czym jest sztuka?

​Dzisiaj w krakowskim Mocaku otwiera się wystawa „Sztuka w sztuce”, a my wybieramy pięć rzeczy, które musicie na niej zobaczyć.

tekst i-D Polska
|
27 Kwiecień 2017, 3:00pm

Krakowskie Muzeum Sztuki Współczesnej już jakiś czas temu podjęło się organizowanie przekrojowych, dużych wystaw, które dotyczyły naszego życia. Wśród tematów był sport, gender czy medycyna. Tym razem przyszedł czas na zmierzenie się ze sztuką na innym poziomie i przyjrzenie się jej samej, mechanizmom jej powstawania i artystom. Dlatego wystawa „Sztuka w sztuce", która będzie trwała od 27 kwietnia do 1 października, to wyprawa do labiryntu i szukanie odpowiedzi na podstawowe pytanie, czym właściwie jest sztuka? Przeczytajcie opisy pięciu prac, na które warto szczególnie zwrócić uwagę, kiedy wybierzecie się do muzuem.

Aneta Grzeszykowska, „Untitled Film Stills", 2006

Remake cyklu fotograficznego „Untitled Film Stills" Cindy Sherman z lat 70., w którym amerykańska artystka kreowała się na bohaterkę nieistniejących hollywoodzkich filmów. Grzeszykowska precyzyjnie odtworzyła kompozycje fotosów, gesty i pozy Sherman. Kolorowe zdjęcia różnią się od czarno-białych oryginałów detalami - wzbogacone są o nowe lokalizacje oraz współczesne rekwizyty. W sztuce dawnej proces kopiowania służył nie tylko treningowi, ale również sprawdzeniu zakresu własnej indywidualności, tego jak zmieni się kompozycja ze względu na osobę odtwarzającą. Konfrontacja Grzeszykowskiej z ikoną sztuki współczesnej prowokuje pytanie o możliwości kreowania fikcyjnych wcieleń, a także własnego wizerunku poprzez naśladowanie.

Léo Caillard, z cyklu „Hipsterzy z kamienia", 2013

Fotografia z serii „Hipster z kamienia". Na początku prac nad cyklem artysta wykorzystywał zdjęcia autentycznych rzeźb, które modyfikował przy pomocy fotomontażu. Później - jak w przypadku tego dzieła - odszedł od manipulacji fotograficznej na rzecz wykonywania kopii wybranych figur, które następnie ubierał i uwieczniał w kadrach. Autentyczność obiektu została zastąpiona przez rzetelność fotografii. Współczesny wygląd postaci sprawia, że zaczynamy ją szufladkować według tych samych kategorii, które stosujemy wobec nieznajomych jak „elegant", „hipster", „sportsmen".

Zofia Kulik, „Ambasadorowie przeszłości. Made in GDR, USSR, Czechoslovakia and Poland", 2006

Zofia Kulik i Przemysław Kwiek, którzy w latach 1971-1987 tworzyli duet artystyczny, wcielili się w bohaterów obrazu Hansa Holbeina „Ambasadorowie". Miejsce instrumentów badawczych z oryginalnej pracy zajęły dostępne w czasach PRL-u narzędzia dokumentacji rzeczywistości: aparat, maszyna do pisania, magnetofon szpulowy, których artyści używali do archiwizacji współczesnej sztuki neoawangardowej. Zofia Kulik sugeruje, że osiągnięcie sukcesu w świecie sztuki wiąże się z byciem własnym ambasadorem i poświęceniem życia twórczości artystycznej. Dlatego na fotografii pojawiają się także przedmioty codziennego użytku, z których korzystali artyści, i motywy zaczerpnięte z wczesnych prac KwieKulik. Symbolicznym zabiegiem jest zastąpienie czaszki przez bryłę Zamku Ujazdowskiego. Jedna z ważnych polskich instytucji kulturalnych zostaje postawiona w miejsce znaku marności doczesnego życia.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Tezi Gabunia, „Włóż głowę do galerii (Luwr)", 2015-2016

Artysta odtworzył w wersji miniaturowej wystawę Rubensa w Luwrze. Ogromną salę ekspozycyjną zamienił w niewielką makietę, odwracając proporcje między odbiorcą a dziełem. Praca ma charakter interaktywny i jest traktowana jako model do wykonania własnego portretu fotograficznego.

Dorothee Golz, „Dziewczyna z perłą", z cyklu „Obrazy cyfrowe (Digitale Gemälde)", 2009

Artystka zestawia twarz kobiety ze znanego przedstawienia malarskiego Vermeera z tułowiem współczesnej modelki. Uwiecznione przez dawnego twórcę emocje wydają się nieprzystające do nowego otoczenia, ubioru postaci i przyjmowanej przez nią pozy. Szczegółowo zaaranżowane tło sprawia, że kontrast jest mniej uderzający, jednak twarz kobiety, umieszczona w nowym kontekście, pozostaje obca. Sposób obrazowania w sztuce dawnej i współczesnej jest na tyle różny, że ich połączenie powoduje zgrzyt.

Przeczytaj też:

Tagged:
Wystawa
mocak
sztuka w sztuce