dyrektor kreatywny gucci o różnorodności

Alessandro Michele twierdzi, że „nie da się zaszufladkować kultury”.

|
17 maja 2017, 3:05pm

gucci pre-fall 2017

W zeszłym miesiącu Gucci wypuściło kampanię pre-fall „Soul Scene". Inspiracją do jej stworzenia była twórczość malijskiego artysty Malicka Sidibé. Wystąpili w niej jedynie czarnoskórzy modele i modelki w ubraniach nawiązujących do angielskiego ruchu Northern Soul wywodzącego się z lat 60. Dyrektor kreatywny Alessandro Michele przekształcił Gucci w młodzieżowy miks różnorodności i oszałamiających odniesień do popkultury, który zaciera granice płci. W najnowszym wywiadzie odpowiada na krytykę wymierzoną w markę, dotyczącą przywłaszczenia elementów z innych kultur.

W rozmowie z Robin Givhan z magazynu The Washington Post projektant broni swoich szczerych intencji. Porusza szeroką gamę tematów: od wyśmiewanego w internecie płaszcza Gucci, który na zaprzysiężenie Trumpa założyła Kellyanne Conway po różnorodność w Europie. „Chciałem porozmawiać o (...) tym, jak czarni ludzie przywiązują wagę do wyglądu", mówi Michele, wyjaśniając istotę kontrowersyjnej kampanii. „Wszystko było idealne: włosy czy detale sukienki".

Osobiste obsesje Michele'a zawsze znajdą ujście w jego projektach. Kaczor Donald był stałym motywem kolekcji Gucci na wiosnę/lato 2017. Pojawił się zarówno na topach za 700 dolarów, jak i na torebkach za 3 tysiące dolarów. Ten wzór, zestawiony z południowo-azjatyckimi projektami, był zainspirowany dzieciństwem Alessandra. Włoski projektant w dzieciństwie oglądał kreskówki z postaciami Disneya, podróżującymi po świecie na statku parowym.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Kampania „Soul Scene" również wydaje się zainspirowana zainteresowaniami Michele'a. „Jestem zauroczony czarną kulturą ze względu na wolność", mówi w wywiadzie. „Można to zaobserwować u wielu piosenkarzy. A$AP Rocky jest właśnie wynikiem tego, o czym mówię. On uwielbia wyglądać inaczej".

Krytyka kampanii „Soul Scene" polegała na stwierdzeniu, że zdjęcia nie są zbyt autentyczne. Dziennikarz piszący dla magazynu The New York Times, R. Eric Thomas posunął się nawet do stwierdzenia, że Gucci wykorzystuje inną kulturę jako kostium.

Michele wyjaśnił Givan swoje zamiary. „Zaczerpnięcie inspiracji z innych kultur może być początkiem czegoś nowego", powiedział. „Wiem, że chcemy zatrzymać wszystko [dla siebie]. Wszystko, co jest piękne w [naszej] kulturze. Nie chcę niczego kraść. Kultura jest czymś, co jest płynne. Kultury nie da się zaszufladkować".

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: André-Naquian Wheeler