9 rzeczy, które musisz wiedzieć o annie ewers

Kto by pomyślał, że niemiecka piękność jest tak naprawdę swojską dziewczyną?

|
sie 22 2016, 11:15am

23-letnia Anna Ewers rozpoczęła karierę w 2014 roku, kiedy to jej obecny przyjaciel Alexander Wang zobaczył jej niezwykłą twarz na jednym z blogów i poprosił swoją dyrektor ds. castingu Anitę Bitton, aby ściągnęła modelkę jak najszybciej na jego pierwszy pokaz dla Balenciagi. Nic dziwnego — trudno nie ulec urokowi tej pięknej, otoczonej płowymi włosami buzi, z kocimi oczami oraz pełnymi, zmysłowym ustami.

Od tamtego debiutu świat mody jest nią absolutnie zauroczony. Można zobaczyć ją niemal na wszystkich okładkach magazynów na całym świecie. Trudno również o kampanie znanych modowych marek bez jej udziału. W 2016 roku Ewers została twarzą Calvina Kleina, Miu Miu i Alexandra Wanga. Teraz do tej listy może dodać Hugo Bossa, gdzie wystąpiła w roli uwodzicielki w kampanii nowych perfum „BOSS THE SCENT for Her". Annę sfotografowała Inez Van Lamsweerde, która stworzyła jedną z okładek najnowszego numeru i-D, Female Gaze Issue. Mieliśmy szansę szczerze porozmawiać z modelką w Nowym Jorku, aby dowiedzieć się czegoś więcej o jednej z najbardziej rozpoznawalnych twarzy w przemyśle modowym. Poniżej 9 rzeczy, które musisz wiedzieć o Annie Ewers.

1. Jej styl opiera się na prostocie.

„Najważniejsza jest dla mnie wygoda. Lubię nosić zwykłe jeansy i swetry. Do tego zakładam jakieś fajne buty lub torbę, aby nieco podkręcić stylizację".

2. Zapach, który budzi w niej wspomnienia to…

„Zapach świeżo ściętej trawy w ogrodzie. Dorastałam na wsi, w małej wiosce pod Freiburgiem, zamieszkiwanej zaledwie przez 4000 osób. Mieliśmy wielki ogórd, a tuż naprzeciwko mojego domu rozciągały się otwarte pola i winnice. Lubię intensywne, ciepłe zapachy".

3. Jej ukryty talent to…

„Hoduję pomidory w ogródku za domem, kocham też gotować. Raz zrobiłam nawet Spätzle (niemieckie kluski), ale nie wiem, czy kiedykolwiek to powtórzę. Kiedy robię imprezę, gotuję zwykle dla 10 osób i muszę spędzić w kuchni 8 godzin!"

4. Jej ulubione miejscówki, w których ukrywa się przed pędem nowojorskiego życia…

„Idę do Prospect Park. Czasem uciekam do północnej części stanu. Lubię spacerować, nawet w mieście, które już znam, chodzić bez celu i odkrywać nowe rzeczy".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

5. Potrafi rozpoznać Niemców za granicą.

„Zawsze doskonale wiem, kto jest Niemcem. Mają na sobie wielkie, podróżne plecaki i trapery, czyli typowy zestaw do zwiedzania. Zazwyczaj wyglądają bardzo praktycznie i mają ze sobą mapę".

6. Jej grzeszna przyjemność to…

„Moi przyjaciele i ja uwielbiamy 'Gremany's Next Top Model'. Spotykamy się we czwartki wieczorem i oglądamy odcinki. Jedna z rzeczy, której z pewnością nigdy bym nie zrobiła, to chodzenie po bieżni w obcasach!".

7. Najtrudniejsza rzecz, jeśli chodzi o modeling to…

„Podróżowanie. Widzę oczywiście pozytywne i negatywne strony. Czasem bardzo dużo latam, nawet 3 razy w tygodniu, co jest strasznie męczące, przez jetlag i zmiany stref czasowych, ale wynagrodzają to piękne krajobrazy Kenii lub Jackson Hole, które ostatnio miałam okazję zobaczyć".

8. Jej najważniejszy moment w karierze modelki jak dotąd…

„Moje pierwsze większe zlecenie, kiedy poznałam Alexandra Wanga i wystąpiłam w jego pierwszym pokazie dla Balenciagi, to był z pewnością punkt zwrotny w mojej karierze. Brałam także udział w kampanii Prady, a fotografował mnie Steven Meisel, od tamtej pory świetnie mi się układa! Ja i Alex jesteśmy teraz przyjaciółmi i dużo razem imprezujemy. Sądzę, że to wspaniały projektant, jest bardzo utalentowany!"

9. Czy planuje pójść w ślady koleżanek po fachu i przejść do branży filmowej?

„Chcę być szczęśliwa i cieszyć się tym, co robię. Nie chcę niczego planować, po prostu zobaczymy, co się wydarzy".

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Lynette Nylander