uwaga, nowe słowo: zombeing

Powroty z wirtualnych zaświatów...

tekst i-D Polska
|
07 Czerwiec 2016, 8:20am

Pewnie często przeglądając Instagram albo Facebooka napotykasz na zdjęcia swoich znajomych, ale to już nie do końca twoi znajomi, bardziej ktoś z przeszłości, kogo ledwo pamiętasz. Jeśli nie jesteś osobą publiczną, która z zasady nie zna większości ze swoich followersów, wraz ze wzrostem liczby nawiązanych wirtualnie kontaktów, coraz ciężej przychodzi ci przypomnienie sobie, skąd właściwie znasz konkretną osobę. A kiedy ta osoba zaczyna lajkować twoje posty i zdjęcia, sytuacja robi się dziwaczna. To już nie do końca człowiek, ale wirtualna postać, która wraca z zaświatów i staje się zombie.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Czym charakteryzują się takie internetowe zombie? Przede wszystkim duża część z nich nie ma nawet twarzy. Zastępują ją zdjęcia jedzenia albo setki fotek z dzieciakami. To już zupełnie uniemożliwia rozpoznanie, kto właściwie nagle został (ponownie) twoim fanem na Facebooku i lubi wszystkie treści, które udostępniasz. Niepokojące jest też to, że zombiaki, jak przystało na nieumarłych, prowadzą życie, ale tak, jakby go nie mieli. Nie mogą zjeść posiłku bez wrzucenia jego foty, na wakacjach nie odpoczywają, ale cały czas dzielnie obfotografowują basen, palmy i pokój hotelowy.

Najbardziej niepokojące są jednak konsekwencje takiego budowania relacji. W jednym momencie możesz stać się duchem (nagle zrywasz z kimś kontakt, przestajesz odpisywać na wiadomości, patrz: ghosting), a potem powrócić jako zombie, żeby dodatkowo namieszać drugiej osobie w głowie. Szczególnie, jeśli „nawiedzasz kogoś", z kim byłeś. Takie niejasne komunikaty często powodują lawinę domysłów i dalszych niedopowiedzeń. A przecież łatwiej byłoby się spotkać, wyjaśnić sobie wszystko, jak za starych dobrych lat, kiedy mama pozwalała nam używać komputera przez godzinę dziennie. Wtedy żaden znajomy nie znikał bez śladu, żeby po latach powrócić...

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Stasia Wąs
Zdjęcie: @petrafcollins

Tagged:
Kultura
spoleczenstwo