ekspertka potrzebna od zaraz

Poznaj bazę ekspertki.org – miejsce, które, chyba jak żadne inne, dowodzi girl power.

tekst i-D Staff
|
mar 15 2016, 11:00am

źródło: pexels.com

Jeśli piszesz tekst, organizujesz projekt albo spotkanie, o kim najpierw myślisz? Telewizja przyzwyczaiła nas do takiego obrazka: po południu szczupła, wysoka kobieta prowadzi teleturniej, a wieczorem mężczyzna w drogim garniturze zajmuje się ważnymi sprawami społecznymi i politycznymi. Nie wszystkim jednak podoba się taki stan rzeczy (ciekawe dlaczego…). Żeby przełamać brak kobiet w debacie publicznej, ale też, żeby ośmielić dziewczyny do przyznawania się do swoich kompetencji, powstała baza ekspertki.org. Znajdziesz w niej kobiety specjalizujące się w najróżniejszych dziedzinach - od ekonomii po modę i dizajn, od historii do zdrowia. Rozmawiamy z koordynatorką bazy, Dominiką Wróblewską.

Wasza baza wygląda imponują, w ciągu niecałego roku zgromadziłyście całkiem sporo ekspertek…
To efekt kuli śnieżnej - najtrudniej było znaleźć i przekonać do swoich kompetencji pierwsze ekspertki. Z czasem jest coraz lepiej.

Przekonać do kompetencji?
Od samego początku, zresztą to trwa dalej, zderzamy się z problemem tego, że często słyszymy od kobiet, że „ja nie jestem ekspertką". Na początku starałyśmy się znaleźć potencjalne kandydatki do bazy w naszym otoczeniu. No i rozmawiam z moją koleżanki, która jest doktorką socjologii, a ona mówi: „super pomysł, tak mało jest kobiet w mediach, ale ja nie jestem ekspertką".

Dlaczego tak myślą?
Sama ostatnio szłam po raz pierwszy na wywiad do radia i prawie go odwołałam ze stresu, a tam i tak jest lepiej, bo przynajmniej nikt cię nie widzi. Kobiety w komentarzach pod jakimkolwiek nagraniem są oceniane głównie przez to, jak wyglądają, a nie co mówią. Czy kolor krawata prezydenta kogokolwiek obchodzi? Nie, ale już ubranie ekspertki wszyscy będą komentować.

Czyli boją się krytyki…
Istnieją też inne powody - na przykład udzielasz wywiadu gazecie, w której na co drugiej stronie są zdjęcia kobiet w bieliźnie. Ekspertki też bardzo przywiązują wagę do swoich kompetencji - jeśli nie są idealne, nie czują się właściwymi osobami do wypowiadania się na dany temat. Poza tym wyobraź sobie sytuację, kiedy kobieta jest zasadnicza i nie daje się zdominować prowadzącemu program - jeśli byłaby mężczyzną, wszyscy powiedzieliby, że dobrze mu poszło. W przypadku kobiety uznają, że jest bezczelna i wredna.

A już widzicie pierwsze efekty swojej akcji?
Ostatnio zadzwoniła do mnie dziewczyna, która jest w naszej bazie. Zapytała, czy znam jakiegoś dziennikarza w radiu, bo chce zaprosić ją na wywiad, a znalazł ją u nas. Na początku była zdenerwowana, ale okazało się, że poszło jej fantastycznie. Teraz jest zapraszana cały czas i stała się ekspertką tej stacji od określonego tematu.

Ekspertki dołączają regularnie?
Najczęściej przy jakiejś symbolicznej okazji. Na przykład, kiedy była duża debata i jedna z gazet nie zaprosiła na nią w ogóle kobiet. Ludzie w mediach społecznościowych zaczęli protestować i ktoś wrzucił w komentarzu adres naszej strony. Wtedy coraz więcej kobiet zaczęło się zgłaszać. Niedługo też zorganizujemy warsztaty, które pomogą ekspertkom poczuć się swodobniej w kontakcie z mediami. Mężczyźni zawsze byli w nich obecni, one muszą sobie radzić bez tak długiego przygotowania.

@ekspertki.org 

Przeczytaj też:

Kredyty


Zdjęcie główne: Pexels.com