jane birkin nie chce, aby torebka hermès nosiła jej nazwisko

Ikona filmu i muzyki wypowiedziała się na temat praw zwierząt.

tekst Emily Manning
|
29 Lipiec 2015, 9:30am

Hermès Birkin to jedna z najbardziej kultowych torebek świata. Jej niedostępność i długa lista oczekujących są już legendarne, Birkin zainspirowała też jeden z odcinków Seksu w wielkim mieście. Model ten nazwano po niesamowitej kobiecie: Jane Birkin, aktorce i piosenkarce. Jej nazwisko utożsamiane jest z tą torebką od 1981 roku, kiedy to szef Hermès Jean-Louis Dumas po podróży samolotem z Jane postanowił stworzyć idealną skórzaną torbę. Teraz jednak Birkin chce, by to się zmieniło.

Jak dowiadujemy się z Yahoo! News, Birkin powiedziała, że niedawno dowiedziała się o okrutnych metodach pozyskiwania krokodylich skór. Ze względu na prawa zwierząt chce zatem, aby ta torebka przestała nosić jej nazwisko. „Zwrócono mi uwagę na okrucieństwa, jakich doświadczają krokodyle, które zabija się, by zrobić torebki ochrzczone moim nazwiskiem... Poprosiłam markę Hermès o zmianę nazwy Birkin Croco, dopóki nie uda im się stworzyć lepszych warunków i spełnić międzynarodowych norm" - powiedziała Jane.

Marka odpowiedziała: „jej wypowiedź w żaden sposób nie wpływa na naszą wieloletnią przyjaźń i zaufanie. Hermès szanuje i podziela jej emocje - również jesteśmy zszokowani niedawno opublikowanymi materiałami [na ten temat]". W oświadczeniu Hermès opisuje również standardy, jakie spełniają hodowle krokodyli, które dostarczają skór marce.  

Kredyty


Tekst: Emily Manning
Zdjęcie: WikiMedia Commons 

Tagged:
Jane Birkin
Torba
Newsy
Hermes
Birkin
prawa zwierząt
skora
birkin croco
korkodyl
torebka