dlaczego nie golę włosów

Artystka i modelka Scarlett Costello wyjaśnia, czemu odważyła się przezwyciężyć presję i zerwała z nieustannym goleniem.

|
23 czerwca 2017, 10:09am

i-D Hair Week is an exploration of how our hairstyles start conversations about identity, culture, and the times we live in.

Artykuł pierwotnie ukazał się w amerykańskim wydaniu i-D.

Dlaczego nie golę włosów
Nie golę pach, bo mam dość czerwonej, podrażnionej skóry z krostkami, a także wydawania 100 złotych na maszynki, które i tak skończą na wielkiej górze plastiku. Kilka lat temu mnie olśniło. Pomyślałam: „Czekajcie, przecież urodziłam się z tymi włosami, pokrywają moje ciało nie bez powodu!". Wolę naturalność. Myślę, że wszyscy wyglądają lepiej tak, jak zostali stworzeni. Ludzie rzadko wyglądają lepiej po ufarbowaniu włosów albo operacji nosa. Bądź sobą i rób, co chcesz, jeśli dzięki temu będziesz czuć się dobrze. Ja wolę się nie golić.

Owłosione pachy = bunt
Włosy pod pachami nadal są oznaką buntu, bo nie prezentuje się ich w mainstreamie w sposób, który jest jednocześnie seksowny. Niestety amerykańska kultura ocenia kobiety na podstawie tego, jak bardzo podobają się mężczyznom, zamiast tego jak mądre, silne i wytrzymałe jesteśmy. Przeciętny obywatel raczej uważa, że włosy pod pachami są obrzydliwe i dobre dla hipisek. Niewiele dziewczyn, które godzą się ze swoim owłosieniem jest postrzeganych przez ogół jako piękne osoby, z którymi można się utożsamiać i które można stawiać na piedestale.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

To nadal kwestia polityczna
Włosy na ciele są w 100% kwestią polityki. Są związane z polityką płci. Podporządkowywanie się opresyjnemu ideałowi patriarchatu? To nie dla mnie. Presja posiadania gładkiego ciała bierze się od białych mężczyzn, którzy zadecydowali, że wolą wydepilowane kobiety bez włosów. Utrwalają ten wizerunek przez marketing i kapitalistyczny system. Nie chcę się podporządkować tym pokręconym, seksistowskim bzdurom.

Moje owłosienie jest częścią mojej sztuki
Moje owłosienie jest połączone z moją sztuką, bo zawsze robię to, co chcę i co przychodzi mi naturalnie. Nie golę pach, bo nie chcę. To bierze się z mojego wnętrza, tak jak moja sztuka. To jest powiązane z tym, co tworzę, bo jestem kobietą i wyrażam siebie. Robię wszystko po swojemu i w zgodzie ze sobą.

Jestem także modelką
Zawód modelki odbiera autonomię nad naszymi ciałami. Golenie się sprowadza się do kwestii pieniędzy. Goliłam włosy do wielkiej kampanii korporacji, bo mam kredyt studencki do spłacenia, a włosy odrosną. Jednak zawsze, gdy to robię, mam małe wyrzuty sumienia, bo golę się przez nakaz z zewnątrz. Modeling nie rozwinął się jeszcze na tyle, żeby owłosienie było w nim czymś normalnym (co w ogóle nie ma sensu, bo w zasadzie prawie każde stworzenie rodzi się z włosami).

Owłosienie przeważnie nie jest postrzegane jako coś pięknego, dlatego większość ludzi od castingów nie wybiera [owłosionych dziewczyn] do projektów. Mam zrośnięte brwi, ale mogę zarobić więcej, jeśli będę je regularnie skubać. Z drugiej strony myślę, że niektórych h ludzi w branży ciągnie do tych, którzy naprawdę dobrze czują się ze sobą i są wyjątkowi. Bardzo to szanuję.

Dołącz do ruchu
Młode kobiety powinny to rozważyć, bo to oznaka przejęcia kontroli nad swoim ciałem i odrzucenia cudzych preferencji. Kobiety nigdy nie powinny robić czegoś, w co same nie wierzą i czego nie lubią. Jeśli coś cię cieszy, zrób to. Jeśli uwielbiasz golić pachy, rób to. Upewnij się tylko, że robisz to z własnej woli, a nie pod wpływem kogoś innego.

@scarlettcostello

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Scarlett Costello
Zdjęcia dzięki uprzejmości Scarlett Costello