co zrobić, żeby twój magazyn przemawiał do innych ludzi?

Gdy Jameela Elfaki zrozumiała, że nie istnieje modowy magazyn dla takich dziewczyn jak ona, wzięła sprawy w swoje ręce i stworzyła własną gazetę.

tekst Jameela Elfaki
|
19 Lipiec 2017, 4:25pm

W samodzielnym wydawaniu magazynów drzemie potęga i siła. Etos „zrób to sam" znów wrócił do łask: tworzymy platformy, które sami chcemy oglądać. Stworzenie magazynu rządzącego się własnymi regułami dodaje siły. Teraz na półkach znajduje się więcej niezależnych magazynów niż kiedykolwiek wcześniej. Co więc sprawia, że niektóre wyróżniają się na tle pozostałych? Magazyn AZEEMA zaczął żywot jako niewykonalny pomysł, gdzieś tam w mojej głowie. Przerażało mnie to, ale wiedziałam, że muszę podążyć za celem. Zrozumiałam, że nie istniało wiele magazynów dla kobiet o różnych kolorach skóry, z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, skupionych na modzie i kulturze, szczególnie komentujących kwestie kobiecości i oporu. Chciałam stworzyć magazyn, który zawierałby nie tylko ładne zdjęcia, ale miał też głębię i przesłanie. Co sprawia, że magazyn jest dla innych ludzi ważny?

Pasja przede wszystkim
Chodzi nie tylko o to, by tworzone przez was treści dobrze wyglądały - ludzie muszą się z nimi utożsamiać, muszą opowiadać o czymś większym, niż tylko wy. Jestem kobietą mieszanych ras z muzułmańskimi korzeniami, więc bardzo ważne było dla mnie, by stworzyć magazyn zawierający również inne kobiety o różnych kolorach skóry, zaznajomiony z islamem oraz afrykańską i arabską kulturą. Zawsze czułam się oderwana od mojego sudańskiego dziedzictwa. Dorastałam w Wielkiej Brytanii i pragnęłam oglądać zdjęcia takich dziewczyn, jak ja i słuchać ich historii. Czułam, że utknęłam pomiędzy kulturami i byłam tym zdezorientowana. Zapałałam pasją do stworzenia magazynu, który rozumiałby efekty zderzenia kultur i problemów z tożsamością wśród młodych kobiet.

Walcz o swoje
Pamiętam, że gdy dorastałam, w mediach i świecie mody w ograniczony sposób reprezentowało się kobiety o innym kolorze skóry niż biała. Moja mama bardzo się starała, by znaleźć książki i magazyny z dziewczynami z ciemną skórą oraz lalki z czarnymi, kręconymi włosami, żebym nie czuła się inna czy wykluczona. Właśnie tę kwestię chciałam pokazać w AZEEMA, obok siły kobiet i problemów z tożsamością. Założenia AZEEMA są proste: wzmacniać, a nie obrażać. Niesamowite, że coraz więcej kobiet różnych ras akceptuje swoje dziedzictwo i wizualnie bada swoją tożsamość w magazynach.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Mierz wysoko
Kreatywnie myślcie poza tym, co już istnieje wokół was. Stawiajcie sobie poprzeczkę coraz wyżej. Zauważyłam niszę na rynku. Brakuje na nim pozytywnej reprezentacji. Obecnie newsy pokazują głównie przerażające i negatywne wizerunki osób z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Wspaniale jest pójść o krok dalej, zanurzyć się w prawdziwych sytuacjach i doświadczyć autentycznej kultury. Pojechałam do Maroka, by sfotografować prawdziwe kobiety w ich autentycznym otoczeniu. Odkrywając szlaki kultury, którą dokumentowałam, uwieczniłam tamtejszą tożsamość w najczystszej formie. Chciałam stworzyć coś, co podważałoby obecne stereotypy i sposoby przedstawiania, a zamiast tego oddałoby hołd kulturze. Wydaje mi się, że mi się to udało. Myślę już o sposobach, na które magazyn może zostać rozwinięty w kolejnych numerach, o pomysłach, które możemy rozwinąć jako kolektyw.

Nawiązuj kontakty
Stworzenie magazynu daje ci szansę na pisanie, nawiązywanie kontaktów i tworzenie bez ograniczeń. Daje platformę, dzięki której możesz wyrazić, co tylko zechcesz. Nie zawsze będziesz wiedzieć jak wszystko zrobić sama i nie ma niczego złego w proszeniu o pomoc i współpracy z innymi. Cała ta przygoda to okazja na naukę.

Skontaktowałam się z wieloma niesamowitymi dziewczynami przez Instagrama i opowiedziałam im o moim projekcie. Zaskoczyły mnie ich reakcje i chęć zaangażowania. Wierzę w mantrę: „Jeśli o coś nie poprosisz, to tego nie dostaniesz". W ciągu kilku miesięcy wokół magazynu AZEEMA zebrała się mała społeczność niezwykłych, kreatywnych kobiet, które go wspierają i kontaktują się ze mną. Kilka z nich napisało mi, jak bardzo je zainspirowałam i że chciały podzielić się tym ze swoimi siostrami i przyjaciółkami. Inne napisały, że taka publikacja wiele dla nich znaczy i że nie docierało do nich, jak bardzo jest to niespotykane, dopóki tego nie zobaczyły. Wtedy zrozumiałam, że AZEEMA będzie nie tylko magazynem, ale też głosem wolnym od cenzury i przeinaczania. Dla kobiet o podobnych poglądach będzie zaproszeniem do wyrażenia swojej opinii.

Każdy sposób jest dobry
Istnieje wiele różnych sposobów na publikacje: od internetowych, po kserowane i profesjonalnie drukowane. Żadna metoda nie jest zła. Nie musicie spać na forsie, by stworzyć magazyn. Jeśli nie możecie znaleźć kulturowego doświadczenia, którego szukacie, stwórzcie swoje własne. Bawcie się tym - wydawnictwo to świetna zabawa.

Azeema Magazine można znaleźć w Wardour News w Londynie oraz w Mag Culture i Motto w Berlinie.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Jameela Elfaki

Tagged:
Μόδα
magazyn
Afryka
Bliski Wschód
zin
moda wywiady
azeema
jameela elfaki