mriga kapadiya i amrit kumar

W poszukiwaniu artystycznych dusz i inspiracji, lecimy do Indii, kraju kontrastów.

tekst i-D Team
|
15 Kwiecień 2015, 1:35pm

Skąd jesteś?
Mirga: Z oceanu.
Amrit: Z Toronto (+Bombaju)

Czym się zajmujesz?
M: Robieniem pięknych rzeczy ze wspaniałymi ludźmi.

Co robisz w wolnym czasie?
A: Skręcam, jaram, powtarzam.
M: Zawsze się uczę i śnię o oceanie, chyba, że tam już jestem.

Jak opisaliby cię znajomi?
M: Sekretna drygentka.
A: Dwubiegunowa, ale ten dobry typ.

Co jest najlepszą rzeczą w Indiach?
A: Ludzie. I fakt, że możesz podróżować bezkońca od gór po morza, od dżungli po pustynię. Indie są czadowe. A no i mamy Mirindę!!
M: Ciepło, kokosy, sezon na mango i niekończące się historie.

Czego słuchasz ostatnio?
M: Who Knows, Protoje ft Chronixx.
A: 101, Portico ft Joe Newman.

Co co robisz po zachodzie słońca?
A: Moje super moce, zmieniają tryb na nocny, zazwyczaj równa się to z bieganiem po mieście, tańczeniem bez końca z przyjaciółmi.
M: Śmieję się, tańczę, jem i śpię

Jaki pytanie zadałabyś światu?
A: Po co nam tyle nienawiści skoro mamy mnóstwo miłości? I o co chodzi z komarami?
M: Dlaczego wszyscy nie mogą się dogadać? Serio! Wszystkie narody, religiie, społeczności.

@norblacknorwhite

Kredyty


Zdjęcia: Vivek Vadoliya

Tagged:
kumar