Reklama

winnie harlow nie chce litości

Modelka stawia sprawę jasno: nie jest „odważna”, tylko piękna.

tekst Wendy Syfret
|
14 Wrzesień 2016, 12:08pm

Jakby nie patrzeć, Winnie Harlow miała świetny rok. Kanadyjska modelka wystąpiła w filmie Beyoncé „Lemonade", zaprzyjaźniła się z gwiazdą i dołączyła do grupy, która towarzyszy jej podczas występów. Oprócz tego, modelka pojawiła się na okładkach magazynów Wonderland i Marie Claire,wystąpiła także w kampaniach reklamowych Sprite i Swarovski, kumpluje się z Drake'iem, Rihanną i Kanye.

Winnie została zauważona w 2014 roku, kiedy Tyra Banks odkryła ją na Instagramie i zaprosiła do udziału w 21. edycji programu America's Next Top model. Od tamtej pory opowiada o dorastaniu z bielactwem i dyskryminacji. Jak podkreśla w rozmowie z Wonderland, nie chce być nazywana wzorem do naśladowania. „Sama nie wiem dlaczego jestem postrzegana jako wzór do naśladowania. Wolę nazywać siebie inspiracją, czy motywacją do działania. Cieszę się, że mogę inspirować siedmioletnie dzieciaki, ale nie chcę być dla nich wzorem do naśladowania".

Dziś kontynuuje ten wątek, pisząc na Instagramie, że nie znosi, gdy ludzie nazywają ją odważną. W swoim poście modelka napisała: „Jeśli jeszcze ktoś nazwie mnie odważną, to chyba zwariuję". Wyjaśnia, że ludzie skupiają się jedynie na jej skórze, co pokazuje, że mamy obsesję na punkcie wytykania różnic między nami. Dodaje, że jest „normalną, pewną siebie dziewczyną, a nie kimś kto 'musi być bardzo odważny, by wyjść na ulicę z takim wyglądem'. Z jakim wyglądem?".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Post kończy słowami: „Nie wyglądam jak ty, więc to niebywałe, że jestem pewna siebie? Nie chcę być taka jak ty, jestem piękna".

Fani i obserwatorzy zalali post komentarzami popierającymi modelkę, dali także wyraz frustracji, związanej z tym, jak ludzie postrzegają piękno. Pisali także o akceptacji tego, co odbiega od uznanych „norm". Ci, którzy wcześniej nazywali Winnie odważną, zapewne nie mieli niczego złego na myśli, jednak słowa modelki przypomniały, jak łatwo jest traktować ludzi jako „odmieńców".

@winnieharlow

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Wendy Syfret

Tagged:
Instagram
ciało
winnie harlow
akceptacja