te dziewczyny nauczą cię, jak akceptować siebie

Kolejne pokolenie orędowniczek w walce o pozytywny obraz ciała.

tekst i-D Staff
|
gru 1 2015, 3:25pm

W Polsce od lat ze stereotypami dotyczącymi kanonów pięknego ciała walczy Dorota Wellman, pokazowo olewając wyzywających ją od baleronów internetowych hejterów i skupiając się na ważniejszych kwestiach, niż rozmiar stanika: na swoich bliskich, pracy, akcjach charytatywnych. Teraz o trudnej sztuce samoakceptacji otwarcie mówi kolejne pokolenie dziewczyn, również Polek.

Martyna Kaczmarek
19-letnia studentka SGH i założycielka fundacji „Dzień dla Życia", która promuje oddawanie krwi, szpiku kostnego i organów, została w tym roku ambasadorką Panache, brytyjskiej marki bielizny dla kobiet o wszystkich możliwych kształtach i rozmiarach - z naciskiem na te większe. W kampanii „Modelled by role models" wzięły udział kobiety, które mogą się pochwalić czymś więcej, niż niemą rolą w telenoweli czy występem w talent show: Hannah Cockroft, lekkoatletka zwyciężająca w paraolimpiadzie; Rachel Elliott, pielęgniarka walcząca z ebolą; piosenkarka Mica Paris, no i sama Martyna. Wszystkie pokazują, że nie trzeba być wychudzonym wieszakiem, by dobrze się czuć we własnym ciele.
@martynakaczmarek


fot. Agata Wrońska

Justyna Suwała
Zadebiutowała rolą zmagającej się z anoreksją Olgi w obsypanym nagrodami filmie „Body/Ciało" Małgorzaty Szumowskiej, a nam w wywiadzie  opowiedziała o, nie zawsze łatwej, akceptacji swojego ciała jako jednego z aktorskich narzędzi. „Często pozuję dla swoich przyjaciół, Weroniki Ławniczak czy Witka Orskiego, i często pozuję nago. Nie mam problemu z ciałem i cielesnością. Wychodzę z założenia, że jeśli zdecydowali się na mnie, a nie na laskę z perfekcyjnym ciałem, to potrzebna im jestem jako ja".


Źródło: Instagram

Betty Q
Najbardziej znana polska performerka i instruktorka burleski, do tego aktywistka (stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza, akcja Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka), podczas tegorocznego OFF Festival była kuratorką specjalnego cyklu Take it OFF! Burlesque, którego jednym z motywów przewodnich było „ciało idealne". Czym jest? I dla kogo? W jednym z wywiadów Betty mówi: „W burlesce wierzymy, że każde ciało jest fajne i każde jest warte sceny. Jest atrakcyjne przez to, że jest ciałem osoby mądrej i pewnej siebie. Chcemy wywołać w głowach widzów pewien dysonans poznawczy. Patrzę na performerkę, która świetnie wygląda. Ale czym ona się różni ode mnie, mojej siostry, matki? To przecież wcale nie jest supermodelka! Podejście do ciała, jakiego uczy nas kultura masowa, może się zmienić. Jeśli ludzie zaczynają się zastanawiać nad tym, dlaczego podoba im się to, co widzą na scenie, to jest dla mnie największy sukces".
@Bettyqforcuttie


Źródło: Instagram

Charli Howard
Charli Howard to 23-letnia modelka, którą jej własna agencja uznała za „zbyt dużą". Absurd sytuacji dodatkowo podsyca fakt, że Charli nosi rozmiar 36. Zamiast starać się sprostać drakońskim wymaganiom narzuconym przez agencję, modelka wzięła sprawy w swoje ręce i opublikowała na Facebooku otwarty list, w którym demaskuje wypaczone standardy świata mody.

@charlihoward

Czytaj też: Charlie Howard - czy rozmiar 36 to już za dużo dla przemysłu modowego?


Źródło: Instagram

Denise Bidot
Denise Bidot to pół Portorykanka, pół Kuwejtka, która udowadnia, że kobiece piękno nie ma rozmiaru. Zawsze marzyła, by zostać aktorką, jednak była zbyt ładna, aby grać drugoplanowe role i zbyt duża, by wcielić się w główną bohaterkę. Zamiast tego spróbowała swoich sił jako modelka plus size. Dziś jest jedną z najbardziej rozchwytywanych modelek w branży, a o swoje miejsce walczy m.in. biorąc udział w takich przedsięwzięciach jak kampania Swimsuit for All pt. Beach Body, Not Sorry, która propaguje pozytywny, niewyretuszowany obraz ciała.

@denisebidot

Czytaj też: Poznajcie Denise Bidot - modelkę dumną ze swych krągłości.

Agnes Hedengård
Wydaje się, że Agnes ze swymi 180 cm wzrostu i BMI 17,5 doskonale nadaje się na modelkę. Większość agencji odrzuciła ją jednak pod pretekstem, że jest „za gruba". W odpowiedzi 19-letnia Agnes zamieściła na YouTubie filmik, w którym stojąc przed lustrem w samej bieliźnie, prezentuje swoje ciało i głośno mówi o spaczonych standardach cielesnych, jakimi kieruje się przemysł modowy.

@hedengard

Czytaj też: Agnes Hedengård - modelka „za gruba", by zrobić karierę

Barbara Ferreira
Barbarze bardzo zależy na tym, aby zmienić nasze postrzeganie „plus size" - zaledwie 18-letnia Ferreira, która nosi rozmiar 40, jest feministyczną modelką i rewelacją, która sama pokierowała swoją karierą, a wszystko zaczęło się od wysłania swoich zdjęć do American Apparel jako reakcji na ich reklamy wyłącznie z modelkami w rozmiarze zero. Barbara wywraca standardy piękna do góry nogami. Na Instagramie obserwuje ją 200 tys. osób, a sama modelka staje się idolką i inspiracją dla młodych dziewczyn - kimś, kogo jej samej brakowało, gdy dorastała.

@barbienox

Jordan Bone
Jordan Bone to brytyjska niepełnosprawna makijażystka, która stara się zmienić panujące kanony piękna i to, co rozumiemy przez pojęcie „idealne ciało". W wieku 15 lat Jordan miała wypadek samochodowy, w wyniku którego doznała trwałego paraliżu od klatki piersiowej w dół. To jej jednak nie przeszkodziło, aby nauczyć się sztuki make-upu i zaskarbić sobie uwielbienie ponad 100 tys. subskrybujących jej konto na YouTubie.

@jbone89

Tess Holliday
Tess, która nosi amerykański rozmiar 22 (polskie 54), nigdy nie mieściła w standardowych kanonach piękna i raczej nie wyobrażała sobie możliwości zrobienia kariery jako modelka. Jednak na początku tego roku, Tess podpisała kontrakt z agencją MiLK Model Management i stała się pierwszą na świecie supermodelką w swoim rozmiarze. Dziś jest inspiracją dla milionów (na Instagramie obserwuje ją ponad 900 tys. osób), a jej hasztag #effyourbeautystandards [pieprzyć wasze standardy piękna] wywołał na portalach społecznościowych efekt domina. 

@tessholliday

Czytaj też: 10 zaokrąglonych modelek, które chcemy zobaczyć na wybiegu.

Kredyty


Tekst: Paulina Gorzkowska, i-D Staff