„dzień, w którym beyoncé stała się czarna”

Ironiczne wideo podbija Amerykę.

tekst Nick Levine
|
15 Luty 2016, 4:55pm

courtesy parkwood entertainment

Dzień przed finałem Super Bowl Beyoncé wydała nowy kawałek, „Formation", który uznano za szczery, mocny i ważny utwór dla Afroamerykanów. Niestety, część białych Amerykanów wciąż jest zbita z tropu, bo nie rozumie przesłania piosenki. Program komediowy Saturday Night Live wspaniale zobrazował to w skeczu „Dzień, w którym Beyoncé stała się czarna". Musicie go zobaczyć!

Filmik wygląda jak zwiastun typowego filmu katastroficznego i pokazuje histerię, w jaką biali ludzie wpadli, „gdy stracili swoją Beyoncé" - niektórzy chowają się pod biurkami, inni biegają po ulicach w panice. Jeden z pracowników biura mówi: „a może ta piosenka nie jest skierowana do nas?", na co koleżanka odpowiada z niedowierzaniem: „Ale prawie zawsze jest dla nas!". W telewizyjnych wiadomościach słychać, że „Beyoncé prawdopodobnie nie jest jedyną czarną celebrytką. Niektórzy mówią, że aktorka Kerry Washington również może być czarnoskóra". „Dzień, w którym Beyoncé stała się czarna" śmieszy, bo jest w nim zawarta gorzka prawda. Skoro ten filmik zdobywa popularność, to znaczy, że dyskusja, jaką rozpoczęła piosenka „Formation" jeszcze długo nie ucichnie.

Przeczytaj też:
Niespodzianka od Beyoncé
Historia głosu z piosenki Beyoncé
Rasizm w Hollywood

Tagged:
Saturday Night Live
SNL
Beyoncé
Formation
muzyka