młodzi paryżanie zabierają głos

W kilka dni po atakach terrorystycznych z dn. 13 listopada ludzie zebrali się na Placu Republiki, żeby oddać hołd ofiarom. Zapytaliśmy młodych mieszkańców Paryża o to, jak radzą sobie z konsekwencjami tej tragedii.

tekst i-D Staff
|
18 Listopad 2015, 2:55pm

Camille, 16

Z jakiego powodu tu dziś jesteś?
To nie nasza dzielnica, ale przyszłam z Matthieu, moim przyjacielem. Chcieliśmy znaleźć chwilę, żeby razem pomedytować.
Dlaczego?
Bo to tragedia. Nikt nie kazał nam przychodzić, ale czujemy się lepiej będąc wśród ludzi.
Jak się czujesz?
Trochę się boję.
Czy powinniśmy coś zmienić?
Nie. Nie możemy zmienić szaleństwa, czy sposobu myślenia innych ludzi.
Opisz Paryż w trzech słowach.
Piękno, pokój, solidarność.

Charlotte, 18

Czym się zajmujesz?
Studiuję w szkole artystycznej w Paryżu.
Dlaczego tu dziś jesteś?
Przyszłam, żeby zobaczyć ludzi, kiedy zebrali się wszyscy razem. Chciałam też zapalić tu świeczkę.
Czy to dla ciebie ważne?
Tak, bardzo ważne. To normalne, że tu jesteśmy. Musimy pokazać światu, że razem jesteśmy silni, że troszczymy się o siebie.
Chciałabyś coś dzisiaj powiedzieć światu?
Tak. Musimy pozostać wolni. Musimy przejmować się innymi. Bądźmy jednością.
Czego życzyłabyś ludziom dookoła?
Chciałabym, żeby walczyli o to, w co wierzą. Muszą iść do przodu.
Co znaczy dla ciebie Paryż?
Paryż jest pięknym miastem. Jesteśmy bardzo różni, ale wszyscy tak samo dobrzy. To niesamowite, że jest tu tyle różnych kultur! Chciałabym tylko, żeby Paryż pozostał wolny.

Maxime, 27

Czym się zajmujesz?
Teraz niczym. Dzięki temu mogę tu być.
Uważasz, że to ważne, żeby być dzisiaj w tym miejscu?
Tak. Według mnie to obowiązek. Tu chodzi o nas, o naszych ludzi. Musimy się nimi zająć.
Jak się dzisiaj czujesz?
Źle, tak jak wszyscy, prawda? Jesteśmy w szoku, ale musimy być silni.
Jakie jest twoje przesłanie?
Pozostańmy zjednoczeni.
Jak opisałbyś Paryż w trzech słowach?
Wolność. Impreza. Sztuka.
Wielu ludzi wyjdzie w piątek wieczorem na ulice, żeby oddać cześć ofiarom. Ty też?
Tak! I będę zapraszał ludzi, żeby zrobili to samo!

Ousman, 20

Czym się zajmujesz?
Obecnie uczę się stolarki.
Dlaczego przyszedłeś tu dzisiaj?
Musiałem przyjść, żeby zebrać myśli.
Co powinniśmy teraz zrobić?
Powinniśmy uśmiechać się i być szczęśliwi. Musimy wyjść z domów. Musimy przestać sprzedawać broń, tylko zebrać się razem i kochać się nawzajem, żeby powstrzymać wojnę.

Clara, 18

Uważasz, że to ważne, żeby zebrać się dzisiaj w tym miejscu?
Przyszłam tu dla ofiar. Musimy pokazać, że będziemy działać dalej, nawet jeżeli ktoś tego nie chce.
Co musi się zmienić?
Musimy być pewni, że nasza miłość jest silniejsza od lęku.
Co Paryż reprezentuje dla ciebie?
Paryż to zabawa, różnorodność, ale też miłość - a miłość będzie nam teraz najbardziej potrzebna.
Jakie są teraz twoje nadzieje?
Chciałabym, żeby Paryż i cała Francja pozostały miejscem, w którym panuje pokój.

Emile, 18

Skąd jesteś?
Z Antwerpii.
Masz na szyi aparat. Co chciałbyś dzisiaj sfotografować?
Studiuję fotografię reportażową, więc przyjechałem tu, żeby uwiecznić ten moment.
Jak ataki są postrzegane za granicą?
Nie mogłem uwierzyć w to, co się dzieje. Jesteśmy sąsiednimi krajami, więc trudno się oprzeć przerażeniu. Kilka miesięcy temu widzieliśmy w telewizji atak na Charlie Hebdo, ale tym razem celem byli sami ludzie.
Co Paryż reprezentuje dla ciebie?
Paryż jest miastem, które podziwia cały świat. Każdy chce tu przyjechać chociaż raz. To bardzo zróżnicowane miasto, bardzo wyzwolone. Prawdopodobnie dlatego Paryż stał się celem tych strasznych ataków.
Opisz Paryż w trzech słowach.
Szampan, ser i miłość! To ostatnie jest również powodem, dla którego Paryż został zaatakowany. Ludzie kochają siebie nawzajem i ogółem są pacyfistami - to coś, co chciano zniszczyć, ale to się nigdy nie uda.

Kredyty


Zdjęcia: Jules Faure

Tagged:
Paryż
straight ups
jules faure