Reklama

jak być dobrym fotografem?

​Dziś każdy robi zdjęcia, choćby telefonem. Fotografia stała się tak powszechna, że nikt już nie stara się segregować fali zalewających nas codziennie zdjęć na profesjonalne i amatorskie. Liczą się tylko te dobre. Ale jak je zrobić? Jak być dobrym...

tekst i-D Staff
|
11 Grudzień 2015, 2:15pm

Sonia Szóstak

„Myślę, że nie ma jednej właściwej odpowiedzi na to pytanie. Czy bycie dobrym wystarczy?
W dzisiejszych czasach jest mnóstwo 'dobrych' fotografów, których prace kompletnie nie zapadają w pamięci na dłużej, nie niosą ze sobą żadnej historii. Ważne, żeby pośród tego całego zamieszania, które się teraz dzieje wokół fotografii, znaleźć coś ciekawego dla siebie.

Fotografowie, których podziwiam, zazwyczaj wyróżniają się czymś wyjątkowym na tle innych. Mają szczególną wrażliwość, niezwykły zmysł obserwacji czy talent do kreowania własnej, 'fotograficznej' rzeczywistości. Chyba dobry fotograf to ten, który ma właśnie to 'coś'.
Odwołując się do znanego krytyka literackiego Rolanda Barthesa, który dużo teoretyzował na temat fotografii — wszystko jest kwestią 'punctum' widzenia".

Karol Grygoruk 

„Szczerość i autentyczność niezależnie od tego, co robisz i czy ktokolwiek to docenia. Jeżeli kiedyś usłyszysz „nikt tego nie zrozumie" to możliwe, że właśnie udało Ci się zrobić coś fajnego".

Adam Pluciński

Nie wiem. I jak to pisała Wisława Szybmorska — trzymam się tego, jak zbawiennej poręczy. Bo to chyba najważniejsze, nie wiedzieć do końca. Świat jest pełen ultra przekonanych o wszystkim osób. Pewność jest w cenie, to też produkt, z dużymi i niefajnymi efektami ubocznymi, ale idąc tym tropem moglibyśmy się rozgadać na materiał do książki. Whatever, fajny jest zdrowy brak pewności.

Kasia Bielska

„Widzieć,
rozumieć, na co się patrzy,
patrzeć z zamkniętym prawym okiem,
gestykulować
nogami,
kucać i skakać wstrzymując oddech,
podbiegać
bez butów,
poprawiać, podwijać, naciągać,
udawać zachwyt,
ciepło się ubrać,
ukrywać zachwyt,
wzmacniać wschodni akcent,
trochę malować,
prędko zmyślać,
słuchać
głośno

— na raz".

Łukasz Kuś

„Cholera, trzeba uważnie obserwować, zawsze, niezależnie od tego, czy mamy ze sobą aparat, czy nie. Dla mnie formalna strona fotografii jest równie ważna, co emocjonalna.

Być cierpliwym i się nie spieszyć, szczególnie podczas fotografowania. Chociaż chyba najfajniej doprowadzić do sytuacji, w której nie musimy myśleć o tym, czy coś jest dla innych dobre, czy nie. Mieć luz i robić rzeczy dla siebie. Prędzej czy później, jeśli jesteśmy szczerzy w tym, co robimy, to zaczyna działać, a my czujemy się z tym, co firmujemy nazwiskiem dobrze".

Yulia Krivich

„Szczerze mówiąc nie wiem, jak zostać dobrym fotografem. Nie jestem pewna, czy sama jestem dobra. Tak samo, jak nie jestem pewna, czy jestem fotografem. Najczęściej fotografuję, jak jadę do domu na Ukrainie i ciężko mi wytłumaczyć, dlaczego to robię".

Grzegorz Broniatowski

„Jestem farciarzem. Mam szczęście. Udało mi się coś, o czym kiedyś nawet nie myślałem. Znam lub chociaż poznałem praktycznie większość polskich fotografów, których zdjęcia mi się podobają. Według mnie to bardzo istotne — oglądaj, co robią inni. Nie kopiuj. Inspiruj się. Bierz po cząsteczce od swoich ulubionych i układaj w swoje.
Poza tym fotografuj to, co lubisz. Temat, którego nie chcesz, oddaj znajomemu, który się tym zajmuje. Na pewno zrobi to lepiej.
Musisz znać możliwości, techniki. Szkoła może da Ci teorię, historię fotografii, praktyki lepiej uczyć się w praktyce.
Nie pytaj jakim aparatem. Na studiach miałem wykłady 'Spotkanie z profesjonalistą'. Zawsze ktoś z grupy musiał zadać pytanie 'Jakim aparatem pracujesz?' Nie ważne Canon, Contax czy Hasselblad. Aparat to tylko narzędzie, które trzeba umieć dobrać do estetyki materiału".

Przeczytaj też:
- Zajrzyj do świata mody przez Instagram sławnych fotografów
- Poznajcie bezdomnego fotografa modowego Marka Reaya
-
hyper haze

Tagged:
Yulia Krivich
Karol Grygoruk
kasia bielska
lukasz kus
sonie szóstak
grzegorz broniatowski
inspiracej
młoda fotografia