lena dunham ma już dość!

„To ciało jest jedynym, jakie posiadam. Kocham je, za to, co mi dało. Nienawidzę go, za to, czego mi przez nie odmówiono”

tekst Tish Weinstock
|
09 Marzec 2016, 4:35pm

Lena Dunham skomentowała aferę z Photoshopem, która miała miejsce w zeszłym tygodniu. Jeśli zdążyliście już zapomnieć, to przypominamy: Lenaskrytykowała na Instagramie okładkę hiszpańskiego magazynu „Tentaciones" za retusz jej ciała. Oczywiście wszyscy włączyli się do dyskusji i powstało nawet kilka artykułów o nikczemnej ingerencji w zdjęcie. Ale wtedy redakcja „Tentaciones" odpowiedziała, że zdjęcie nie było przez nich retuszowane. Jedynie skadrowano zakupioną fotografię. Ups! Wszystkim zrobiło się głupio.

Okazuje się, że temat nadal żyje. Tym razem to Lena Dunham napisała artykuł na swoim newsletterze „Lenny", który zatytułowała „Retouched by an Angel". „Coś we mnie pękło, gdy zobaczyłam hiszpańską okładkę", wyjaśniła. „Może chodziło o to, że ledwo się rozpoznałam, a potem przeczytałam, że to w stu procentach ja, chociaż wiedziałam, że to pewnie nieprawda i wciąż przyglądałam się fotografii, szukając wskazówek? Może dotarło do mnie, że to przecież zdjęcie, które już kiedyś widziałam, zatwierdziłam i pewnie bardzo mi się podobało? A może poszło o to, że już sama nie wiem, jak wygląda moje udo? Byłam pewna tylko jednej rzeczy: mam już dość".

Oczywiście Lena przyznaje, że na początku kariery miała inne podejście. „Gdy profesjonaliści zaczęli robić mi zdjęcia w celach promocyjnych, nie przyszło mi nawet do głowy, żeby zapytać o użycie Photoshopa lub je zakwestionować", napisała. „Miałam 24 lata i interesowało mnie wszystko, co mogło sprawić, że kobieta będzie ważna, atrakcyjna i warta pochwały". Jednak im większy sukces osiągała, tym bardziej była świadoma konsekwencji nadużywania Photoshopa. Teraz już sama nie rozpoznaje swojego ciała i w końcu mówi: „Dość przyzwalania na retuszowanie i zmienianie mojej twarzy oraz sylwetki. Jeżeli to znaczy, że nie pojawię się już na okładkach magazynów modowych, to cóż... trudno. To ciało jest jedynym, jakie posiadam. Kocham je, za to, co mi dało. Nienawidzę go, za to, czego mi przez nie odmówiono. A teraz, bez rozpisywania się: chcę po prostu być w stanie rozpoznać własne udo". Amen.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tłumaczenie: Patrycja Śmiechowska

Tagged:
photoshop
lena dunham
Retusz