Stanisław Ignacy Witkiewicz, Tadeus Langier, Zakopane

​​najlepsza baza darmowych obrazów na świecie

Niespodzianka! Met przekazuje wam prawie 400 tysięcy zdjęć za darmo, w dobrej jakości, do dowolnego użytku.

tekst Stasia Wąs
|
13 Luty 2017, 4:00pm

Stanisław Ignacy Witkiewicz, Tadeus Langier, Zakopane

Alfred Stieglitz, Georgia O'Keeffe — Hands

Met, jedno z najbardziej znanych muzeów na świecie, razem z Pinterestem i Creative Commons, przekazuje nam ponad 375 tysięcy obrazów w wysokiej rozdzielczości, które mają licencję public domain. Co to oznacza? Możemy z nich swobodnie korzystać, bez obawy o łamanie praw autorskich. To duża odmiana, jeśli wziąć pod uwagę fakt, że wyszukując grafiki w Google byliśmy najczęściej skazani na słabej jakości obrazy, dodatkowo objęte zazwyczaj prawem autorskim. Teraz, za sprawą decyzji Met, zasady gry się zmienią. Wśród darmowych obrazów znajdują się choćby zdjęcia Witkacego i słynne tancerki Degasa. 

Edgar Degas, The Rehearsal of the Ballet Onstage

Henri Rousseau, The Repast of the Lion

„Naszą misją jest bycie otwartymi i dostępnymi dla wszystkich, którzy chcieliby studiować prace znajdujące się w zbiorach MET. Kolekcja muzeum to przekrój przez 5 tys. lat kultury. Poszerzenie galerii internetowej to ruch mający na celu sprostanie oczekiwaniom współczesnej widowni. Dzięki temu MET zostanie największym i najbardziej różnorodnym archiwum muzealnym w internecie", twierdzi Thomas P. Campell, dyrektor muzeum.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Przekazanie tak dużej ilości zbiorów użytkownikom to zwieńczenie procesu, który nowojorskie muzeum prowadziło od jakiegoś czasu. Widać instytucje kultury zrozumiały, że nie ma sensu próbować sztucznie obronić dotychczasowego podejścia do praw autorskich. Przynajmniej teraz nadruki słynnych fotografii i dzieł sztuki na koszulkach i kubkach, które zamawiamy dla znajomych na urodziny, nie będą musiały być rozpikselowane.

Więcej informacji znajdziecie tutaj. 

Frank Eugene, Ritual Vestalis

Alfred Stieglitz, Georgia O'Keeffe

Kredyty


Tekst: Stasia Wąs