makaroniki o smaku ciała mariny abramović

Mają wyjątkowy, mocny smak i „tak, jak sama artystka, nie są przeznaczone dla wszystkich”

|
paź 5 2017, 10:14am

Marina Abramovic. Photographie : avec l'autorisation de Kreemart, ©2017. 

Marina Abramović podczas swojej dziesięcioletniej kariery wystawiła wiele imponujących i poruszających dzieł sztuki. Przez sześć godzin siedziała nieruchomo w muzeum, pozwalając innym na dotykanie jej ciała przeszła wzdłuż całego Muru Chińskiego. Co tym razem wymyśliła artystka? Sprzedaż makaroników!

Marina nawiązała współpracę z luksusową marką cukierniczą Kreëmart i jak podał portal ArtNet, jaj współpraca zaowocowała produkcją makaroników, które „smakują tak, jak artystka". Nie jest to kolejna zwyczajna kolaboracja celebrytka-marka. Marina naprawdę chce, żebyśmy mogli posmakować jej ciała. Abramović przekopała się przez swoją historię i stworzyła makaroniki, które idealnie określają wszystkie elementy, tworzące jej ciało i życie.

„Moja babcia robiąca kawę każdego ranka", Marina tłumaczy w wideo, które puszczono podczas wydarzenia, zorganizowanego w Art Frieze w Londynie z okazji wypuszczenia makaroników. „Aromat kawy unosił się w całym domu. Pamiętam także zapach świeżej bazylii, tymianku, ziaren kardamonu i egzotyczną woń wycieczek, na których odwiedzałam wulkany i wodospady. Pamiętam również to uczucie z rana, gdy widziałam linię zetknięcia się morza z oceanem oraz oceanu z niebem. Wszystko to znajduje się w moich makaronikach".

Marina Abramovic. Photo: courtesy Kreemart, ©2017.

„Moje prace są zazwyczaj nienamacalne, ponieważ taka jest sztuka performensu. Ona jest konceptualna i ograniczona upływem czasu", Marina zaznaczyła w swojej wypowiedzi o niezwykłym projekcie. „Praca Kreëmart jest również nienamacalna, ponieważ konsumujesz ją — jesz i znika. Jedyne, co pozostaje, to wspomnienie smaku".

ArtNet twierdzi, że ciasteczka mają wyjątkowy, mocny smak i „tak, jak sama artystka, nie są przeznaczone dla wszystkich".
Makaroniki Mariny są częścią większego, trwającego już projektu artystycznego Kreëmart. Firma stworzyła abstrakcyjne, wypełnione znaczeniem desery przy współpracy z Maurizio Cattelanem, Rirkritem Tiravaniją, Vikem Munizem, Terencem Kohem, Kalupem Linzy, Anselmem Reyle i Richardem Tuttle. Na przykład Maurizio stworzył kolorowe „ciasto-papierosa" (nie, nie smakowało, jak popiół), które „prowokowało i podważało kobiecość poprzez przywrócenie koncepcji papierosa jako modnego dodatku".

Makaroniki Mariny są na razie dostępne jedynie w Harrodsie i tylko przez tydzień. Następnie z okazji targów sztuki FIAC zostaną wypuszczone w Paryżu. Marina i Kreëmart planują również wprowadzenie ciastek na rynek w innych miastach: w Los Angeles, Miami, Tokio, Mediolanie i Nowym Jorku. Jeszcze więcej osób będzie mogło poznać smak Mariny!

Artykuł pierwotnie ukazał się w australijskim wydaniu i-D.

Marina Abramovic's macarons. Photo: courtesy Kreemart, ©2017.