taco w hotelu „marmur"

Taco Hemingway właśnie wypuścił nowy album, który jest... rap słuchowiskiem.

tekst Stasia Wąs
|
03 Listopad 2016, 12:10pm

Taco Hemingway ma gdzieś machinę przemysłu muzycznego, co zjednało mu zresztą sporo fanów. Idąc za ciosem wypuścił właśnie album „Marmur", którego każdy może w całości, za darmo i legalnie posłuchać. Opisał go na swoim fanpejdżu jako rap słuchowisko: „Bohater, enigmatycznie nazwany Szcześniakiem, zostaje wbrew swojej woli zameldowany w tajemniczym trójmiejskim hotelu. Na miejscu dowiaduje się, że stoi przed nim ogrom pracy, choć nikt nie mówi mu na czym ma ona polegać. Niestety jego początkowy spokój ducha zostaje roztrzaskany przez obecność złowrogiego brodacza, z którym dzielił przedział w pociągu relacji Warszawa<->Trójmiasto". 

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Słuchowiskową konwencję możecie poczuć choćby w tekstach kawałków, które przypominają kolejne epizody tej zawiłej historii. Trudno nie poczuć tu klimatu Franza Kafki, który w swojej twórczości uwielbiał wplątywać bohaterów w niejasne sytuacje i labiryntowe przestrzenie, żeby pokazać ich egzystencjalne problemy. Taco też chętnie pokazuje perspektywę naszego pokolenia na życie: przyszłość, karierę i miłość. Zachowuje przy tym swoje ironiczne, celne podejście. No bo w końcu kto z nas nie czuł czasem, że, jak śpiewa Taco, „świat jest WFem, a ja nie mam stroju"? 

Producentem kawałków jest Rumak, a całego albumu możesz posłuchać na YouTubie. Możesz go też zamówić ze strony Taco.

Przeczytaj też:

 

Kredyty


Tekst: Stasia Wąs
Zdjęcie: Karol Grygoruk

Tagged:
muzyka
Taco Hemingway