Reklama

louis vuitton zrobił koszulki ze „stranger things”

A gdzie Jedenastka?

tekst Hannah Ongley; tłumaczenie Miłosz Bańdura
|
04 Październik 2017, 9:58am

Captura de pantalla vía YouTube

Dzieciaki ze „Stranger Things" brylują na salonach i wybiegu Louis Vuitton. Prawdziwy nerd i miłośnik gatunku sci-fi Nicolas Ghesquière spędził wiele czasu z Millie Bobby Brown, Calebem McLaughlinem i Gatenem Matarazzo (czyli Jedenastką, Lucasem i Dustinem), kiedy ekipa hitowego serialu Netflixa odwiedziła główną siedzibę Louis Vuitton w zeszłym roku.
Drugi sezon „Stranger Things" wychodzi już pod koniec października, a Ghesquière ciągle trzyma rękę na pulsie. Na swoim pokazie wiosna/lato 2018 dla Louis Vuitton projektant zaprezentował T-shirt z nadrukiem plakatu „Stranger Things".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Koszulka ma też mały łańcuszek pod kołnierzem. Na pokazie została zestawiona z koszulą z długim rękawem, która z pewnością spodobałaby się Barb (spoczywaj w spokoju). Sam nadruk wygląda na plakat „Stranger Things" inspirowany filmem „Stań przy mnie" Stephena Kinga, na którym nie ma niestety Jedenastki (ponieważ została wessana na Drugą Stronę po walce z demogorgonem). Millie Bobby Brown niestety również nie dotarła na pokaz LV — możliwe, że przyczyniła się do tego współpraca z projektantem Calvina Kleina, Rafem Simonsem. Aktorka została twarzą styczniowej kampanii ekskluzywnej kolekcji Simonsa na miarę, a później nie wychodziła ze światła reflektorów, była wszędzie — od nowojorskiego tygodnia mody po teledysk The xx, zawsze miała na sobie ciuchy Calvina Kleina.

My jednak nadal czekamy na kampanię Louis Vuitton x „Stranger Things". Póki to nie nastąpi, zadowolimy się wyobrażaniem sobie, że nawet Ghesquière, głowa Louis Vuitton, nie będzie mógł oderwać się od ekranu, gdy na Netflixa wleci wyczekiwany, drugi sezon.

Artykuł pierwotnie ukazał się w amerykańskim wydaniu i-D.