Reklama

1000 wiadomości od zboczeńców

Miała dość i postanowiła opublikować wszystkie okropne wiadomości, jakie dostała od obcych facetów.

tekst Alice Newell-Hanson
|
01 Lipiec 2016, 11:05am

via @mia_matsumiya

Jeśli masz na pulpicie folder nazwany „zboczeńcy" lub „okropne", to znaczy, że jest naprawdę źle. Mia Matsumiya dostała w internecie tyle wstrętnych wiadomości, że zaczęła kolekcjonować zrzuty ekranu. W ciągu pięciu lat w swoim folderze zgromadziła ich ponad tysiąc. W końcu czara goryczy się przelała i dziewczyna postanowiła podzielić się nimi ze światem.

„Nie zasługuję na takie traktowanie, żadna kobieta na to nie zasługuje", powiedziała Buzzfeedowi. „Postanowiłam, że muszę coś z tym zrobić, więc założyłam konto na Instagramie". Profil @perv_magnet (magnes na zboków) w cztery tygodnie zebrał ponad 20 tysięcy obserwujących, teraz ma ich 67 tys.

Wiadomości „od zboczeńców, dziwaków i fetyszystów" zaczęły napływać do Matsumiyi we wczesnych latach 00., gdy mieszkała w Nowym Jorku, grała w rockowych kapelach i blogowała. Z czasem komentarze przeniosły się z popularnego wtedy MySpace'a na Facebooka i Instagrama i zmieniły się z niezręcznych w takie, które kwalifikują się pod paragrafy. Matsumiyi opowiadano seksualne fantazje i proszono ją o sprzedaż używanej bielizny. Jeden z mężczyzn, który wysyłał jej groźby, został aresztowany za nękanie innej kobiety. Gdy dostała wiadomość z pogróżkami, w której ktoś groził jej śmiercią, policja poradziła jej, żeby przestała blogować.

W komentarzach pod zdjęciami @perv_magnet pojawiają się słowa otuchy od kobiet, które doświadczyły podobnego nękania w internecie. Mężczyźni z kolei wysyłają przeprosiny i proszą, żeby nie publikowała ich starych wiadomości. Mia podkreśla, że tu nie chodzi o osobistą zemstę. Jej celem jest pokazanie poniżenia, jakiego kobiety doświadczają w internecie. „Chcę, żeby te wiadomości pokazały, jakie szalone, okropne i niedopuszczalne rzeczy wysyła się kobietom w sieci", mówi.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

„hej piękna! zobaczyłem twoje zdjęcie profilowe i pomyślałem, że jesteś niezła! więc... robiłaś to kiedyś z gorącym Latynosem?"

„użyj [pasków wybielających] crest i wszystko będzie dobrze... czy mogę cię związać i umyć ci zęby?"

„jak się dzisiaj miewasz, mia? ciekawe, gdzie mieszkasz"

„Cześć Tina, bardzo chciałbym kupić twoje używane szorty, legginsy i majtki, żebym mógł je założyć, daj mi znać, ok"

„nie odpisałaś mi
zarozumiała suko
pieprzyć ciebie i twoją wiolonczelem [sic!]
:P"

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst Alice Newell-Hanson
Zdjęcia via @perv_magnet
Tłumaczenie Patrycja Śmiechowska