cara delevingne: bycie aktorką zawdzięczam swojej ciężkiej pracy, a nie instagramowi

Cara dementuje spekulacje na temat wpływu mediów społecznościowych na jej karierę aktorską.

tekst Nick Levine
|
23 Lipiec 2015, 12:45pm

Niezwykle szybko rozwijająca się kariera aktorska Cary Delevingne wchodzi właśnie w nowy etap - już w ten piątek w amerykańskich kinach pojawi się film Papierowe Miasta. Produkcja na podstawie powieści Johna Greena, tego samego, który napisał Gwiazd naszych wina, jest mieszanką romansu, tajemniczej zagadki i wycieczki samochodowej i zdążyła już podbić serca wśród nastolatek na całym świecie.

Jednak ostatnio pojawiły się pewne spekulacje, że wielokrotnie nagradzana modelka Burberry, Chanel i D&G, Cara Delevingne dostała główną rolę w filmie, za sprawą swych 15,8 milionów obserwatorów na Instagramie. „Pracowałam naprawdę ciężko, więc nie chcę, żeby ktokolwiek sądził, że dostałam rolę przypadkiem, szczęśliwym trafem, czy że pomogła mi moja aktywność w mediach społecznościowych", powiedziała Delevingne w rozmowie z agencją prasową Reuters podczas premiery w Nowym Jorku. „Od zawsze chciałam być aktorką, to jedno z moich największych marzeń. To jest niesamowity moment, gdy twoje marzenie staje się rzeczywistością, jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu".

Papierowe Miasta pojawią się w polskich kinach 31 lipca. Cara aktualnie jest zajęta nagraniami do filmu Suicide Squad, produkcji przepełnionej czarnymi charakterami, w której pojawi się również Jared Leto, Margot Robbie i Will Smith. Jego premiera planowana jest na sierpień 2016.

Przeczytaj też o tym jak Instagram demokratyzuje branżę modelingową.

Tagged:
Instagram
Cara Delevingne
Social Media
media społecznościowe
papierowe miasta