stylowe porno na polskiej wsi

Nowa kolekcja Sandry Kpodonou wprowadza nową jakość do polskiego streetwear’u.

tekst Marta Knaś
|
18 Lipiec 2017, 7:35am

Kreatywne zapędy Sandry Kpodonou wykraczają poza dziedzinę fryzjerstwa. Jedna z najlepszych kolorystek w kraju od paru lat zajmuje się też projektowaniem i udowadnia, że także w modzie, jej intuicja jest niezawodna. Sandra tworzy swoją interpretację streetwear'u, gdzie zaciera granicę między tym, co męskie i żeńskie. Nowa kolekcja pod tytułem 'Porno' to pole do eksperymentu, gdzie siatkowe topy, dresowe spodnie i oversize'owe puchówki spotkasz w jednej stylizacji. W tle polska wieś - sielska i anielska. Porozmawialiśmy z Sandrą o inspiracjach, polskiej modzie i bezpowrotnych latach 90.

Hasło nowej kolekcji to 'Porno', ale już na pierwszy rzut oka widać, że nie traktujesz tematu dosłownie.
Wszyscy wiemy, czym jest porno. W każdym budzi inne emocje. Dla niektórych to temat tabu, inni wyrażają tym siebie. Dla mnie jest ono alternatywne dla słowa 'życie', które czasem może być rozkoszą, a czasem porażką. W moim zamyśle, pod tym hasłem może kryć się wszystko.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Co zainspirowało twoją kolekcję?
Jestem dosyć wrażliwa, więc od momentu otworzenia oczu z rana, inspiruje mnie wiele rzeczy. To kwestia tego, co zostaje na dłużej w mojej głowie i jak powoli się rozwija. Duży wpływ ma też moje życie wewnętrzne, więc proces tworzenia tej kolekcji był złożony, trwał około roku. W tym czasie współpracowałam z MISBHV. Praca z całą ekipą marki była dla mnie bardzo inspirująca, sporo mnie nauczyła oraz dała kopa do działania. Dużo też podróżowałam, a to otwiera głowę i pozwala działać bez ograniczeń. Samą kolekcję zainspirował, po prostu, temat porno oraz uniformy robocze.

W kolekcji widać sporo zrekonstruowanych form, gdzie totalnie kwestionujesz proporcje sylwetki. Czym kierowałaś się przy projektowaniu?Staram się projektować z czystą głową i bez ograniczeń. To jest rodzaj mojej ekspresji. Od jakiegoś czasu bardzo dbam o balans w życiu, dzięki czemu czuję coraz większą swobodę. To z kolei pozwala mi na zabawę formą.

Kogo wyobrażasz sobie w swoich nowych projektach?
Zdecydowanie jest to unisex. To ubrania dla każdego!

Podczas projektowania dokładnie wszystko planujesz czy polegasz na intuicji?Mój proces projektowania trwa cały czas w głowie. Nie potrafię rysować. Najpierw pojawia się pewne hasło, potem kolory i forma. Przede wszystkim polegam na intuicji. Następnie, zaczynam planować i wszystko rozpisuję. Potem moja krawcowa przejmuje ster.

Kolekcję ilustruje lookbook ze zdjęciami Bartka Wieczorka — kontrast wiejskiego krajobrazu i nowoczesnych, sportowych ubrań.
Sport, nowoczesność, polskie pole, natura. W tym żyjemy. Zwyczajność, a zarazem wyjątkowy obraz. Ten klimat udało nam się uchwycić wraz z Bartkiem Wieczorkiem i Eweliną Gralak, która oprócz tego, że jest stylistką, zawsze świetnie dopasowuje przestrzeń, na tle której przedstawiam moje kolekcje.

We wrześniu planuję wernisaż, na którym wystawione zostaną zdjęcia z kampanii. To dla mnie coś więcej niż fotografia, stworzyliśmy ją w gronie naprawdę zdolnych ludzi! Tomek Wirski z MISBHV, Ewelina Gralak, Aneta Kostrzewa, Yana Bovenistier.

Twoja moda obraca się w sferze streetwear'u. Czy lubisz miejskie klimaty?
Myślę, że wychowanie w Łodzi pchnęło mnie do poszukiwania wolności umysłu i nieograniczonych możliwości. Powoduje to, że chcę budować sylwetkę chłopaka i dziewczyny, dla których podziały nie istnieją. 'Męskie/damskie' - wszystko jest dozwolone i warto dać sobie szansę, aby być tym, kim chcemy być naprawdę, unikać szufladkowania.

W ostatnim wywiadzie dla i-D powiedziałaś, jak zakorzenione są w tobie lata 90. Co chciałabyś przywrócić z mody tamtego okresu?
To, co najbardziej kocham w latach 90. cały czas mnie otacza, niezależnie od trendów. Nie chciałabym nic przywracać. Na podstawie tego, co lubię, chcę kreować nowe rzeczy. Lata 90. już nie wrócą, a przed nami lata 20. XXI wieku. Tworzymy je właśnie teraz. Ciekawe, jakie będą?

Co najbardziej potrzebne jest w polskiej modzie w 2017 roku?
Nie chcę oceniać, czego brakuje. Wręcz przeciwnie, moim zdaniem istnieje duża przestrzeń, do której każdy może dodawać nowe, ciekawe pomysły. Dzięki temu polska moda wciąż się rozwija.

Przeczytaj też:

Kredyty


Zdjęcia: Bartek Wieczorek
Tekst: Marta Knaś

Tagged:
Kultura
moda wywiady
moda polska
bartek wieczorek
sandra kpodonou
ewelina gralak