„zwykłe ciuchy” na wystawie w momie

Najki, martensy i Levi’s 501 razem z klasycznymi kimonami — czy design wymknie się instytucjonalnej modzie?

tekst Emily Manning
|
08 Kwiecień 2016, 10:50am

Wystawy o tematyce modowej przyciągają tłumy. Pamiętacie rekordową liczbę widzów na „Alexander McQueen: SavageBeauty" w Met w Nowym Jorku, a potem w Victoria and Albert Museum w Londynie? Ta liczba została przebita tylko przez wystawę kostiumową „China: Through the Looking Glass". Istnieje jednak muzeum, które nie chce powielać tego opłacalnego schematu i jest to nowojorskie Museum of Modern Art.

„MoMA celowo zdecydowała się nie angażować swoich zbiorów kolekcjonerskich w tematykę modową, ze względu na obawę o ich efemeryczny, sezonowy, zgodny z chwilą charakter, który wpisuje się raczej w kanon antynowoczesności" — tak głosił jeden z ostatnich wpisów Paoli Anonelli (pełniącej w MoMie funkcję starszego kustosza architektury i designu), który umieściła na swoim blogu, prawdopodobnie zapominając, że archiwalne kolekcje Eckhaus Latta i Husseina Chalayana były pokazywane w wystawach MoMy w zeszłym roku.

Pomimo tego oświadczenia, MoMA zamierza zmierzyć się z obszarem projektowania mody podczas wystawy „Items: Is Fashion Modern?" („Obiekty: Czy moda jest nowoczesna?"). Jej otwarcie jest planowane na grudzień 2017 roku, a tematem ma być konfrontacja przeszłości, teraźniejszości i przyszłości za sprawą 99 obiektów modowych — Levisów 501, małej czarnej, jarmułki i arafatki. Zostaną one poddane analizie pod względem różnych socjopolitycznych aspektów.

W planie jest zbadanie obiektów pod kątem trzech aspektów: archetypu (kontekstu historycznego), stereotypu (w jakim mieściła się dana rzecz w najbardziej reprezentatywnych dla siebie momentach), a w niektórych przypadkach także prototypu (nowej funkcji, jaka ma być rzeczy nadana). „Na przykład", pisze Antonelli, „jeśli wiązana sukienka Diane von Furstenberg z 1974 roku reprezentuje ideę tego modelu sformułowaną w XX wieku, możemy doszukać się odniesień do niej na przykład w modelu sukienki Taxi, którą Charles James zaprojektował 1932 roku, a obie mieszczą się w archetypie kimono".


15 i 16 maja muzeum zorganizuje dwudniowy cykl spotkań projektantów, kuratorów, krytyków, badaczy, aktywistów i przedsiębiorców w celu rozpoczęcia pierwszych dyskusji badawczych. Wydarzeniem rozpoczynającym będzie panel dotyczący wpływu, jaki noszone przez nas ubrania mają nie tylko na nas, ale także nasze otoczenie. Następnie odbędzie się cykl prezentacji 26 kultowych przedmiotów, a każdy z będzie odpowiadać jednej z liter alfabetu. Pierwszy obiekt to A jak Air, czyli legendarne sneakery Nike, które przedstawi projektant i wiceprezes ds. kreatywnych marki, Tinker Hatfield.

Kerby Jean Raymond, założyciel Pyer Moss, połączy siły z aktywistą i kandydatem na burmistrza Baltimore, DeRayem McKessonem. Będą omawiać kolejny punkt, czyli B jak Bluza. Projektantka marki Slow and SteadyWins The Race, Mary Ping i konsultantka do spraw ekorozwoju, Carmen Artigas, omówią skomplikowane relacje ekonomiczne oraz problemy pracy i płci w ramach prezentacji litery R. R to Rana Plaza, zakłady odzieżowe w Bangladeszu, które zawaliły się w 2013 roku, a pod ich gruzami zmarło ponad tysiąc osób, głównie pracujące tam szwaczki. Wszystkie te prezentacje będzie można obejrzeć na żywo na stronie MoMA

Informacja prasowa o wystawie podkreśla, że skupi się ona nie na projektantach, a na konkretnych przedmiotach, a także „analizie zawiłych relacji między modą i funkcjonalnością, kulturową etykietą, estetyką, polityką, pracą, tożsamościami, relacjami ekonomicznymi i technologią".

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Emily Manning
Zdjęcia dzięki uprzejmości Met Museum

Tagged:
MoMa
Μόδα
nowy jork
wystawy