źródło: Instagram

co oznacza płeć w 2017 roku?

Płeć to seksualność, intuicja, wolność.

tekst Marta Knaś
|
13 Grudzień 2017, 9:25am

źródło: Instagram

Pojęcie płci nigdy nie było bardziej płynne. Doszliśmy do momentu, w którym nie warto trzymać się jej słownikowej definicji. Dla każdego ma bowiem inne, indywidualne znaczenie. Postanowiliśmy spytać młodych i kreatywnych o to, czym tak naprawdę jest płeć w 2017 roku.

Bella Ćwir
Artystka, ikona internetowych freak’ów, która nie przebiera w słowach. Kocha popularność, dlatego o niej śpiewa.

Płeć jest passé. Możemy określać się w dowolny sposób. Czasami mówię na siebie on, a czasami ona. Dla mnie chłop to chłop, a baba to laska lub dziewczyna - ja jestem dziewczyną, a moja partnerka jest moją laską. Są też chłopięce laski ‘tomboy’ i dziewczęce chłopaki. Jest też wiele osób, które wykraczają poza tę skalę i to także jest w porządku. Szanujmy się.

Oliwia Lis
Modelka, której androgeniczna uroda sprawiła, że dostrzegł ją sam Demna Gvasalia. Jest twarzą Balenciagi i pojawiła się na pokazach Thoma Browne’a oraz Marni.

Płeć w 2017 roku ma nowe znaczenie. Idealnie pokazują to kampanie jak #Metoo, która urosła na niewyobrażalną skalę i dowodzi, jak często kobiety są wykorzystywane seksualnie. Powinno to otworzyć oczy całemu społeczeństwu, zwłaszcza mężczyznom, którzy są często nieświadomi, że to poważny problem społeczny. Czarne parasole i kobiety na ulicach pokazują, że w 2017 roku feminizm i walka o własne 'ja' są dużo bardziej powszechne niż jeszcze parę lat temu. Powstały także ważne inicjatywy jak kampania „Sexedpl”, która ma poprawić edukację seksualną w polskich szkołach – temat wciąż zaniedbywany. Granice własnej płciowości stały się dużo bardziej płynne. Niestety w mniejszych miejscowościach problem braku tolerancji jest ogromny, a osoby LGBT dalej zostają „zamknięte w szafach”.

Tosia Leniarska
Dyrektor artystyczna bas.kolektyw, tatuażystka oraz dziennikarka. Mistrzyni surrealistycznych selfie w firankowych welonach.

Płeć to potencjał we wszystkie kierunki i intuicja. Nie ufam żadnemu mężczyźnie, który nie pokaże mi, że może być kobietą.

Pat Dudek
Androgeniczny model i artysta audiowizualny, który zarówno w modzie, jak i sztuce balansuje na granicy perwersji i niewinności.

Płeć AD 2017 ma w moim odczuciu wiele wspólnego ze stylem - styl określa płeć, a płeć określa styl. Wizualnie manifestowana hiperlibidemia, podobnie jak płciowa płynność czy wizualna zachowawczość są stylem i deklaracją (także nieświadomą) naszych upodobań i wrażliwości. Wydaje mi się, że kody płciowe, którymi jawnie posługujemy się w życiu społecznym, pomagają po prostu prowadzić aktywne życie uczuciowo-erotyczne (jako nienatrętny komunikat względem preferencji). Czego się nie robi dla miłości! Moja płynność płciowa nie jest tu niczym ponad - określa kim i jaki jestem oraz kogo szukam. 'Brak płci' to środek identyfikacji. Być może zostawia więcej pytań, ale niektórzy lubią zagadki.

Hania Rani
Pianistka oraz kompozytorka, której nostalgiczne nuty przemówią do Twojego serca.

Pierwsze skojarzenie ze słowem „płeć” to jej biologiczne znaczenie - możliwość klasyfikacji organizmów żywych na męskie, żeńskie i jeszcze inne. Płeć to również seksualność, czyli coś, co nas definiuje oraz wpływa na życiowe preferencje i wybory. Płeć to ja, a „ja” nie można w pełni dookreślić. Wydaje mi się, że obecnie próbujemy przekonać siebie, iż to, w jaki sposób wygląda nasze ciało, wcale nie musi określać naszej seksualności. Chcemy wierzyć, że człowiek jest nadzwyczaj złożonym bytem. Idzie za tym także jego płciowość i mnogość możliwości jaka się z tym wiąże. Z drugiej zaś strony, płeć to dla mnie poczucie przynależności, znaczenia i bezpieczeństwa. Szukamy zatem precyzji w nazywaniu naszej seksualności - nie tylko przez innych, ale przede wszystkim przez nas samych. Dopatrujemy w tym szansy na życie w zgodzie ze swoją naturą i wewnętrznym głosem.

Bożna Wydrowska
Voguerka, performerka oraz organizatorka sławnych imprez „Balu u Bożeny”, które przyciągnęły do Warszawy prawdziwego ducha Harlemu lat 80.

Płeć jest dla mnie wielką niewiadomą. Od dzieciństwa zmagałam się ze swoją płciowością. Jej charakter był mi narzucony przez świat zewnętrzny, z którym miałam oraz mam styczność. Obecnie nie określam siebie jako kobiety ani mężczyzny. Mogę stwierdzić, że jestem po prostu osobą.

Karol Młodziński
Stylista, który bezbłędnie reinterpretuje postsowiecką modę. Jego sesje znajdziesz w najbardziej niszowych magazynach.

Płeć jest składową tożsamości, o której niestety wciąż myślimy w kategorii męskości i kobiecości wykluczając tych, których nie dotyczy binarny podział płci. Nawet jeśli obserwujemy zmiany w tej kwestii, to mówimy zazwyczaj o tęczowo-warszawskiej bańce, która w żadnym stopniu nie jest reprezentatywna dla całego społeczeństwa.

Maks Behr
Model oraz założyciel streetwear'owej marki Balloon.

Płeć to przede wszystkim osobowość, naturalne cechy charakteru i to, jak sami czujemy się w swoim ciele. Oczywiście każdy może odczuwać ją w większym lub mniejszym stopniu.
Płeć to także fizjonomia, która wpływa na to, jak zachowujemy się na co dzień. Płeć to określenie samego siebie na podstawie poczucia własnej wartości. Najważniejsze byśmy zawsze czuli się szczęśliwi.