kendrick lamar zmienił życie fana

„Poważnie podchodzi do utraty wagi, poznał świetną dziewczynę, przykłada się do nauki”.

tekst Hannah Ongley
|
18 Maj 2016, 2:53pm

Kendrick Lamar w marcu wystąpił na festiwalu Okeechobee Music & Arts Festival. Rapując swój kawałek o depresji („u"), zobaczył w tłumie pewnego chłopaka z Houston i wciągnął go na scenę. Potem powiedział do 30 tysięcznego tłumu: „Zaprosiłem go na scenę, bo śpiewał z całego serca, kumacie? Samobójstwo to okropna sprawa... On to rozumie". Jeśli też się wzruszyliście, witajcie w klubie.

Dwa miesiące później brat tego chłopaka napisał prawdopodobnie najpiękniejszy post w historii portalu Reddit, a przynajmniej wątku r/hiphopheads. Z wpisu dowiadujemy się, że Logan pojechał do Okeechobee na Florydzie tylko, żeby zobaczyć Kendricka i tego wieczoru jego życie zmieniło się o 180 stopni. „Po koncercie wszystko się zmieniło", napisał jego brat. „Poważnie podchodzi do utraty wagi, poznał świetną dziewczynę, przykłada się do nauki. Jestem wdzięczny, że mógł dołączyć do swojego idola na scenie, to było wspaniałe".

Podobno Logan napisał wypracowanie o tej piosence i oddał je w szkole na dwa dni przed festiwalem. Na początku nie miał pojęcia, że Kendrick widział, jak bezbłędnie rapował cały kawałek w tłumie. Potem kilku kolegów musiało mu pomóc przedostać się przez barierki. Kendrick zrobił z niego prawdziwego VIP-a, a nawet sprawił, że tłum skandował jego imię. „Logan oglądał resztę koncertu z boku sceny i odprowadził swojego idola do samochodu po koncercie", zdradził brat.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Kendrick już wcześniej mówił o depresji i myślach samobójczych — tematach, które przewijają się w tym kawałku. „Napisałem tę piosenkę nie tylko na podstawie kilku ostatnich doświadczeń, ale chyba całego życia, nawet sytuacji z 'Good Kid M.A.A.D. City'...", Lamar powiedział w zeszłym roku MTV, dodając, że boryka się z poczuciem winy po tym, jak jego przyjaciele zginęli w Compton. „Musiałem wrócić, wyrwać się z autobusu, który wozi mnie na koncerty i iść na pogrzeb... Porozmawiać z moją mamą i ich ciotkami... Te dzieciaki nie żyją", powiedział. Może Logan z Houston nie musiał się zmagać z takimi samymi problemami, ale depresja jest wszechobecnym problemem.

Z komentarzy pod wątkiem dowiadujemy się też, że Logan nadwyrężył sobie kostki czekając na koncert Kendricka, bo chciał zając dobre miejsce w pierwszym rzędzie. Od tego wieczoru stracił już 18 kilogramów. „Doceniam wszystko, co chcecie przekazać mojemu bratu. Gdy wróci z wyjazdu ze swoją dziewczyną, na pewno dam mu o tym znać".

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst Hannah Ongley
Tłumaczenie Patrycja Śmiechowska