Ron H

co nas kręci

Antropolożka Katharine Gates wydaje odświeżoną wersję swojej kultowej książki „Deviant Desires​", pokazującej rozmaite fetysze.

|
sty 30 2018, 2:21pm

Ron H

Amerykańską antropolożkę, kuratorkę i pisarkę Katharine Gates fascynują perwersje, fetysze i nieograniczone możliwości erotycznej fantazji. Jej hobby zaczęło się w latach 80. od kolekcjonowania niszowych magazynów erotycznych, takich jak „Yankee Clipper" (o kobietach z ogolonymi głowami), „Splosh!" (zabawa z jedzeniem) i „Equus Eroticus" (przebieranie się za konia). „Bardzo interesowały mnie te seksualne podniety", mówi Katharine. „Co ekscytuje ludzi we wskakiwaniu w błotniste sadzawki w gumowych płaszczach? Jak przyszłe 'kucyki' poznają swoich jeźdźców?". Aby znaleźć odpowiedzi na te pytania, postanowiła napisać na ten temat książkę.

„Deviant Desires: A Tour of the Erotic Edge" z 1999 roku była przełomową publikacją, pokazującą różne seksualne subkultury, pełną „kuszących opisów, niecenzuralnych zdjęć, intrygujących charakteryzacji postaci i naprawdę przydatnych porad — tak gdyby zwykli śmiertelnicy znaleźli się w niecodziennej sytuacji związanej z fetyszami i odgrywaniem ról".

Niemal dwie dekady później klimat się zmienił. Subkultury, które pod koniec lat 90. raczkowały, rozkwitły, a w najgłębszych otchłaniach internetu ludzie wciąż znajdują nowe sposoby na zaspokojenie swoich pragnień. Niestety zmieniła się też kultura internetu. Chociaż dzięki niemu lepiej zrozumieliśmy różnorodne potrzeby seksualne, ich nagłośnienie doprowadziło też do szkalowania fetyszy. Ponieważ Katharine chce po raz kolejny zmienić błędny sposób postrzegania ludzi z niekonwencjonalnymi fantazjami, wydaje nową wersję swojego bestsellera. Spotkaliśmy się z nią świeżo po premierze, żeby porozmawiać o seksualnych zabawach i niecodziennych fetyszach, do których należy kichanie.

MukisKitchen.com

Co cię tak fascynuje w fetyszach?
Bez względu na to, jak niepojęte czy mało znane mogą być cudze podniety, moim zdaniem pokazują coś na temat ludzkiej natury erotycznej fantazji. Jak tradycyjna antropolożka wykorzystuję to, co egzotyczne, by zbadać uniwersalne kwestie dotyczące człowieczeństwa.

Ludzie mają na ich temat błędne mniemanie. Z jakim przekonaniem najczęściej się spotykasz?
Ludzie czasami zakładają, że każdy z niekonwencjonalnymi fantazjami jest niebezpieczny dla siebie lub otoczenia albo że nie rozumie granic i obopólnej zgody. Zupełnie jakby wykroczenie poza wąskie, heteronormatywne ramy oznaczało stoczenie się na równię pochyłą. Tak naprawdę to właśnie w tych nonkonformistycznych społecznościach, takich jak BDSM, panuje największe zrozumienie tych kwestii. Większość pruderyjnych ludzi mogłaby się dużo od nich nauczyć na temat negocjacji, bezpieczeństwa i zdrowego rozsądku.

Mark McQueen

Jak twoim zdaniem książka „Deviant Desires" zniosła upływ czasu?
Pierwsze wydanie było tak naprawdę pierwszą książką pokazującą takie fetysze jak futrzaki, przebieranie się za konia i polewanie produktami spożywczymi. Teraz każdy z kablówką lub internetem wie o istnieniu podobnych perwersji (sama pomogłam wielu programom telewizyjnym znaleźć bohaterów). Mocną stroną pierwotnej wersji książki są wywiady z założycielami niektórych ruchów. Wspaniale obserwować, jak na przestrzeni lat ich społeczności się rozrosły, zmieniły i rozkwitły.

Dlaczego postanowiłaś stworzyć nowe wydanie?
Wydawnictwo skontaktowało się ze mną dzień po wynikach wyborów prezydenckich w USA. Stwierdzili, że nadszedł czas wydać zaktualizowaną wersję. Czuli, że Trump może wprowadzić nową erę nietolerancji seksualnej oraz niezrozumienia obopólnej zgody i odpowiedzialnego zachowania. Książka znów jest na czasie, bo pokazuje, że wrogiem nie jest erotyczne zróżnicowanie, ale ci, którzy powstrzymują nas przed szczerą, otwartą rozmową o tym, czego chcemy, a czego nie. „Nie" znaczy „nie", bez względu na fetysze.

Marj Borjorquez

Czego możemy się spodziewać po nowym wydaniu?
To zupełnie nowa wersja: z nowym wstępem i dwoma dodatkowymi rozdziałami („Gas Pedal Pumping" i „Cannibal Play"), pokazuje też nowe fetysze poboczne, czyli krótsze opisy interesujących, mniejszych kręgów, jak fetysz kichania i owłosionych kobiet. W prawie każdym rozdziale znajdują się nowe wywiady z ludźmi z pierwszego wydania, a także z nowymi postaciami.

Jak z biegiem lat zmieniło się piętno związane z fetyszami?
Dzięki popkulturze i internetowi ludzie są bardziej świadomi wielkiego zróżnicowania fantazji i tego, co kręci innych. Jednak takie nagłośnienie wiąże się też niestety z krytyką. Radny z New Milford, Connecticut stracił posadę, bo okazało się, że jest futrzakiem. To niedorzeczne. Dlaczego to ma negatywnie wpływać na jego zdolność służenia miastu? Myślę też, że ostatnie bardzo istotne naruszenia obopólnej zgody w zwykłym świecie doprowadziły niestety do tego, że spanikowani, pruderyjni ludzie chcą potępiać wszelkie formy zabawy opartej na dominacji, nawet jeśli odbywa się za stuprocentową zgodą obu stron, niemających politycznej ani ekonomicznej władzy nad sobą, a warunki zostały jasno określone. Problemem nie są same pragnienia, ale wyzwanie związane z jasnym komunikowaniem i słuchaniem siebie.

Pangur

Jak rozwój kultury cyfrowej wpłynął na nastroje w świecie erotyki?
Teraz fetyszystom łatwiej znaleźć partnerów z podobnymi preferencjami. Nikt już nie musi iść przez życie samotnie, myśląc, że nikogo innego nie podnieca przekuwanie balonów etc. Wydaje mi się, że przed powstaniem internetu, wielu ludzi formowało swoje wyobrażenie na temat fetyszy na podstawie branży mody! Myśleli, że chodzi o ubrania, że fetysze mają białe modelki. Teraz to dość jasne, że każdy może fantazjować, a ciała we wszystkich kształtach i kolorach są obiektami pożądania. W ciągu ostatnich piętnastu lat rozwinęły się seksualne fandomy (futrzaki, cosplay, itd), które również zmieniły sposób postrzegania fetyszy. Jak powiedziała moja dobra znajoma i edukatorka seksualna Midori, erotyczny aspekt kryje się w „dziecinnej, radosnej zabawie połączonej z seksualnymi przywilejami dorosłych. Do tego dochodzą fajne zabawki. To jak gra 'policjanci i złodzieje', tylko że z pieprzeniem".

Na jaki najbardziej zaskakujący fetysz natknęłaś się w trakcie badań?
Szczerze mówiąc, nic mnie już nie dziwi! Moim ulubionym fetyszem zawsze jest najnowszy, jaki znajdę. Kilka miesięcy temu poznałam kogoś, kogo podnieca rysowanie bardzo szczegółowych anatomicznie rysunków ociekających śliną, muskularnych języków.

Deviant Desires" Katharine Gates ukazała się nakładem wydawnictwa PowerHouse Books.

Artykuł pochodzi z brytyjskiego wydania i-D.

Sprawdź też: