hanne gaby odiele przyznaje, że jest interseksualna

Modelka wyznała, że urodziła się z chromosomami XY i chce walczyć o prawa ludzi takich, jak ona.

tekst Alice Newell-Hanson
|
24 Styczeń 2017, 10:21am

Photography Jason Lloyd-Evans. 

Hanne Gaby Odiele nie są obce odważne stwierdzenia i kontrowersyjne decyzje. Belgijska modelka ogłosiła właśnie coś bardzo osobistego. W wywiadzie z USA Today Hanne publicznie wyznała, że urodziła się z zespołem niewrażliwości na androgeny, co oznacza, że posiada chromosomy XY, zazwyczaj utożsamiane z płcią męską. Postanowiła o tym opowiedzieć, by „zwrócić uwagę na często niepokazywany problem praw człowieka".

„Dotarłam w swoim życiu do momentu, w którym jestem gotowa, by podzielić się tym, kim jestem", stwierdziła w komunikacie prasowym, wydanym przez jej agencję. „Czas, aby interseksualni ludzie wyszli z cienia, porzucili wstyd i sprzeciwili się niepotrzebnym i krzywdzącym operacjom, którym wielu z nas poddano w dzieciństwie. Interseksualnym dzieciom wciąż grozi pogwałcenie praw człowieka. Wykorzystam swoją pozycję i swój głos, by pomóc skończyć z takimi nadużyciami".

Gdy zapytaliśmy ją, czy chce coś przekazać interseksualnej młodzieży, Hanne powiedziała i-D: „Chcę powiedzieć, żeby byli sobą! Bądźcie dumni z tego, kim jesteście. Dowiedzcie się więcej i znajdźcie podobnych ludzi. To ważne, żeby rozmawiać z innymi interseksualnymi osobami, bardzo mi to pomogło podczas okresu dorastania. Nie ma lepszego sposobu, by obalić negatywny stereotyp, według którego nie ma nikogo takiego, jak wy. Możecie zostać, kim tylko chcecie, możecie nawet chodzić po wybiegu!".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Hanne po raz pierwszy omówiła swoją interseksualność z kimkolwiek spoza kręgu jej bliskich przyjaciół i rodziny. Modelka zdradziła USA Today, że urodziła się z niezstąpionymi jądrami, które usunięto, gdy miała 10 lat. W wieku 18 lat przeszła rekonstrukcję narządów płciowych — na rok przed tym, jak jej kariera w modelingu nabrała rozpędu. Chociaż powiedziała, że „interseksualizm to nic wielkiego", przyznała, że operacje przysporzyły jej dużo cierpienia. „Gdyby od początku byli szczerzy... To było dla mnie traumatyczne przeżycie, przez to, co mi zrobili".

Hanne nie poprzestaje na tym. Aby edukować szersze grono ludzi łączy siły z organizacją non-profit interACT Advocates for Intersex Youth, która walczy o prawa interseksualnych osób z całego świata. Hanne szczególnie zależy na ukróceniu procederu niepotrzebnych i często krzywdzących operacji przeprowadzanych na interseksualnych dzieciach. Wykonuje się je, by dostosować ich ciała do binarnego sposobu pojmowania płci. Interseksualni ludzie rodzą się z cechami płciowymi, które nie pasują do typowej definicji mężczyzny lub kobiety.

„Gratulujemy Hanne jej odwagi", powiedziała dyrektorka interACT, Kimberly Zieselman. „Ona rozumie, jaką krzywdę wyrządzają niepotrzebne zabiegi, które rutynowo przeprowadza się na interseksualnych dzieciach, by je 'naprawić'. Przekonała się o tym na własnej skórze. Dzięki swojej pasji i sławie bez wątpienia pomoże chronić interseksualną młodzież i pomoże skończyć łamanie praw człowieka, z powodu którego cierpi zbyt wiele osób".

Według szacunków interACT około 2% populacji rodzi się z interseksualnymi cechami. To mniej więcej tyle samo, ile rodzi się rudych dzieci. „Ludzie chcą nas szufladkować: mężczyzna albo kobieta. Ale w rzeczywistości seksualność jest szerokim spektrum", Hanne mówi w filmiku przygotowanym dla organizacji non-profit. „To dla mnie ważne, by poruszyć ten temat teraz. Te operacje przeprowadza się od zbyt dawna, chcę je powstrzymać. (...) Nadszedł czas na wymazanie tego piętna".

W zeszłym miesiącu Nowy Jork wydał pierwszy w Stanach interseksualny akt urodzenia 55-letniej Sarze Kelly Keenan. To wielki krok w walce o prawa interseksualistów, ale przed nami jeszcze długa droga.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Alice Newell-Hanson
Zdjęcie: Jason Lloyd-Evans