Reklama

najlepsi styliści młodych gwiazd muzyki

Poznajcie pięciu stylistów, którzy na co dzień pracują z MØ, Florence Welch i Travisem Scottem.

tekst Alice Newell-Hanson
|
07 Październik 2016, 12:35pm

Vic Mensa. Photography Luc Coiffait. Styling Zoe Costello. Shirt Gucci, denim Conrad, rings The Great Frog, boots Dior Homme.

Styliści gwiazd muzyki jeszcze nigdy nie byli ważniejsi niż teraz — w świecie, w którym każdy strój Rihanny (od obcasów po kieliszek wina jako dodatek) jest obfotografowany z każdej strony i dogłębnie analizowany w mediach społecznościowych. Nie tylko pomagają artystom skompletować stylizacje do teledysków, na koncerty i ścianki — tworzą ich image 24 godziny, 7 dni w tygodniu. Porozmawialiśmy z pięcioma stylistami i stylistkami, kryjącymi się za garderobami najciekawszych artystów.

Zoe Costello (klienci: Vic Mensa, MØ)

W jaki sposób zaczęłaś pracować jako stylistka?
Sześć lat temu przeniosłam się do Los Angeles po zdobyciu licencjatu z mody na London College of Fashion. Na początku pracowałam u liku projektantów, ale nie odnalazłam się w tym.

Co jest najfajniejsze w pracy z Vicem Mensą?
Już przy pierwszej wspólnej sesji, w styczniu tego roku, zauważyłam, że miał wyjątkowy styl. Przyniósł wielką torbę vintage'owych ubrań, niektóre z nich znalazł na pchlich marketach. Nie boi się przekraczać granic, a to świetna wiadomość dla stylistki.

Jak opisałabyś swoją estetykę?
Uwielbiam looki, w których ścierają się przeciwieństwa, na przykład: jeśli ubiorę MØ w sukienkę, dodaję do niej mocne buty, np. oksfordki albo koturny. U Vica uwielbiam zestawiać znoszone rzeczy z lumpeksów z bardziej szykownymi elementami z prêt-à-porter. Do tego punkowe i rock'n'rollowe inspiracje.

Jaką radę dałabyś młodym stylistom, którzy dopiero zaczynają?
Pamiętajcie, żeby dobrze się bawić i ciężko pracować!

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

@zoecostello

Natasha Newman-Thomas (Future, Florence Welch)

W jaki sposób zaczęłaś pracować jako stylistka?
Od zawsze uwielbiałam tworzyć stylizacje. Wymyślałam stroje z przydużej koszuli w kwiaty, w roli spódnicy występował ręcznik zapięty na agrafkę, do tego jeszcze pomarańczowe buty Dr. Scholl's. Moja kariera zaczęła się, gdy rzuciłam szkołę w Chicago i przeniosłam się do rodzinnego Los Angeles, żeby zapisać się na kurs latania helikopterem. Znajomy zatrudnił mnie jako asystentkę projektantki kostiumów. Szybko okazało się, że mam większy talent do stylizacji niż do latania.

W jaki sposób nawiązałaś współpracę z Florence i co najbardziej cię w niej fascynuje?
Vincent Haycock (reżyser, z którym często pracowałam) nakręcił teledysk do „Lover to Lover". Tak zaczęła się moja współpraca z Florence. Cały 2015 rok oraz początek 2016 pracowałam nad jej długoterminowym projektem wideo, „The Odyssey". Zwiedziłyśmy cały świat. Florence jest otwarta na wszystko i nie boi się ryzyka. Dla swojej sztuki jest w stanie całkowicie się obnażyć, to bardzo inspirujące.

A jak przebiegała współpraca z Futurem?
Uwielbiam pracować z Grantem Singerem, reżyserem teledysku „Wicked". Jest jedną z najbardziej charyzmatycznych osób, które poznałam i uwielbia eksperymentować.

Jeśli ktoś powiedziałby: „To look w stylu Natashy Newman-Thomas", co miałby na myśli?
Zawsze fascynowała mnie socjologia w połączeniu z modą, co wyjaśnia moje zainteresowanie kostiumami i rozwojem postaci. Lubię pomagać ludziom zrozumieć, co chcą wyrazić i jak to zrobić w jak najlepszy sposób. Moda i krawiectwo są formami sztuki, którymi najbardziej się interesuję. Przeważnie w każdym sezonie pojawia się przynajmniej jeden strój lub dodatek, który niesłychanie mnie porusza. W tym sezonie stawiam na podwójne kowbojki Hood By Air — myślę, że na chwilę opuściłam swoje ciało, a nawet tę planetę, gdy je zobaczyłam.

@neverhavetotweet

Tinashe. Zdjęcie via Kyle Luu.

Kyle Luu (Travis Scott, Tinashe)

W jaki sposób zaczęłaś pracować z Travisem Scottem?
Poznałam Travisa przez jego przyjaciela, zanim wypłynął. Gdy w 2014 roku pracował nad mixtapem „Days Before Rodeo", zatrudnił mnie po raz pierwszy. Dwa dni przed zdjęciami do teledysku „Don't Play" jego ekipa zadzwoniła do mnie, żebym stworzyła stylizacje. Raz dwa i już byłam w samolocie. W Travisie uwielbiam jego niepodrabialną energię i zdolność robienia wielu rzeczy na raz. Ma też wyjątkowy gust i mnóstwo kreatywnych pomysłów.

Czy masz ulubioną stylizację, nad którą pracowałaś z Tinashe?
Tinashe jest kameleonem, wszystko wygląda na niej świetnie. Praca z nią podczas tygodnia mody była świetną zabawą — eksperymentowałyśmy z różnymi markami, jak Hood By Air, Telfar, Phlemuns i Nhu Duon. Uwielbiam z nią kombinować, obie lubimy rzeczy, które mają więcej niż jedną funkcję — np. kurtkę, którą można przewrócić na drugą stronę, nosić tył na przód albo do góry nogami!

Jak opisałabyś swoją estetykę?
Na moje podejście do stylizacji wpływa otoczenie. Nowy Jork również jest silną inspiracją — tutaj wszyscy stroją się dla siebie. Staram się wpleść do moich stylizacji osobiste akcenty.

@kyleluu

Rae Sremmurd z Jasmine Benjamin. Zdjęcie via Jasmine Benjamin.

Jasmine Benjamin (Miguel, Rae Sremmurd)

W jaki sposób zaczęłaś pracować jako stylistka?
Byłam stażystką w wytwórni Interscope i zaczęłam asystować stylistom, którzy pracowali z OutKast i Busta Rhymesem. Wkrótce pracowałam dla takich legend jak Chaka Khan i Roberta Flack.

Co najbardziej inspiruje cię w pracy z Miguelem?
Poznałam go, gdy byłam nastolatką. Spotkaliśmy się ponownie w 2012 roku, gdy mieszkałam w Nowym Jorku. Uwielbiam pracować z artystami, którzy lubią podejmować ryzyko. Jego przemiana była dla mnie najbardziej interesująca. Bardzo podobały mu się wszelkie rzeczy inspirowane meksykańskimi wełnianymi szalami serape, więc do najnowszego wideo ze Schoolboyem Q zamówiłam u mojego projektanta bluzę z serape w bardzo jaskrawych kolorach.

Niedawno pracowałaś z Rae Sremmurd. Jak było?
Pracowaliśmy nad edytorialem, który wyjdzie zimą. Było jak na imprezie! Uwielbiam ubierać ich w stroje w stylu hip-hopu z lat 90., a teraz wielu projektantów tworzy takie sylwetki.

Jak opisałabyś swoją estetykę?
Moją odwieczną miłością jest rock'n'roll! Nic na to nie poradzę, wychował mnie hipis z San Francisco oraz hipiska, która spotykała się z Jimim Hendrixem.

@jasibenjamin

Kehlani. Zdjęcie: David Camarena.

Daniel Buezo & Debbie Gonzales (Kehlani)

W jaki sposób zaczęliście pracować jako styliści?
Daniel: Przeprowadziłem się do Los Angeles i zacząłem stylizować dla Opening Ceremony.
Debbie: Chciałam być projektantką, ale pewnego dnia zgłosiłam się do pomocy przy pokazie mody i zobaczyłam wszystko z drugiej strony. Nie miałam pojęcia, że tak to wygląda za kulisami.

Jak rozpoczęła się wasza współpraca z Kehlani?
Daniel: Poznałem ją, zanim zaczęła karierę — jej menedżer jest moim bliskim przyjacielem z dzieciństwa. Zacząłem z nią pracować nad sesjami i koncertami. Po naszej pierwszej trasie koncertowej poznałem Debbie i od tamtej pory pracujemy razem.

Co jest najciekawsze w pracy z Kehlani?
Debbie: Obserwowanie jej ewolucji. Widzieliśmy już jak występuje i słyszeliśmy jak śpiewa milion razy, ale nadal stoimy za kulisami, śpiewając z całych sił i tańcząc jej choreografię, zupełnie jakbyśmy byli tam pierwszy raz.

Jakie marki najczęściej wybieracie?
Vivienne Westwood, Opening Ceremony, Alexander Wang i Kids of Immigrants.

Jak opisalibyście swoje podejście do stylizacji?
Daniel: Upewniam się, że dana osoba czuje się i wygląda świetnie.
Debbie: Moją pracą jest wyniesienie kogoś na wyższy poziom, bez wymuszonej sztuczności.

Jaką radę dalibyście młodym stylistom, którzy dopiero zaczynają?
Daniel: Zamiast tylko starać się być kimś, działaj! Praca stylisty to coś więcej niż styl i moda.
Debbie: Znajdź swoją niszę i spraw, by wszystko co robisz było od razu rozpoznawalne. Chcesz, żeby ludzie dostrzegali kim jesteś i co masz do zaoferowania.

@danielbuezo
@iamdebbiegonzales

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Alice Newell-Hanson

Tagged:
vic mensa
future
tinashe
Miguel
Travis Scott
mo
Kehlani
florence welch
styl
Stylistka
stylizacja
daniel buezo
debbie gonzales
jasmine benjamin
kyle luu
natasha newman-thomas
rae srummerd
zoe costello
styliści
stylista