nowy album tlc

Powstał dzięki funduszom z Kickstartera, dorzuciła się nawet Katy Perry.

tekst Emily Manning
|
23 Czerwiec 2016, 8:30am

Choć są jednym z najlepiej sprzedających się girlsbandów wszechczasów, w ciągu swojej 25-letniej kariery TLC musiały przetrwać wiele kryzysów finansowych (nie tylko związanych ze spłukanymi chłopakami, o których śpiewają w „Scrubs"). Trio z Atlanty ogłosiło bankructwo w samym apogeum sukcesu w 1995 roku, głównie z powodu krzywdzących warunków kontraktu z LaFace Records i ich byłą menedżerką, Perri „Pebbles" Reid. Dlatego też najnowszej płycie — pierwszej od czternastu lat i pierwszej nagranej bez świętej pamięci Lisy Lopes, znanej jako Left Eye — przyświecał jeden cel: stworzyć coś „kompletnie na własnych warunkach", dzięki sfinansowaniu projektu przez fanów.

Zbiórka, którą zaczęły na Kickstarterze na początku 2015 roku, osiągnęła docelową kwotę 150 tysięcy dolarów (580 tys. zł) w dwa dni. Przez kolejne dwa miesiące zebrały 430 tys. dolarów (1,6 mln zł), również dzięki kilku niesamowitym wyróżnieniom dla darczyńców. Wśród nich znalazły się m.in. podpisana płyta z dedykacją, makijaż z MAC jak z tekstu „Unpretty", fitness z Chilli i piżama party z T-Boz (Katy Perry zapłaciła za to 19 tys. zł). Teraz seria nowych postów na stronie zespołu na Facebooku (którą podobno prowadzi menedżer Bill Diggins) sugeruje, że ich jeszcze nie zatytułowany album jest gotowy i dziewczyny planują światową trasę koncertową. „TLC nagrało 15 mocnych kawałków, które są warte zamieszczenia na albumie i nie mogą się doczekać, żeby się nimi podzielić! Jeszcze nie ustalono ostatecznej listy piosenek, ale możemy się spodziewać premiery w ostatnim kwartale tego roku!", czytamy w jednym z postów.

„Nasz ostatni album pozostanie wierny brzmieniu TLC, w którym rozliczamy się z prawdziwymi, codziennymi problemami i przeżyciami", T-Boz i Chilli piszą w oświadczeniu przy kampanii Kickstartera. „Piszemy muzykę, z którą ludzie się utożsamiają, która jest ponadczasowa. Bez względu na trendy, więc wciąż jesteśmy aktualne". To fakt — czekając na nowe kawałki, przypomnijcie sobie album „FanMail" z 1999 roku. Wydany u progu nowego millenium, jest mocną (i proroczą) medytacją na temat cyfrowej komunikacji, artystycznych więzi i samotności w świecie coraz bardziej zależnym od technologii.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Emily Manning
Kadr z teledysku „Unpretty", źródło YouTube

Tagged:
Album
kickstarter
TLC
chilli
Newsy
T-Boz
Left Eye
Lisa Lopes
płyta