jazz knox

Tym razem w Australii zatrzymaliśmy się na chwilę przy castingu Folk Collective, by uchwycić młode i kreatywne osoby.

tekst i-D Staff
|
08 Maj 2015, 12:45pm

Skąd pochodzisz?
Melbourne + Wietnam + Meksyk.

Czym się zajmujesz?
Jestem freelancerką, zajmuje się pisaniem i pracuję w archiwum.

Co masz na sobie od stóp do głów?
Koszulkę Claude Maus mojego pierwszego chłopaka, spodnie najlepszej przyjaciółki i buty z rynku w Ho Chi Minh w Wietnamie.

Czego słuchasz teraz najczęściej?
Toumani Diabate. Przez ostatni miesiąc tańczę też w kuchni podczas gotowania do Inner City Blues Marvina Gaye'a.

Gdzie zabrałabyś nas w Melbourne za dnia, a gdzie po zmierzchu?
W słoneczny dzień popływalibyśmy w rzece Warrandyte. Pound Bend to urocze miejsce z małymi wodospadami. Wieczorem rozbilibyśmy namioty na kampingu Cumberland River przy Great Ocean Road, między dwoma rzekami Lorne i Wye. Rozgrzalibyśmy się whiskey i zjedli coś przy ognisku, podobałoby się Wam!

Co jest najlepszego w byciu młodym w 2015 roku?
Jesteś młody dłużej, trzydziestka to totalnie nowa dwudziestka.

Kredyty


Zdjęcia: Briony Wright

Tagged:
melbourne
Μόδα