pary uprawiające seks w reklamie eckhaus latta

Rozmawiamy z fotografką, która stoi za jedną z najbardziej kontrowersyjnych kampanii ostatnich lat.

tekst Hannah Ongley
|
07 Kwiecień 2017, 9:55am

eckhaus latta spring/summer 17 by heji shin

Mike Eckhaus i Zoe Latta to zapaleni obrońcy autentyczności. Awangardowa marka duetu z obydwu wybrzeży tworzy kolekcje z pomocą przyjaciół, rodziny i wciąż powiększającej się społeczności, w której znajdują się wszyscy, od artystycznych dzieciaków z Bushwick po seniorów z Chinatown. Ich kolekcja na wiosnę/lato 17 to połączenie motywów rytuałów, ruchów i więzi, tak samo jak ich kampania reklamowa. Pokazuje ona prawdziwych ludzi, uprawiających prawdziwy seks. Różnorodne pary, w tym heteroseksualne i queerowe, były fotografowane przez koreańsko-niemiecką fotografkę Heji Shin. Wszyscy oczywiście są ubrani w swetry, rozpięte koszule, jeansy i legginsy z nadrukami od Eckhaus Latta. Kampania bawi się sloganem „seks się sprzedaje", prezentując pozytywne podejście do seksu młodym odbiorcom.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Bazą pod pracę Heji przy kampanii był jej podręcznik do edukacji seksualnej, do którego robiła zdjęcia nastolatkom w 2011 roku. W przeszłości tematem jej prac były różne osobowości, od profesjonalnych modeli i Miley Cyrus, po zwierzęta w zoo. Fotografka jednak wykorzystała okazję, aby zrobić coś zupełnie innego, pięknego i bardzo nieprzyzwoitego. Heji wydaje się dzielić przekonanie Eckhausa i Latty, że ludzie są tak samo ważni jak produkt. Do tego fotografka lubi podejmować wyzwania. Rozmawiamy z nią o dojrzewaniu, telefonicznych castingach z portalu ogłoszeniowego Craigslist i dlaczego nie obchodzi ją to, że ludzie mogą uważać jej prace za pozbawione smaku.

Jak powstał pomysł na prawdziwe pary uprawiające seks?
Pomysł wziął się z istniejącej już pracy, którą wykonałam lata temu - podręcznika do edukacji seksualnej w Niemczech. Rozmawialiśmy o związku seksualności z reklamą w przemyśle modowym i chcieliśmy podejść do tej kwestii z innej strony. Jako, że zazwyczaj większość z nich dotyka sfery seksu, chcieliśmy pokazać go tak bardzo wprost i naturalnie, jak tylko pozwolił nam na to kontekst reklamy. Pomysł był bardzo interesujący, ponieważ może być interpretowany na wiele sposobów - ironicznie, krytycznie albo po prostu budzić ciekawość. Kiedy wpadliśmy na to, żeby to zrobić, nie wiedzieliśmy nawet czy jest to wykonalne, więc zaczęliśmy niemal od eksperymentu.

Jak podeszliście do kwestii castingu? Trudno było znaleźć modeli?
Sam Muglia, przyjaciel Mike'a i Zoe, zrobił casting. Jedną parę znaleźliśmy na portalu Craigslist. Kiedy już zaczęliśmy szukać, okazało się to bardzo łatwe.

Jak zabrałaś się do stylizacji kampanii na wiosnę/lato 17? Dziergane swetry wyglądają bardzo seksownie!
Chciałam, żeby to było najbardziej naturalne, jak to tylko możliwe. Nie robiłam sobie problemów z przymiarkami i kombinowaniem ze stylizacjami. Modele nie są profesjonalni, więc dla nich to też było bardzo ekscytujące. Koniec końców, ważniejsze było to, żeby pary czuły się komfortowo i nic im niepotrzebnie nie przeszkadzało. W wielu przypadkach to modele sami wybrali ciuchy.

Jak na tle innych twoich bardziej tradycyjnych sesji wypadają te odważne?
Projekty jak książki wymagają dużo więcej doświadczenia, ale też eksperymentacji. Wynik końcowy jest nieważny, ale proces tworzenia jest ekscytujący. Tradycyjne sesje posiadają profesjonalne aspekty i możesz używać środków oferowanych przez przemysł modowy. Do tego pracuje się zespołowo, co bardzo lubię. Tak więc, pracowanie z Eckhausem i Lattą było świetne, bo łączyło obydwa te światy.

Co najpierw zaintrygowało cię w robieniu zdjęć do podręcznika do edukacji seksualnej dla nastolatków?
Kiedy mnie o to poproszono, poczułam, że to będzie wyzwanie. Wtedy nie oczekiwałam jeszcze niczego i wydawało mi się, że książka o seksie to fajny projekt. Najwięcej sensu miało dla mnie to, żeby pokazać seks za obopólną zgodą stron na tak wiele sposobów, jak to tylko możliwe. Jednak samo doświadczenie robienia zdjęć było w tym wszystkim najciekawsze.

Dlaczego pozytywne podejście do seksu jest tak ważne dla młodych ludzi?
Nie wiem, ale oczywiście to świetnie, że młodzi ludzie nie czują się uciskani i mają pozytywne nastawienie do seksu. Tak jak powiedzieli Mike i Zoe, dojrzewanie to czas poszukiwania swojej tożsamości, w szczególności tej seksualnej. Dla młodych ludzi seks może być bardzo zagmatwaną sprawą. Możesz natknąć się na bardzo indywidualne formy wyrazu, szczególnie w sieci, oraz na klasyczne podejście.

Jak młodzi ludzie odebrali twoją książkę?
To było jakiś czas temu, ale pamiętam, że rodzice mówili mi, że te książki ciągle znikały w ich domach, mimo że dzieciaki na początku nie były zainteresowane.

Jak chciałabyś, żeby projekty promujące pozytywne podejście do seksu, wpłynęły na młodych ludzi?
Nie mam pod tym kątem żadnego ustalonego planu. Jeśli te prace są odbierane jako pozytywne, całkowicie to wspieram. Widziałam wiele negatywnych opinii online odnośnie kampanii Eckhausa i Latty, ale jeśli ludzie uważają, że jest to moralnie nieprzyzwoite i bezgustowne, to też dobrze. Nie mamy oczekiwań i nadziei co do tego, jak ludzie powinni postrzegać te zdjęcia.

Jak wspominasz swoje własne wchodzenie w dorosłość i jaki wpływ ten okres miał na twoje życie i późniejszą pracę?
Moje lata nastoletnie były całkowicie wolne i buntownicze. Przesiadywałam ze starszymi chłopakami i próbowałam wyrwać się ze szkoły, jak najwcześniej mogłam. Po jej skończeniu przez lata nic nie robiłam i nagle zmieniłam zdanie. Znowu chciałam się uczyć i coś studiować. Myślę, że te lata wpłynęły na moją pracę pod kątem tego, że wszystko jest u mnie bardzo otwarte.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Hannah Ongley
Zdjęcia: Heji Shin

Tagged:
Eckhaus Latta
Μόδα
Heji Shin