lou dalton jesień/zima 15

Odkrywając wrażliwość mężczyzn oraz funkcjonalność ich ubrań Lou Dalton na sezon jesień/zima 15. opowiada całkiem osobistą historię.

tekst Steve Salter
|
12 Styczeń 2015, 4:44pm

„W tym sezonie pracowaliśmy ciężko, żeby pokazać kim naprawdę jesteśmy, co robimy i co zamierzamy z tym zrobić". Lou Dalton zaczęła za kulisami. „Wszyscy wiedzą, że rozpoczynałam od mocnego krawiectwa i, że jestem skoncentrowana na konstrukcji i tym jak pracuje ubranie, chciałam do tego wrócić", dodała. Rezultatem był nie lada wyczyn — funkcjonalna zbroja, która chroni mężczyznę i ukrywa jego bezbronność, a tą jednogłośnie uznajemy za fascynującą. Kurtki, które przemieniają się w dopasowane kamizelki, płaszcze two-for-one… Metamorfoza odbywa się przez szybkie zapięcie, a miękkość i lekkość może być warstwowa, jeśli tylko tego potrzebujemy.

Od krawieckich sztuczek do nieoczekiwanego użycia tradycyjnych tkanin. Dla mnie to właśnie Lou Dalton miksuje swoje najlepsze hity, by stworzyć podobne, ale niezwykle świeże dźwięki. Pozbywa się wszystkiego co zbędne, pokazuje przy tym swój niebywały talent. Ta owocna wewnętrzna podróż została ujęta na zdjęciu rodzinnym. „Znalazłam zdjęcie mojego taty zrobione w 1969 i odnosząc się do oczarowania, które we mnie wywołało zaczęłam dociekać co się wtedy działo na świecie", dodaje. „1966 — 1969 to były czasy ogromnych zmian, ludzie oddawali życie za rzeczy, w które wierzyli. Począwszy od Black Panther Movement do śmierci Virgila Grissoma w Apollo 1. Połączyłam to z osobą taty, który walczył o przetrwanie rodziny. Chodziło o wewnętrzną siłę i możliwość jej kontroli. Jeśli ją pokazujesz, ujawniasz swoją wrażliwość". Mężczyzna Lou Dalton jest kimś do kogo wszyscy możemy się odnieść, czy możemy odnieść swoje sny by stać się tą osobą.

loudalton.com

Kredyty


Tekst Steve Salter
Zdjęcia Ash Kingston

Tagged:
londyn
Ash Kingston
LCM
London Collections: Men
steve salter
lou dalton
jesień/zima 15