więzienie, polityka i putin – masza z pussy riot o rewolucji

Rozmawiamy z rebeliantką z Pussy Riot — Maszą o sztuce, polityce, skeczach i o tym, jak żyć według własnych zasad.

tekst i-D Staff
|
08 Lipiec 2015, 3:35pm

Nadieżda Tołokonnikova i Marija Alochina to dwie młode dziewczyny, którym udało się przestraszyć Putina. Wprawdzie publiczny wizerunek Pussy Riot jest typowo punkowy, ale specyficzne poczucie humoru i idee, za którymi stoi grupa, mają na celu zwalczanie nieustannie zaostrzających się represji w kraju.

Masza i Nadia odsiedziały całe dwa lata w zakładzie penitencjarnym. Od tamtej pory, Rosja okupuje Krym i nieustannie niszczy wartości liberalne, oraz represjonuje cywilne prawa ugrupowań, oraz prawo do wolności słowa. Rebeliancki duet wykorzystał jednak odzyskaną przez siebie wolność w sposób bardzo pożyteczny - dziewczyny założyły organizację na rzecz praw człowieka o nazwie Zona Prava, która walczy z korupcją i nadużyciami w więzieniach. W tym samym czasie podróżowały też często po Stanach i Europie, współpracując z muzykami, artystami i społecznością cywilną, aby sprzeciwić się korupcji i niesprawiedliwości społecznej, czy to rasizm, nadużycia ze strony policji, cenzura czy homofobia, wszędzie na całym świecie.

i-D rozmawia z Maszą o sztuce, polityce, skeczach i o tym, jak żyć według własnych zasad.

Jak wyglądała adaptacja do życia w więzieniu?
Bardzo dziwnie, najpierw się zauważa z 5-6 osób, z którymi się zaprzyjaźniasz, a potem widzisz ich setki. Poza tym spędziłam trochę czasu w karcerze, ponieważ uważano mnie za „problematyczną" więźniarkę. Pisałam raporty na temat warunków panujących w więzieniu, a media pisały o mnie. Ale właśnie tak się narodził nasz projekt na rzecz praw człowieka, więc nic nie poszło na marne.

Kawałek I Can't Breathe poświęcony jest Erikowi Garnerowi, czarnoskóremu mężczyźnie, który padł ofiarą brutalności policji w Nowym Jorku. Jakie podobieństwa widzisz między Rosją i USA?
Żyjemy w zupełnie dwóch różnych światach. W Ameryce protesty nie są rzadkością, w Rosji nie ma ich w ogóle. Eric Garner był zwykłym kolesiem, a jego śmierć spotkała się z protestem 50 tys. osób. W Rosji, gdy zamorduje się kogoś poza murami Kremlu, nie protestuje nikt. Piosenka jest poświęcona Erikowi Garnerowi, ale opowiada o nas i o naszej sytuacji w Rosji.

Kto jest obecnie ważny w dzisiejszej, rosyjskiej kulturze?
Małe grupy muzyczne i artyści z feministycznym przekazem, na przykład Scofferlane i The Jack Wood. Próbują zrobić w Rosji rzecz niemożliwą: tworzyć nowoczesną muzykę. Nie ma tutaj żadnej szansy na kasę, a gdy połączą się z nami, mogą się pożegnać ze swoją twórczością, wszystko nagle zniknie.

Kolaboracje wydają się czymś ważnym.
Przełamują rosyjski izolacjonizm. Strategia polityczna, jaką posługuje się Putin, ma na celu całkowite wyizolowanie Rosji, stworzenie oddzielnego, rosyjskiego imperium, więc naszym zadaniem jest budowanie połączeń ze światem. W kontekście artystycznym uważam, że sztuka nie ma granic, więc jeśli będziemy wyrażać te same idee razem, to pozostaniemy razem.

W jaki sposób finansujecie projekty Zona Prava i Media Zona?
Dzięki naszym publicznym wystąpieniom. Wszelkie honoraria, jakie otrzymujemy, przeznaczamy na to. Jednak nie robiłyśmy tego nigdy wcześniej, więc zobaczymy, jak to będzie. Nauczymy się z biegiem czasu. Na chwilę obecną nadal raczkujemy w świecie organizacji.

Bardzo wnikliwie potraktowałyście aresztowanie, sprawę sądową i wypuszczenie na wolność.
Gdy każdy twój dzień stoi pod znakiem zapytania, bo zdajesz sobie sprawę, że jutro cała twoja twórczość może się obrócić w pył i nie będzie po niej śladu, to zmusza cię to do chronienia samej siebie, do rozwoju i działania.

Kto jest dla ciebie inspiracją?
Gandhi i Aleksander Nawalny, rosyjski opozycjonista. Zaproponowano mu opuszczenie kraju, ale nie zrobił tego, a teraz znajduje się w areszcie domowym. Uważam, że można zbudować życie na podobnych działaniach, wtedy zostanie się zapamiętanym. Nikt nie jest idealny, zwłaszcza my, ale gdy zrobi się coś znaczącego, można czuć się dumnym.

Kto jest obecnie w Pussy Riot?
To zależy, nasza trójka była w więzieniu i tak, to my jesteśmy najbardziej rozpoznawalne, ale wszystkie dziewczyny są teraz w Moskwie i współpracują z nami nad strategią i różnymi projektami. Nie ma tu liderek ani żadnej hierarchii.

Jak postrzegają cię ludzie w Rosji?
[śmiech] Wszędzie, gdzie nie pójdziemy, mają nas za dziwolągi.

Wasze klipy są całkiem zabawne.
Dzięki. Jeśli nie potrafisz się śmiać z sytuacji i tracisz poczucie humoru, to nie możesz żyć.

A czy władze odpowiadają w jakiś sposób?
Oni mają swoje własne żarty. Na przykład, w zakładach karnych, używają gumowych pał do torturowania ludzi, co nazywają „dyskusją".

Jakie zdanie mają młodzi ludzie na temat polityki w Rosji?
Ludzie są bardzo przeciwko Putinowi, ale rząd wytworzył takie warunki polityczne, w których niemożliwe jest wyrażanie własnych opinii, więc tak naprawdę nie wiadomo, co kto myśli. Gada się o tym w kuchni czy barze, a ludzie używają mediów społecznościowych np. Facebooka i Twittera do organizowania się, ale takie akcje szybko zostają blokowane.

Jak myślisz, jak wygląda przyszłość dla Rosji?
Przyszłość jest w naszych rękach. Użyjemy systemu sądownictwa i będziemy o nim pisać. Putin sam nie zniknie, będzie rządził, dopóki nie umrze. Potrzebujemy rewolucji.

Jak się realizuje rewolucję w praktyce?
Rewolucja ma nadchodzi małymi kroczkami, poprzez odpowiedzi na obecną sytuację. Na razie nie dokonałyśmy żadnych cudów, ale reagowałyśmy. Jeśli coś zauważasz - od razu reaguj, odpowiadaj.

Na zachodzie mieliśmy już własne rewolucje, jakiś czas temu.
Tutaj musisz znaleźć inne sposoby na wyrażenie czegokolwiek. W Rosji to jest bardzo proste - wszystko w Rosji wiąże się z polityką i nie można od tego uciec. Jeśli chcesz się odciąć od polityki, to jest to już sam w sobie komunikat polityczny.

A jaką radę dałabyś ludziom na zachodzie?
Dokładnie obserwujcie, co robią wasi politycy, bo jeśli żyjesz z klapkami na oczach, to pewnego dnia wasz rząd może się stać taki, jak nasz. Kontrolujcie politykę, to bardzo ważne.

Kredyty


Tekst: Sharon Thiruchelvam
Tłumaczenie: Zuza Bień
Zdjęcia: Bruce Weber
Asystenci fotografa: Chris Domurat, Ryan Brinkmann, Jeff Tautrim.
Produkcja: Little Bear Inc.
Asystent producenta: Reynaldo Herrera.
Sesja w Golden Beach na Florydzie.

Tagged:
Putin
PUSSY RIOT
polityka
Kultura