brooklyn beckham opowiada nam o swoim albumie „what i see”

Zdjęcia 18-latka spotkały się też z krytyką. „Jestem wielką fanką okropnych fotografii Brooklyna Beckhama i jeszcze gorszych podpisów”, napisała redaktor Alice Jones.

|
cze 27 2017, 2:30pm

Artykuł pierwotnie ukazał się w brytyjskim wydaniu i-D.

Zaledwie 18-letni Brooklyn Beckham wypuścił swoją pierwszą fotoksiążkę, „WHAT I SEE". To zbiór zdjęć i prywatnych tekstów, które dokumentują jego życie. Od portretów jego braci po fotografie z licznych podróży - każdy rozdział to inna historia opowiedziana oczami samego Brooklyna. Jak sugeruje tytuł, znajdziecie tu wszystko, co widział.

Jak można było przewidzieć, książka wzbudziła swpore zainteresowanie wśród młodych fanów Brooklyna. Ale jeszcze bardziej spodziewaliśmy się fali krytyki, która na niego spłynęła. No cóż - tak działa internet. Za pomocą mediów społecznościowych krytycy, hejterzy i fotografowie wyrazili swoją pogardę wobec młodego Beckhama, nepotyzmu i gównianych zdjęć. „Jestem wielką fanką okropnych fotografii Brooklyna Beckhama i jeszcze gorszych podpisów", napisała na Twitterze redaktor artystyczna Independent Alice Jones. 

Ludzie, dajcie chłopakowi spokój. Ma dopiero 18 lat i jeszcze się uczy. Cytując Random House: „'WHAT I SEE' to książka dla nastolatków, stworzona przez nastolatka, która daje fanom wgląd w jego świat z jego własnej, unikalnej perspektywy". Zawsze znajdą się krytycy, ale w i-D jesteśmy fanami. Żeby uczcić jego pierwszą książkę, porozmawialiśmy z Brooklynem i dowiedzieliśmy się, co u niego słychać. 

Nie próbujcie tego w domu. Moi rodzice belie bards źli, kiddy to zobaczyli. To było głupie. (Ale fane ujęcie).

Wszystko zawdzięcza tacie...
„Kiedy przeprowadziłem się do Londynu, tata kupił mi pierwszy aparat. Zacząłem robić zdjęcia i zdałem sobie sprawę, jak bardzo podoba mi się ten proces. Od tego momentu wszędzie noszę ze sobą aparat. Dosłownie wszędzie. Uczyłem się fotografii w college'u i zamierzam ją studiować". 

Lubi naturalność.
„Mój styl jest surowy. Nie przerabiam niczego. Chwytam chwile - ujęcia ludzi, miejsca i momenty zawieszone w czasie".

Bez tytułu

Inspiracje znajduje wszędzie.
„Uwielbiam Nicka Knighta, Davida Simsa, Alasdaira McLellana, Stevena Meisela. Wszystkich wielkich współczesnych fotografów mody. Do robienia zdjęć inspiruje mnie wszystko. Dlatego wszędzie zabieram ze sobą aparat. Zawsze jest włączony, więc mogę błyskawicznie uchwycić to, co widzę".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Jego fotografia jest bardzo intuicyjna.
„Miej aparat zawsze pod ręką... nic przestylizowanego". 

Bez tytułu (Coney Island)

Jeśli miałby zrobić okładkę i-D, to...
„Byłaby czarno-biała. Bliski kadr. To byłaby po prostu najlepsza możliwość. Musiałbym zastanowić się, jak chciałbym to zrobić".

„WHAT I SEE" Brooklyna Beckhama zostanie wydana 29 czerwca w twardej oprawie przez Penguin Random House UK i będzie kosztować 16,99 funtów (ok. 80 złotych).

300-stronnicowa książka została zaprezentowana podczas wystawy, stworzoną we współpracy z Polo Ralph Lauren w Christie's na 103 New Bond Street w Londynie. Będzie można ją tam oglądać do 7 lipca, a w sierpniu zostanie przeniesiona do Los Angeles.

By uczcić publikację, Brooklyn zorganizuje trzy spotkania z fanami, na których będzie podpisywał album (w Manchesterze 30 czerwca, w Liverpoolu 1 lipca i w Londynie 2 lipca). Więcej szczegółów znajdziecie na stronie - penguin-platform.tumblr.com/WhatISeeFAQs.

Bez tytułu (Grand Central Station)

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Tish Weinstock