciała pokazać swoją prawdziwą figurę i piersi, które drastycznie powiększono na plakacie do filmu „Król Artur" z 2004 roku. Keira przypakowała trochę, przygotowując się do tej roli, ale najwyraźniej szefostwo studia nie wierzyło, że płaska klatka piersiowa może sprzedać film. „Moim ciałem manipulowano już tak wiele razy, z tak różnych powodów - na plakatach filmowych i zdjęciach paparazzi… Na tej sesji powiedziałam 'OK, nie mam problemu ze zdjęciami topless, ale pod warunkiem, że nie będą retuszowane i moje piersi nie będą powiększone'. Trzeba powiedzieć na głos, że nasze kształty tak naprawdę nie mają znaczenia", aktorka opowiedziała o swojej decyzji redakcji Time.

Od wielu lat z photoshopowym kanonem piękna otwarcie walczy Kate Winslet - ostatnio podpisała z kosmetycznym gigantem L'Oréal kontrakt (zapewne na wiele milionów dolarów), którego jednym z założeń jest brak retuszu. Aktorka chce dawać przykład młodemu pokoleniu kobiet - pokazać, że można podziwiać coś prawdziwego, a nie jedynie iluzję. „Wydaje mi się, że wiele kobiet w poszukiwaniu inspiracji często spogląda w stronę magazynów… i kobiet odnoszących sukcesy w swoich dziedzinach… Zawsze chcę być z nimi szczera, mówiąc, jaką osobą jestem, to pokolenie potrzebuje silnych wzorców", Winslet powiedziała Catt Sadler z E! News.

Jeśli ponad 80% 10-latek wyznaje, że boją się być grube, a 40-70% dziewczyn wyraża niezadowolenie własnym ciałem już przed dwunastym rokiem życia, to znak, że zdecydowanie potrzebne są dziś postaci, które nauczą kobiety akceptacji, a nie obrzydzenia własnymi ciałami. Z największymi nazwiskami Hollywood i najpopularniejszymi młodymi gwiazdami, walczącymi o to, w co wierzą, krok po kroku będziemy zbliżać się do tego, co dobre i prawdziwe. Minęły już czasy, gdy to media decydowały, jak kobiece ciała mają być cenzurowane i celebrowane. Dzięki demokratyzacji, która aktualnie przebiega w fotografii dzięki mediom społecznościowym, kobiety (w tym celebrytki) mają nad swoim wizerunkiem więcej kontroli niż kiedykolwiek wcześniej. Nadszedł czas, by położyć kres krzywym zwierciadłom, a wszyscy, którzy mają coś przeciwko mogą stać się kolejnym celem feministycznej furii Amy Schumer.

Przeczytaj także:

Mój własny wygląd

Twarze zwrócone w przyszłość

Poznajcie Denise Bidot - modelkę dumną ze swych krągłości

Kredyty


Tekst: Jane Helpern
Zdjęcie z @zendaya

Tagged:
opinie
Μόδα
płeć