Reklama

powstaje serial o życiu rupaula

Wiemy, kto wcieli się w główną rolę!

tekst André-Naquian Wheeler
|
27 Lipiec 2017, 2:05pm

Artykuł pierwotnie ukazał się w amerykańskim wydaniu i-D. 

RuPaul przeżył już tyle, że atrakcji starczyłoby na niejedno życie. W świetle reflektorów znalazł się w 1992 roku za sprawą kawałka „Supermodel (You Better Work") — hymnu queerowych klubów, następnie z dumą wkroczył na kolejny etap, prowadząc własne talk show, teraz zaś - rzecz jasna - prowadzi niewyobrażalnie popularne reality show „RuPaul's Drag Race". Jakie będzie jego następne przedsięwzięcie? Przekucie swojego życia na serial telewizyjny. W marcu Ru zapowiedział, że powstanie komediodramat, napisany przez twórcę „Power", Gary'ego Lennona.

Wejście w jego szpilki w rozmiarze 46 może być ciężkim zadaniem, ale drag ikona ogłosiła właśnie, że ma kogoś na uwadze do swojej roli. A mianowicie Willow Smith.

Choć nie zabrała się jeszcze obsada, RuPaul w wywiadzie wyznał że Willow „może" mieć zaszczyt odegrania jego roli. „Przynajmniej jest biologiczną kobietą", stwierdził w odpowiedzi na stwierdzenie dziennikarza, że wszechstronnie uzdolniona gwiazda może być za młoda, by go zagrać. „I ja nie chcę nikogo jędzowatego, nie jestem taki. Jestem raczej kąśliwy, ale tak naprawdę jestem też słodziakiem".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Nienazwany jeszcze projekt telewizyjny jest ponoć produkowany przez Bad Robota J.J. Abramsa (stojącego także za „Lost). „Całe grupy ludzi pracują teraz nad projektem", wyznał Ru. „Jeden odcinek telewizyjny trwa 42 minuty, a serwis streamingowy daje możliwość stworzenia godziny. Dopóki nie będziemy wiedzieli którą [drogę obierzemy], nie będziemy mogli zacząć zdjęć". Ru planował ten krok od jakiegoś czasu. Już w 2011 roku na Twitterze wyjawił, że chciałby, aby wcieliła się w niego Willow.

Pewne jest tylko jedno: Ru wypracuje najbardziej korzystną dla siebie umowę i stworzy najbardziej ekstrawagancki serial biograficzny wszech czasów. Jak to śpiewała Mama Ru: „Jestem świeża jak miętówki, ale nic nie jest za darmo!". *pstryknięcie palcami*

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: André-Naquian Wheeler
Zdjęcia: @rupaulofficial/ Tyrone Lebon