pierwszy film goshy rubchinskiyego

„Niech ludzie sami decydują, co im się podoba, a co nie. Ja tylko stawiam pytania"

tekst i-D Staff
|
16 Czerwiec 2016, 2:35pm

Gosha Rubchinskiy zawładnął już wybiegami, zdobył przychylność nieuchwytnej Rei Kawakubo i wydał dwa albumy ze swoimi fotografiami: „Crimea / Kids" oraz „Youth Hotel". Teraz projektant wraca z potrójnym ciosem: jako gościnny projektant tegorocznych pokazów mody męskiej Pitti Uomo, zaprezentował swoją najnowszą wizję w formie eklektycznego zestawu przerobionych sportowych ciuchów, albumu ze zdjęciami i krótkometrażowego filmu, wszystko pod wspólną nazwą „The Day of My Death".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Tuż po pokazie Goshy we Florencji, pokazujemy premierowo album.

Film również trafił dziś do sieci. Czarno-biała, niema krótkometrażówka z mocną orkiestrową muzyką Igora Vdowina, jest mroczną analizą takich haseł jak: rodzina, seksualność i przemoc. W napisanym i wyreżyserowanym przed Renatę Litvinovą filmie zobaczymy braci modeli Lousiona i Titouana Savignonów, córkę Renaty, Ulianę Dobrovskaję, samego Goshę jako żołnierza i stylistkę Lottę Volkovą jako strażniczkę. Film jest dedykowany „Pierowi Paolo" Pasoliniemu, reżyserowi kontrowersyjnego „Salo, czyli 120 dni Sodomy".

Nawiązując do prowokacyjnych elementów swojego dzieła, Gosha powiedział nam na Pitti: „Nie chcę odpowiadać. Ja zadaję pytania. Czym jest teraz Europa? Czym są teraz Włochy, Rosja? Pasolini z tego samego powodu kręcił kultowe 'Saló'. To koncepcje przedstawione na mapie, a moją uwagę przykuwa tylko to, co jest aktualne, co wisi w powietrzu. Niech ludzie sami decydują, co im się podoba, a co nie. Ja tylko stawiam pytania".

Przeczytaj też

Tagged:
Film
Μόδα
Kultura
lotta volkova
gosha rubchinsky
lousion savignon
renata litvinova
the day of my death
titouan savignon